Zabytkowy dworzec kolejowy w Piechowicach zyskał nowy blask – zakończono remont jego dachu, a wieńcząca wieżyczkę iglica wróciła na swoje miejsce. Tym razem jednak nie tylko jako element architektoniczny, lecz także jako nośnik przesłania dla przyszłych pokoleń. W jej wnętrzu umieszczono kapsułę czasu, zawierającą m.in. list burmistrza Radosława Burchackiego, egzemplarz Informatora Piechowickiego, fotografię obecnych samorządowców oraz pięciozłotową monetę.
To niecodzienny moment, w którym teraźniejszość celowo wkracza w przyszłość, zostawiając trwały ślad dla tych, którzy być może za dekady będą stąpać po zupełnie innej, a jednak tej samej ziemi.
W liście skierowanym do przyszłych mieszkańców Piechowic burmistrz dzieli się obrazem naszej współczesności – zarówno tej codziennej, jak i naznaczonej wydarzeniami wyjątkowymi. Przypomina o dramatycznej powodzi z 2024 roku, która spustoszyła miasto, ale i o ogromnej sile wspólnoty, która pozwoliła się po niej podnieść. Wspomina o inwestycjach, rozwoju turystyki, dbałości o środowisko, kulturze i tożsamości lokalnej – wszystkim tym, co dziś tworzy puls Piechowic.
„Nie wiemy, w jakiej rzeczywistości czytacie ten list. Być może nasza gmina wygląda zupełnie inaczej, a technologie i warunki życia zmieniły się w sposób, którego nie potrafimy sobie wyobrazić” – pisze burmistrz Burchacki. A jednak mimo tej niepewności jedno przesłanie pozostaje niezmienne: troska o miasto, szacunek dla jego historii i nadzieja, że przyszli piechowiczanie będą równie zaangażowani w jego losy.
To symboliczny gest, który wykracza poza zwykłe upamiętnienie – to świadome oddanie głosu teraźniejszości w ręce tych, którzy kiedyś odkryją kapsułę czasu. W czasach, gdy wiele przemija bez śladu, Piechowice postanowiły zostawić coś trwałego – zapis tego, kim jesteśmy i jak chcemy być zapamiętani.
Kapsuła została zabezpieczona w mosiężnym pojemniku i umieszczona w podstawie iglicy wieżyczki, skąd będzie spoglądać na miasto przez kolejne dekady.. Ile przetrwa? To pytanie bez odpowiedzi. Ale jedno jest pewne – z Piechowic płynie wyraźny sygnał: pamiętamy i chcemy być pamiętani.
Kapsuła czasu na wieżyczce dworca – przesłanie dla przyszłych pokoleń z Piechowic
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tematu mogli trochę wsypać
...I bardzo dobrze ...cos co ma sens w kotlinie jeleniogórskiej ...
Mogli umieścić w tej kapsule zbiór żartów, którymi Pan Nadolny zaczynał nieraz lekcje. Np. "Do czego służy rower z kwadratowymi kołami? Do zjeżdżania po schodach." Pozdrawiam.
A co było w kapsule wcześniej?
Na iglicy wcześniej nie było kapsuły czasu. Nie wiadomo czy nikt o tym nie pomyślał, czy w czasie wojny, jeżeli coś było, zostało zabrane. Burmistrz Piechowic wymienia między innymi co zostało zdeponowane - 5 zł z roku 2025 podkreśla datę umieszczenia. W kapsule znalazło się również odznaczenie "Dziękujemy za serce - Powódź 2024" czy obecna flaga Piechowic.
Była kapsuła na iglicy - obejrzyj zdjęcia to wyraźnie widać taką w przybliżeniu jak ta niwa, i nie mów, że zapomniano o tym przy budowie, bo każdą budowlę zaopatrywano w tą kopułkę naihlicy po to by umieścić w niej pamiątki. A że zginęły, to widocznie były dla kogoś atrakcyjne. Bo jakoś nikt nie ogłosił, że komisyjnie otwarto kopułę, a w niej tylko powietrze.....
Czyli świetna inicjatywa ????
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ok, ile ta impreza kosztowała i kto za nią płacił czy dopiero zapłaci? Czy w Piechowicach nie ma ważniejszych wydatków niż jakaś tam kapsułka? Chyba lepiej by było wydać te pieniądze na porządek w wiosce?
Przecież to jest w ramach remontu dachu.
„To jest miś na miarę naszych możliwości. My tym misiem otwieramy oczy niedowiarkom! Mówimy: to jest nasz miś, przez nas zrobiony i to nie jest nasze ostatnie słowo!
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Tematu mogli trochę wsypać
...I bardzo dobrze ...cos co ma sens w kotlinie jeleniogórskiej ...
Mogli umieścić w tej kapsule zbiór żartów, którymi Pan Nadolny zaczynał nieraz lekcje. Np. "Do czego służy rower z kwadratowymi kołami? Do zjeżdżania po schodach." Pozdrawiam.