Samorząd województwa rozdzielił środki z Dolnośląskiego Pakietu dla Ochrony Zdrowia. Warte ponad 40 milionów złotych wsparcie pozwoli m.in. na zakup specjalistycznego sprzętu i środków ochrony osobistej dla lekarzy i ratowników. Na liście placówek objętych pomocą nie ma jeleniogórskiego szpitala.
- Rolą samorządu jest troska o bezpieczeństwo i zdrowie mieszkańców. To dlatego już w pierwszych dniach kryzysu związanego z epidemią wirusa COVID-19 z inicjatywy Zarządu Województwa utworzyliśmy Dolnośląski Pakiet Wsparcia dla Ochrony Zdrowia. Dzięki tej inicjatywie dolnośląskie szpitale i pogotowia ratunkowe zostaną wsparte kwotą ponad 40 milionów złotych, dzięki którym trafi do nich specjalistyczny sprzęt niezbędny do skutecznej walki z epidemią – mówi marszałek Cezary Przybylski
Lekarze i pracownicy ochrony zdrowia stoją na pierwszej linii walki z zagrożeniem. Dlatego tak ważne jest aby byli wyposażeni w sprzęt umożliwiający im skuteczną i bezpieczną pracę. W ciągu ostatnich dni trwało rozpoznawanie potrzeb poszczególnych szpitali i jednostek pogotowia ratunkowego dziś znamy już efekty rozdziału środków z samorządowego pakietu pomocowego. Środki na walkę z koronawirusem pochodzą z funduszy europejskich w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa Dolnośląskiego.
Podział wsparcia:
• Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. J. Gromkowskiego przy ul. Koszarowej we Wrocławiu - 8,5 mln zł
• Dolnośląskie Centrum Chorób Płuc przy ul. Grabiszyńskiej we Wrocławiu – 4,8 mln zł
• Wojewódzki Szpital Specjalistyczny przy ul. Kamieńskiego we Wrocławiu - 2 mln zł
• Zespół Opieki Zdrowotnej w Bolesławcu - 5,5 mln zł
• Specjalistyczny Szpital im. dra A. Sokołowskiego w Wałbrzychu - 5 mln zł
• Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Legnicy - 3,5 mln zł
• Pogotowie Ratunkowe w Legnicy - 3 mln zł
• Pogotowie Ratunkowe we Wrocławiu - 5 mln zł
• Pogotowie Ratunkowe w Wałbrzychu - 2 mln zł
• Pogotowie Ratunkowe w Jeleniej Górze - 1,5 mln zł
Pominięcie na liście placówek objętych pomocą spotkało się z reakcją prezydenta Jeleniej Góry Jerzego Łużniaka :
Z niedowierzaniem przyjęliśmy informację o podziale środków specjalnych, wyasygnowanych przez Zarząd Województwa Dolnośląskiego dla szpitali i jednostek pogotowia ratunkowego, z przeznaczeniem na zwalczanie pandemii korona wirusa.
Nasze skrajnie zdziwienie budzi przede wszystkim fakt, że znaczącej kwocie 40 milionów złotych, przeznaczonej na ten cel ANI JEDNA ZŁOTÓWKA NIE TRAFI DO WOJEWÓDZKIEGO CENTRUM SZPITALNEGO KOTLINY JELENIOGÓRSKIEJ, szpitala dla którego organem założycielskim jest właśnie Urząd Marszałkowski.
ReklamaJesteśmy w stanie zrozumieć relatywnie duże kwoty dla szpitali wrocławskich, czy dla szpitali specjalistycznych- zakaźnych w regionie, niezależnie od ich podporządkowania. Jednakże niezauważenie znaczenia – a w zasadzie wręcz istnienia jeleniogórskiego szpitala w tak krytycznym dla ochrony zdrowia momencie – jest nie do pojęcia i nie do przyjęcia.
Niestety – musimy skonstatować, że w symbolicznej formie jest to dowód braku szacunku dla setek pracowników tego Szpitala, którzy od tygodni poświęcają się swojej pracy, nie bacząc na osobiste bezpieczeństwo. Jest to też wyraz nie liczenia się z bezpieczeństwem nie tylko ponad 300 tys. mieszkańców Miasta i Powiatu Jeleniogórskiego, ale też powiatów ościennych, bowiem Szpital ten pracuje także dla pacjentów szeroko rozumianego regionu.
ReklamaChcielibyśmy uznać ten niedobry gest za przypadkowy, możliwy do korekty, niemniej musimy widzieć w tym celowe rozstrzygnięcia, bowiem w grupie dofinansowywanych dodatkowymi środkami stacji Pogotowia Ratunkowego jeleniogórskie dostało najmniej środków, dokładnie 1,5 mln, czyli nie tylko ponad trzykrotnie mniej, niż wrocławskie, ale też dwukrotnie mniej, niż porównywalne, legnickie. Przypominamy, że obszar działania jeleniogórskiego Pogotowia Ratunkowego sięga od Kamiennej Góry do Lubania, więc obejmuje znaczącą część południowo-zachodniej części Dolnego Śląska.
Protestujemy – w imieniu pracowników służby zdrowia tych jednostek, a przede wszystkim mieszkańców. Nie godzimy się z takimi ocenami zaangażowania w pracę dla dobra mieszkańców, ani z takimi szacunkami potrzeb jednostek służby zdrowia na naszym terenie. Oczekujemy szybkich i wyrazistych korekt w tym podziale, z uwzględnieniem placówek w Jeleniej Górze.
ReklamaBędziemy zabiegać o zajęcie wyraźnego stanowiska w tej sprawie zarówno ze strony Pana Marka Obrębalskiego, przewodniczącego Społecznej Rady Szpitala, jak i członka tejże Rady – senatora Krzysztofa Mroza, mając nadzieję, że w dobrze rozumianym interesie swoich społecznych powinności zechcą podjąć skuteczną interwencję w tej sprawie.
- pisze prezydent Jerzy Łużniak w liście do marszałka
Jeleniogórski szpital bez wsparcia samorządu Dolnego Śląska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Taki macie pożytek z PiS oskich ryjów Machałek i Mroza.
Pisowskich ryjów idioto? A co ma PiS do samorządów?
Nistety PISIORY całą kasę posłali na podlasie a nas mają w dup...e parówy zapasione .
Pani Machałek i Panu Mróz już dziękujemy
Kolego drugi, Samorząd województwa, czytaj.
HAŃBA HAŃBA PANIE MARSZAŁKU TAK DBASZ O SWOICH WYBORCÓW A O LUDZI Z MIASTA JELENIA GÓRA NIE ,CO ONI CI ZROBILI ŻE CHCESZ ICH POŚWIĘCIĆ NA CHWAŁE PARTI A ZYCIE LUDZKIE NIC DLA CIEBIE NIE ZNACZY ,MAMY UMIERAĆ BO PIENIADZE ZOSTAŁY NIERÓWNO PODZIELONE ,,TO ZOSTANIE NA TWOIM SUMIENIU TA CZARNA SKAZA,....
Na propagandę to mają 2 miliardy! PiSowska zaraza gorsza od Koronawirusa!!!
Do gość z 9.28.46
30.03 senator Mróz ogłosił na tym portalu, że pogotowie jeleniogórskie dostaje 1,5 mln od marszałka. Wtedy według pisiorów do tego coś miał. Jak pisowski zarząd województwa z marionetkowym marszałkiem /kiedyś PO, ale sprzedał się za stanowisko/ nie dał kasy na szpital to senator nieudacznik do tego nic nie ma. Więc kto jest idiotą?. Komentator czy pisory, odpowiedź raczej prosta dla ludzi z chociażby odrobiną rozumu. A dla pisowców? Tutaj wynik nieznany
PiS.bolszewia idzie drogą SS-manow z Auschwitz. Oni SS-mani w powiadomieniach wysyłanych do rodzin pisali że więzień umarł na tyfus. Nie pisali że poszedł do gazu i komina. Świat piśdzielców to epidemia chorób współistniejacych a nie wirus SARS-CoV-2.
pis W.Y.P.I.E.R.D.A.L.A.Ć !!!
A co na to radny wojewódzki p Marek Obrębalski który jest też przewodniczącym Rady szpitala
Szpital w JG permanentne ma problemy. 20 lat temu jeździłem tu jako pracowni DRKCH i słyszałem to samo. Czy winny jest system czy sposób zrządzania ???. Inne szpitale radzą sobie i wychodzą na prostą, a tu ... znów winni ci inni.
Wszędzie ceny paliw spadają A w naszej dolinie po 4 zł. Ciekawe czemu
Szpital dostal czterysta tysiecy...prozniak zapomnial,bo juz zostaly rozdzielone tylko nie dla personelu szpitala...ciekawe,kto je przytulil???!!!
To zdrajca polityczny- oddałem na niego głos , a on zdradził Nas , na dodatek Nasz Szpital traktuje jak zło konieczne . Wstydż się Marszałku Przybylski.
Powiem krótko żeby cała jelenia i wszystkie gminy wokół nie brały udziału w głosowaniu.
Po prostu mają gdzieś ludzi którzy poświęcają się dla innych szpital to miejsce w którym lekarze i cały personel pomagają chorym ale jak tak dalej będzie to poumierają ludzie wogole w Jeleniej górze jak się idzie do urzędów to ludzi mają w dupie z wielkim fochem coś można załatwić jeden prezydent nie lepszy od drugiego złodzieje i gówno robią dla miasta i jego mieszkańców
Do gościa 3.4, który pracował w DRKCh ( kasy chorych)20 lat temu. Szanowny Panie, khaki pracownik kasy chorych sprzed 20 lat zarządzanej wówczas przez niejaka Barbarę Misińską( w internecie warto prześledzić losy tej Pani), to powinien Pan uczciwie przyznać, że szpital od początku finansowania przez kasy chorych miał niedoszacowany kontrakt, nigdy nie wzięto pod uwagę świadczeń faktycznie w nim świadczonych, bo kontrakty odbierały wszystkie szpitale w ościennych powiatach od Kamiennej góry, Złotoryi , Jawora, Lwówka - w tym szpital gryfowski, Lubania, no i nieszczęsny szpital w Kowarach, chociaż większość mieszkańców tego rejonu leczyła i leczy się w szpitalu jeleniogórskim. Do tego dochodzą turyści, którzy są leczeni w szpitalu przez cały rok. Do tego pozbawienie szpitala kontraktu dla przyszpitalnych poradnia, w których normalnie pacjenci powinni kontynuować poszpitalne leczenie na rzecz różnych prywatnych podmiotów , choćby KCM, któremu i tak potem je odebrano za przekręty. I przez te 20 lat niewiele się zmieniło. Tak w traktowaniu szpitala przez płatnika jakim była kiedyś kasa chorych a teraz jest NFZ, jak tez przez właściciela , jakim jest urząd marszałkowski. Jedynym , w miarę dobrym czasem finansowego traktowania był okres, kiedy w urzędzie marszałkowskim byli ludzie z naszego rejonu- Lużniak, Pokój , jednak posadzeni przez nich na stołkach zarządu szpitala ludzie nie nadawali się do rządzenia -szpitalem. To był błąd , bo nie wykorzystali oni w umiejętny sposób danych możliwości. Szkoda tego szpitala, bo jest wyposażony w doskonały, najlepszy w okolicy sprzęt, pracuje w kim wielu oddanych szpitalowi i pacjentom pracowników . Ale takie traktowanie, choćby przez urząd marszałkowski, nie poprawia ani sytuacji szpitala, ale przede wszystkim morale pracowników . A to chyba największe, najbardziej karygodne zaniedbanie.
Taki macie pożytek z PiS oskich ryjów Machałek i Mroza.
Pisowskich ryjów idioto? A co ma PiS do samorządów?
Nistety PISIORY całą kasę posłali na podlasie a nas mają w dup...e parówy zapasione .