Stanisław Woźniak który w połowie kwietnia złożył rezygnację z pełnienia funkcji dyrektora Wojewódzkiego Centrum Szpitalnego Kotliny Jeleniogórskiej nie wyklucza jej wycofania jeśliby zaszły zmiany - jakich oczekuje - w sposobie finansowania szpitala, który ma obecnie ok. 40 mln zł długu. Stanisław Woźniak zarządzał jeleniogórskim szpitalem wojewódzkim od 2008 roku. Urząd Marszałkowski, któremu podlega placówka, przyjął jego rezygnację ale dotychczas nie powołał nowego szefa tej największej placówki w byłym woj. jeleniogórskim. Były już przymiarki ale konkurs ostatecznie unieważniono i ogłoszono na nowo. Kiedy i jak zakończy się tymczasowe zarządzanie dyr Woźniak nie wie. Jednak jak zapewnia z punktu widzenia pacjentów nie ma to żadnego znaczenia. playstop mutemax volume 00:00 -01:55 repeat Posłuchaj
źródło : http://Muzyczneradio.com.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ponoc jest jakas SPOLECZNA-ha ha rada ratowania szpitala a wniej Jureczek,Rafalek i inni geniusze.Moze tak tych co zadluzali zadluzali zadluzali Panowie prokuratorzy wezwa do siebie stawiajac zarzuty niegospodarnosci strat duzej wielkosci a przede wszyskim zagrozenie zycia i zdrowia mieszkancow,Wybory tuz tuz sondaze znane wiec czerwone- czas na zmiany
dobry ruch dyrektora - PO przed wyborami nie obsadzi barona bo by sobie sondaże w regionie popsuło i teraz nie pozostaje nic poza ustępstwem i oddłużaniem jak dyrektor wnioskował
ponoc jest jakas SPOLECZNA-ha ha rada ratowania szpitala a wniej Jureczek,Rafalek i inni geniusze.Moze tak tych co zadluzali zadluzali zadluzali Panowie prokuratorzy wezwa do siebie stawiajac zarzuty niegospodarnosci strat duzej wielkosci a przede wszyskim zagrozenie zycia i zdrowia mieszkancow,Wybory tuz tuz sondaze znane wiec czerwone- czas na zmiany
dobry ruch dyrektora - PO przed wyborami nie obsadzi barona bo by sobie sondaże w regionie popsuło i teraz nie pozostaje nic poza ustępstwem i oddłużaniem jak dyrektor wnioskował