Dzięki dofinansowaniu WFOŚiGW strażacy OSP Wiejska zakupili sprzęt o wartości 20 tys. złotych.
Sprzęt ratowniczo-gaśniczy o wartości 20 tys. złotych trafił do strażaków ochotników z OSP Wiejska. Zakup udało się sfinansować dzięki środkom pozyskanym w ramach programu "Mały Strażak" realizowanego przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu.
Zakupione zostały: Namiot pneumatyczny wraz z osprzętem, Prądownice wodną rosenbauer RB99, Parawan ochronny, Radiotelefon przewoźny DM 4600e, Aparat powietrzny wraz z maską G1, Butla stalowa, Opryskiwacz spalinowy. JEDNOSTKA OCHOTNICZEJ STRAŻY POŻARNEJ W JELENIEJ GÓRZE SKŁADA SERDECZNE PODZIĘKOWANIA DLA OSÓB KTÓRE W PROJEKT ZOSTAŁY ZAANGAŻOWANIE I GO REALIZOWAŁY - informuje OSP Wiejska.
Reklama
# Nowy sprzęt dla strażaków OSP Wiejska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Osp Wiejska najsłabsze ogniwo w powiecie
Chyba Pan nie zna strażaków i nie zna statystyk jak pisze taki komentarz
Liczbę wyjazdów mają dużą, bo są dogodnie położeni i w związku z nowymi procedurami SK KM PSP ma obowiązek ich alarmować, ale w porównaniu do innych jednostek brakuje im podstawowego wyszkolenia. Wystarczy popatrzeć, jakie filmy wrzucają do internetu, gdzie bhp bardzo mocno kuleje. Sposób, w jaki poruszają się alarmowo po mieście też się prosi o wypadek. Jak ktoś był na manewrach ratowniczych, gdzie Wiejska brała udział, to też sobie opinię wyrobił, jakie mają podstawowe braki nawet w zwykłym ABC przy poszkodowanym. Mniej szpanerstwa, a więcej rozsądku. Nie ilość pojazdów świadczy o jednostce, ale poziom wyszkolenia ludzi. Po co wam proszkowy jelcz? Po co wam 2 jelcze GCBA, swoją drogą o takim samym numerze operacyjnym? Już samo to świadczy o bałaganie w jednostce i braku rozsądku przy podejmowaniu decyzji. Nie macie na co wydawać pieniędzy? Jednostka OSP tego typu potrzebuje jednego GBA na nowym samochodzie, jednego GCBA na względnie nowym samochodzie i ewentualnie jakiegoś busa, który w razie potrzeby można pozbawić siedzeń i wrzucić tam motopompę, worki z piaskiem itp. Do tego przyczepa transportowa i sprzętu jest w opór. Przy wypadkach nigdy pierwsi nie będziecie, więc kupowanie sprzętu rt jest bez sensu. Z kolei samochody proszkowe nie mają kompletnie racji bytu w naszym mieście, a są drogie w utrzymaniu. Ten wasz jest przynajmniej załadowany proszkiem i azotem, czy pusty jeździ? Jesteście jednostką typowo gaśniczą, zasilającą w wodę i pomagającą przy usuwaniu skutków klęsk żywiołowych. Zamiast dwóch jelczy, potrzebny wam jeden GCBA o pojemności zbiornika 8 m3 lub więcej i napędzie uterenowionym. Samochód średni już macie i jest wystarczający. Do tego zostawcie Volkswagena busa i resztę możecie sprzedać. Pozostałe pieniądze trzeba inwestować w remizę, bo garażujecie w jakiejś stodole, czas alarmowania ochotników, ich dyspozycyjność, sprzęt ochrony osobistej i przede wszystkim WYSZKOLENIE. Kursy i praktyka wam są potrzebne. Wspólne ćwiczenia z PSP, komory dymowe, a nie imprezy, obozy integracyjne, ani nie kolejne samochody sprowadzane z likwidowanych zakładowych straży. Jak was znam, to zaraz jakiś stary podnośnik z jakiegoś MPGK ściągniecie i będziecie z niego SH robić. Tak samo jak nie wiadomo po co instalowaliście koguty na ciągniku rolniczym.
będą busa w namiocie parkować
Chyba jelcza proszkowego
Stasek jeśli naprawdę tak myślisz, to widać, że nic o tym środowisku nie wiesz. Wstydzić się trzeba za tego który takie słabe ogniwo stworzył na zachód od Jeleniej a sam przewodniczy wszystkim jednostkom w kotlinie.
Nie OSP Wiejska Tylko OSP Jelenia Góra przy ul. Wiejskiej Najlepsze OSP ❤️❤️❤️
W SWD jest OSP Jelenia Góra Wiejska. Samo OSP w Jeleniej Górze nic nie mówi, bo są jeszcze inne jednostki OSP w tym mieście.
Lutek nie masz pełnej wiedzy A interpretowanie czegoś na podstawie informacji z fejsbuczka jest mało profesjonalne jak widać ból Dupy już masz więc w sumie o to chodziło OSP to nie tylko gaszenie i tak już zanikających pożarów Oraz picie wódy na umur tak by nie pamiętać poprzedniego dna
Wiejska i tak nie wyjeżdża poza miasto, więc nie wiem jakie oni mogą mieć interwencje poza właśnie pomocą przy gaszeniu pożarów w mieście, powodziach i wichurach. Przy wypadkach mogą ustawiać pachołki i zamiatać jezdnię ze szkła. Wszelkie poważniejsze miejscowe zagrożenia w mieście załatwia PSP, a OSP to tylko ludzie do pomocy i woda, gdy jej brakuje w zbiornikach PSP. I nie mów mi, że jest inaczej. PSP ma zestaw Rt na jednym GBA oraz pełny samochód SRt. Musiałby się chyba autobus pełny ludzi rozbić, żeby Wiejska musiała być potrzebna przy czymkolwiek poza pożarami i klęskami żywiołowymi. Siedzę w tej branży prawie 20 lat i wiem jak to w mieście wygląda. Zanim oni się do wyjazdu zbiorą, to PSP jest już w Maciejowej. Sobieszów jest jednostką prężniejszą i rozsądniej podchodzącą do tematu. Nie kupują bez sensu sprzętu, którego nie potrzebują. Zamiast pięciu, czy sześciu samochodów, mają jeden dobrze wyposażony z pełną obsadą i jeden mniejszy w razie potrzeby. I to wystarczy, by być w KSRG, utrzymywać gotowość bojową, wyjeżdżać szybko, na miejsce w Sobieszowie dojeżdżać równo z JRG 1, a czasem i przed. To się liczy, a nie robienie mikołajek zbytecznym jelczem proszkowym i błaznowanie na facebooku. Na Wiejskiej za dużo gwiazdorów, a za mało strażaków. Żeby się z nich nie zrobiły drugie Piechowice, które z prężnej jednostki zamieniły się w nie wiadomo co. Niedługo w Piechowicach pożary będzie gasiła Szklarska Poręba i Sobieszów.
Lutek jak 20 lat siedzisz w tej branży to zapewne masz większe osiągnięcia niż wiejska w ciągu roku. Pochwal się swoimi osiągnięciami i tym co zrobiłeś dla społeczeństwa
Za ciągnik rolniczy wypadało by wreszcie zapłacić ... Ciekawe ile też sprzęt będzie w OSP i czy jest wpisany w rejestr jednostki Panie Prezydencie???
Lutku takie bzdury piszesz że się nie chce tego czytać. Następny specjalista z Facebooka wiedzący co i w jakim OSP się dzieję.
Widzę że wrogo część braci strażackiej z OSP i PSP jest nastawiona do OSP Wiejska . Panowie strażacy wytykając ich błędy i niedociągnięcia to przede wszystkim piszecie o swoim nieudacznictwie . Jeżeli jesteście takimi fachowcami i znawcami to nie zapominajcie że oni nadal są ochotnikami a samo bycie ochotnikiem w każdej organizacji to poświęcenie samo od siebie dla kogoś . A jak ktoś za swoje bycie strażakiem co miesiąc dostaje uposażenie to jest zwykły pan / pani tak jak stolarz lub sprzątaczka , Przychodzi do pracy odwala swoje i do domciu do rodziny , u ochotników to troszeczkę inaczej wygląda . Ochotnikiem jest się całe życie a profesjonalistą tylko malutką chwilę.
Martwego ratownika, który zginął z powodu braku wyszkolenia nikt nie będzie pytał, czy był profesjonalistą, czy ochotnikiem, czy brał uposażenie i czy się poświęcał całe życie. Jak chcecie się bawić w niedouczonych rambo i turboratowników, to zmieńcie branżę. Pół biedy jak sami zginiecie. Gorzej jak zabierzecie ze sobą kolegów z innej jednostki albo osoby postronne.
Lutek ujawnij się z imienia i nazwiska bo myślę że wielu ludzi chciałoby by poznać takiego bohatera. Ba, myślę że wiele jednostek OSP chciałoby poznać takiego fachowca, i prosić Cię o poradę w sprawach samochodów, sprzętu itd.
Na pewno się nie dam podpuścić, żebyście mi potem spokoju nie dawali. Jestem już prawie na emeryturze i nie potrzebne mi wasze nagonki na mnie. Tak samo jechaliście publicznie po chłopaku z Piechowic, który się do Szklarskiej do OSP zapisał. Niepotrzebne mi to samo. A jak ktoś mnie pyta o osiągnięcia, to dwa wozy, którymi dzisiaj strażacy OSP w powiecie jeżdżą pomagałem załatwiać. To uważam za osiągnięcie, a nie jakiś profil na fb, czy inne bzdury.
Brawo Lutek jestes gosc jestes jak widze profesjonalista .Prezes kupil namiot pewnie bedzie jechal na wczasy
Witajcie ,czy jest ktos jeszcze taki kogo Prezes OSP NIE WYDYMAŁ
lUTEK JESTES GOSC JESTES PROFESJONALISTA MASZ WIEDZE
szkoda tylko.ze koledzy libersbacha wykiwali czas zrobi swoje i WILKA TEZ PONIASĄ
Panowie po drugie zeby byc profesjonalistą trzeba miec wiedze doswiadczenie i wykrztalcenie co ma obecny P PREZES OSP sami sie przekonajcie sama szczeka opadnie
LUTEK rozumiem że na to co mówisz masz jakieś dowody bądź przykłady braku profesjonalizmu. Szkoda że jeden strażak nie potrafi wprost powiedzieć innemu co mu na sercu leży tylko płacze na w komentarzach na 24JGORA. Ale PSP też nie świeci przykładem i sami też pchali się do grobu, nie tylko oni są źli. Zanim rzuci się kamieniem warto zobaczyć w lustro. A pomoc w załatwieniu aut z dotacji to żaden wyczyn, zakup auta z prywatnych środków jest wyczynem i pokazuje to innym że się da a nie tylko mówić że się nie da. Udanej emerytury.
to niech jeszcze Pan Prezes zapłaci za te Jelcze----- bo wydymał sprzedajacego
nie wiem czy wiecie ale jak auto nie jest w podziale bojowym i nie jest w tym momencie autem pożarniczy tylko prywatnym to obowiązuje was tachograw i kurs na przewóz rzeczy żebyście wiedzieli jak jezdzicie z Mikołajem jak nie daj Boże coś się stanie
Do Lutek 20lat w branży przepisy i prawo masz w jednym palcu zapewne Zgodnie z definicją art. 212 § 1 Kodeksu karnego zniesławienie polega na pomawianiu o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. Zniesławić można nie tylko pojedynczą osobę fizyczną, ale także grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej. Zniesławienie musi odnosić się do postępowania (np. głosimy, że pan X prowadzi bardzo niemoralne życie) lub właściwości (np. ogłaszamy, że pan Y jest narkomanem lub stwierdzamy, że działanie spółki A jest pozbawione profesjonalizmu). Warto zauważyć, że aby pociągnąć sprawcę do odpowiedzialności, pomówienie nie musi odnieść zamierzonego skutku w postaci utraty zaufania do pokrzywdzonego lub jego poniżenie. Wystarczającym jest, że czyjaś wypowiedź może potencjalnie spowodować taką sytuację. Przekazana informacja powinna wywoływać obiektywne poczucie poniżenia, bowiem odbierane go jedynie przez osobę, do której odnosi się dana wypowiedź nie wypełnia znamion zniesławienia. Do Chłopaków z Osp Wiejska prosimy odkryjcie kto ten Lutek . POMOGĘ w wiadomości na FB kontakt przesłałem
Póki co podaję same fakty, więc nie strasz chłopcze paragrafami. Patrzcie, żeby to wasze działanie czasem nie przyniosło odwrotnego skutku. Bo dowodów na nieprofesjonalizm OSP Wiejska jest mnóstwo. I jak zaczniecie grzebać w moim życiorysie, to te dowody wypłyną, a ja jeszcze pomogę, żeby sprawa zrobiła się medialna. Prywatne rzeczy też mogą wyjść na jaw. Póki co nie wyszły. Dlatego nie ruszajcie g..., bo może zacząć śmierdzieć. A Pan adwokat niech się zastanowi, czy wie za co się chce zabierać, bo założę się, że spraw OSP nie zna tak dobrze, jak ja. Jak będziecie próbować mnie utopić, to na pewno nie będę tonął sam. Przestrzegajcie BHP, szkolcie ratowników, nie jeździjcie wozami jak piraci i rozliczajcie się prawidłowo ze wszystkich zakupów, a nikomu włos z głowy nie spadnie. Wiedzcie po prostu, że się was obserwuje, bo nie jesteście prywatnym folwarkiem, tylko organizacją społeczną. Wszystko w temacie. A straszyć to możecie młodzików na obozach. Za stary jestem na takie zagrywki.
Kto szkoli strażaków z OSP ????
Sami się szkolą. Nie wszyscy mają skończone profesjonalne kursy. Kursy podstawowe i specjalistyczne dla ochotników z powiatu organizuje nasza Komenda Miejska PSP i wtedy to PSP odpowiada za poziom wyszkolenia. Na końcu jest egzamin, który teoretycznie da się oblać, ale praktycznie to się raczej nie zdarza. Tylko, żeby ochotnika wysłać na kurs, to jednostka musi za kurs zapłacić kilkaset zł od osoby. Dlatego nie wszyscy te kursy mają. Na dodatek tych kursów jest sporo, bo poza podstawowym jest też kwalifikowana pierwsza pomoc, ratownictwo techniczne, wodne, kurs dowódców itp. Bez kursu podstawowego nie można brać udziału w akcjach, ale nosić ubrania OSP po wiosce oraz na imprezach, błaznować na ćwiczeniach i na facebooku już można, co niektóre jednostki namiętnie praktykują.
Brawo Lutek popieram Twoje komentarze skoro tak chlopcy bronia OSP to niech sie zapytaja obecnego PREZESA ile ludzi on oszukał,,,oj glowie sie nie miesci ze reprezentuje sluzby mundurowe
To są Twoje słowa. Ja ani razu nie napisałem nigdzie, że kogoś oszukał. Są różne historie w różnych jednostkach, ale nie ma sensu ich pisać tutaj publicznie. Po prostu niech wiedzą, że ktoś ich kontroluje i niech robią wszystko zgodnie z wszelkimi obowiązującymi zasadami. Cała moja pisanina odnosiła się głównie do niezbyt potrzebnych i niezbyt przemyślanych zakupów w ostatnim czasie - patrz chociażby 3 jelcze, z czego co najmniej 2 niepotrzebne, a ten proszkowy to już szczególna głupota.
Kim to chłopie jesteś ze będziesz mówił komuś co i jak ma robić ! Co Cię to ... interesuje !!! Chcą to niech mają, nie kupują za Twoje. Pisząc te wszystkie herezje tylko się pogrążasz. Coś gdzieś usłyszysz dodasz coś od siebie i powstają ploty.
Jestem mieszkańcem Jeleniej Góry. OSP jest finansowana w większości z budżetu miasta i dotacji publicznych. Dalej uważasz, że kupują za swoje? Ja sądzę, że jednak za moje. Może im tam kontrolę wysłać, jak uważasz? Takim "firmom" trzeba bardzo mocno patrzeć na ręce. A oburzenie tylko świadczy o tym, że coś jest na rzeczy. Nikt czysty nie ma nic do ukrycia. A tu tylko - nie interesuj się, odczep się, straszenie prawnikiem itp. To nie jest normalne.
Lutek masz tu racje dlatego Ciebie popieram po drugie prezes OSP wie co robi jak wiesz robi wyscigi wrakow wiec potrzebuje troszke sprzetu do tego typu imprez np beczkowozy do polewania terenu zeby sie nie kurzyło ciagnki rolniczy ktory jest na stanie OSP ,ZEBY WYCIAGAC WRAKI NAWET CO MNIE OSTATNIO ROZWALILO ZBIERAL NA ZAKUP KŁADA,Z PRZYCZEPKĄ to było chyba hit roku.Społeczenstwo daje datki z mysla na zakup faktycznie potrzebnego sprzetu do ratowania ludzkiego zycia a Prezes bawi sie naszym kosztem,niech sobie zamiast kłada kupi rower gorski z gasnicą Pozdrawiam Ciebie serdecznie Lutek
No widzisz. Podajesz konkretne przykłady, jak to wygląda. A niektórzy i tak będą straszyć sądem, żebyś przypadkiem za dużo nie powiedział. Za pisanie prawdy nie mogą Ci nic zrobić. Tylko ostrożnie, żebyś przypadkiem nikogo o nic nie pomówił i jedyne co będą mogli, to się najwyżej wkurzyć, że ktoś im patrzy na ręce. Temat z quadem oczywiście znam.
dlatego podzielam Twoje zdanie strazak powinien dac przyklad dbac o ochrone srodowiska co robi??????organizuje rajdy wrakow na łakach na polu w Strzyzowcu gdzie wylewaja sie płyny oleje POZNIEJ ROLNIK ZASIEWA I ZBIERA PLONY I NAS TYM KARMI I NASZE DZIECI BRAWO PREZESOWI OSP
Osp Wiejska najsłabsze ogniwo w powiecie
Chyba Pan nie zna strażaków i nie zna statystyk jak pisze taki komentarz
Liczbę wyjazdów mają dużą, bo są dogodnie położeni i w związku z nowymi procedurami SK KM PSP ma obowiązek ich alarmować, ale w porównaniu do innych jednostek brakuje im podstawowego wyszkolenia. Wystarczy popatrzeć, jakie filmy wrzucają do internetu, gdzie bhp bardzo mocno kuleje. Sposób, w jaki poruszają się alarmowo po mieście też się prosi o wypadek. Jak ktoś był na manewrach ratowniczych, gdzie Wiejska brała udział, to też sobie opinię wyrobił, jakie mają podstawowe braki nawet w zwykłym ABC przy poszkodowanym. Mniej szpanerstwa, a więcej rozsądku. Nie ilość pojazdów świadczy o jednostce, ale poziom wyszkolenia ludzi. Po co wam proszkowy jelcz? Po co wam 2 jelcze GCBA, swoją drogą o takim samym numerze operacyjnym? Już samo to świadczy o bałaganie w jednostce i braku rozsądku przy podejmowaniu decyzji. Nie macie na co wydawać pieniędzy? Jednostka OSP tego typu potrzebuje jednego GBA na nowym samochodzie, jednego GCBA na względnie nowym samochodzie i ewentualnie jakiegoś busa, który w razie potrzeby można pozbawić siedzeń i wrzucić tam motopompę, worki z piaskiem itp. Do tego przyczepa transportowa i sprzętu jest w opór. Przy wypadkach nigdy pierwsi nie będziecie, więc kupowanie sprzętu rt jest bez sensu. Z kolei samochody proszkowe nie mają kompletnie racji bytu w naszym mieście, a są drogie w utrzymaniu. Ten wasz jest przynajmniej załadowany proszkiem i azotem, czy pusty jeździ? Jesteście jednostką typowo gaśniczą, zasilającą w wodę i pomagającą przy usuwaniu skutków klęsk żywiołowych. Zamiast dwóch jelczy, potrzebny wam jeden GCBA o pojemności zbiornika 8 m3 lub więcej i napędzie uterenowionym. Samochód średni już macie i jest wystarczający. Do tego zostawcie Volkswagena busa i resztę możecie sprzedać. Pozostałe pieniądze trzeba inwestować w remizę, bo garażujecie w jakiejś stodole, czas alarmowania ochotników, ich dyspozycyjność, sprzęt ochrony osobistej i przede wszystkim WYSZKOLENIE. Kursy i praktyka wam są potrzebne. Wspólne ćwiczenia z PSP, komory dymowe, a nie imprezy, obozy integracyjne, ani nie kolejne samochody sprowadzane z likwidowanych zakładowych straży. Jak was znam, to zaraz jakiś stary podnośnik z jakiegoś MPGK ściągniecie i będziecie z niego SH robić. Tak samo jak nie wiadomo po co instalowaliście koguty na ciągniku rolniczym.