Reklama

Jelenia Góra : Eksmisja jedynym lekiem na "trudnych" lokatorów ?

12/04/2016 10:23

Jedną z najbardziej przykrych form działań są eksmisje, które w Jeleniej Górze są ostatecznością, stosowaną wyłącznie w wyjątkowych wypadkach. Regułą bowiem jest, że służby miejskie usiłują tak porozumiewać się z lokatorami, by umożliwić podpisywanie ugód, spłatę zadłużeń w ratach, odrabianie długów czynszowych, itp., itd. – Z naszego punktu widzenia – mówią przedstawiciele wydziału - najlepsze są porozumienia w sprawie realnej spłaty, a nie eksmisja, bo to problem dla wszystkich stron. Ale niestety – czasami nie ma innego wyjścia.

 

Od początku br. eksmitowano 10 rodzin, w tym dwie do pomieszczeń tymczasowych i osiem do lokali socjalnych. Wydaje się – niestety – że bardzo wielu lokatorów tak skrajnie lekceważy zagrożenie eksmisją, że nie przyjmuje w ogóle do wiadomości, iż ich może to spotkać. Po prostu – nie płacą czynszu i już. Skutek jest taki, jak w przypadku jednej z mieszkanek centrum miasta, że zlekceważyła wyrok eksmisyjny, jaki zapadł w 2010 (!) roku i podjęła interwencje dopiero wtedy, kiedy komornik zapowiedział wyprowadzkę. Jej dług urósł w tym czasie do…. 80 tys. zł. W niemałym mieszkaniu zamieszkiwała główna najemczyni oraz jej dzieci i wnuki. Do regulowania czynszu nikt się nie palił. Inicjatywy odrabiania nikt nie podjął, choć niektórzy dorośli członkowie rodziny są bezrobotnymi, więc nie mogą narzekać na brak czasu. Dziś z kolei rodzina w komplecie chodzi na skargi.

Reklama

 

- Nie chcemy eksmisji – mówią przedstawiciele wydziału. – Osiem innych rodzin zagrożonych eksmisją potraktowało swoją sytuację poważnie i dokonało (w niektórych wypadkach – jednorazowej) wpłaty zadłużeń, wykładając po 20 – 25 tys. zł. W takiej sytuacji odzyskują warunkowo umowę najmu i jeśli później regularnie płacą czynsz, to z czasem odzyskują pełne prawa lokatorskie. Przypominamy – każdy lokator w trudnej sytuacji finansowej może starać się podpisać ugodę, płacić dług w ratach, odrabiać dług pracując na rzecz miasta. W takich przypadkach zawieszane jest naliczanie odsetek i długi nie narastają tak szybko. Solidnym płatnikom Prezydent Miasta może (po spłacie całości) umorzyć całość lub część odsetek i takie sytuacje miały już miejsce. Była też lokatorka, która – odrabiając zaległy czynsz – spłaciła cały swój dług, a wykazała się w tej pracy taką solidnością, że otrzymała w konsekwencji zwyczajną pracę etatową i ma teraz normalne źródło stałego dochodu. Namawiamy do kontaktu i podjęcia wspólnych prób rozwiązywania takich problemów, a nie wyczekiwanie, czy komornik zapuka w tym miesiącu, czy dopiero w czerwcu.  

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    keram50 - niezalogowany 2016-05-16 21:41:58

    komentarz wyrzutka jest jednowyrarazowa esencja nie po trzeba nic wiecej ze swej strony dodam tylko ,ze jesto stara wyprobowana . choc coraz mniej skuteczna postkomunistyczna propaganda tak naprawde to toczy sie bitwa o izolowanie najbiedniejszej warstwy spolecznej z ktorej miejskie wladze nie moga czerpac korzysci ajedynie narazic na koszty liczy sie kasa nie czlowiek lokale glownie poniemieckie bez zadnego wkladu wladzy zniszczone duzo bardziej przez czas i brak remontow niz przez biednych mieszkancow ale byli komunisci a teraz pseudodemokraci sa nienasyceni

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mieszkaniec - niezalogowany 2016-04-12 11:53:13

    Zapewne są tacy co nie płacą bo nie,ale prawda jest też taka,że wysokość czynszów za mieszkania komunalne jest absurdalna.Znam przypadek,że po ostatnich podwyżkach rodziny zwyczajnie nie było stać na czynsz a zamiana mieszkania na mniejsze i tańsze była niemożliwa bo miasto nie ma mieszkań.Błędne koło.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    WYRZUTEK - niezalogowany 2016-04-12 11:37:45

    Gównoprawda.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości