Ta absurdalna historia z zapadającymi się kratkami odpływów przy zatoce autobusowej nieopodal dworca PKP to niekończąca się historia. Czy ktoś musi się tam zabić, aby osoby odpowiedzialne porządnie to naprawiły?
Kolejny już raz wracamy do tematu zapadających się kratek odpływu przy drodze. Sytuacja od kilku lat ma miejsce przy dworcu PKP w Jeleniej Górze. Służby odpowiedzialne za utrzymanie dróg w tym rejonie przyjeżdżają i naprawiają powstałe niebezpieczeństwo, lecz wciąż jedynie na krótką chwilę. Czy ktoś w końcu zrobi to porządnie? - pytają kierowcy poruszający się ulicą 1-go Maja przy dworcu PKP.
Niestety często te dziury w drodze są kompletnie niezabezpieczone, a po zmroku zupełnie niewidoczne. Stanowią ogromne zagrożenie dla kierowców samochodów, ponieważ wpadnięcie w tę dziurę może zakończyć się urwaniem koła. W przypadku rowerzystów jeżdżących ulicą 1-go Maja wjechanie w dziurę może zakończyć się tragicznie. Apelujemy do służb, aby jak najszybciej zrobić porządek z zaistniałym niebezpieczeństwem zanim ktoś zrobi sobie tam krzywdę.
Zastosowane w tym miejscu rozwiązania techniczne okazują się być absurdalnie niepraktyczne. Czy nikt nie przemyślał, że będą tędy przejeżdżały setki, a nawet tysiące samochód dziennie? W tym autobusy MZK i inne ciężkie pojazdy!

# Jelenia Góra : Absurdalne niebezpieczeństwo na drodze. Historia bez końca
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Te i POdobne zjawiska to norma w tym mieście. Najważniejsze, że będzie lodowisko na którego utrzymanie nie będzie miasta stać.
Dziadziu spróbuj umówić sobie wizytę u lekarza od głowy Może Ci POmoźe
Trzeba o tym PISac...
Kierowcy sami niszczą , a później narzekają
Jak gospodarz takie kratki made in chrl.
Niechlujstwo i bylejakość to lewacka norma.
Niezbyt dobra reklama lokalnego producenta.
Te ekodreny nie nadają się na drogi gdzie jeżdżą ciężkie pojazdy.
Boże ,jak tam można .!!!!!! Przecież personalnie ktoś za to odpowiada z imienia i nazwiska.Ja już bym zwolnił takiego pracownika,że dopuścił do takiego stanu .To zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi.
Wystarczy wymienić na odwodnienie prefabrykaty odwodnienia liniowego i po kłopocie.
Co tam kratki, wjazd od Zgorzelca do Jeleniej Góry to dopiero jest wizytówka miasta i zarządzających tym. Odcinkiem drogi. Jak dla mnie to sprawa do prokuratury za zagrożenie w ruchu ladowym.
Każda spółeczka miejska ma to tuż pod plecami w kanionie gazu szczelinowego, gdy na konto wpływają niczym nie zagrożone datki mieszkańców.
Te i POdobne zjawiska to norma w tym mieście. Najważniejsze, że będzie lodowisko na którego utrzymanie nie będzie miasta stać.
Dziadziu spróbuj umówić sobie wizytę u lekarza od głowy Może Ci POmoźe
Trzeba o tym PISac...