Na Facebooku pojawił się post przedstawiciela spółek miejskich. Osoba dbająca o wizerunek miejskich firm działających dla dobra mieszkańców pozwala sobie na takie publiczne wyznania. Co o tym sądzicie?
Obrażanie dzieci, które prezentują swoje talenty przed liczną widownią, przeżywając stres i tremę jest zwyczajnie niepotrzebne.
Z hejtem mierzymy się codziennie, lecz czara goryczy, która przelała wszystko to co się w ostatnich dniach dzieje, jest kwestia obrażania i hejtowania dzieci i młodzieży, które grają w Galerii Karkonoskiej. - mówił Hubert Papaj, prezes Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego.
Dzieci ze Szkoły Muzycznej I i II stopnia w Jeleniej Górze od przeszło dwóch lat grają koncerty i prezentują swoje talenty w udostępnionym za darmo miejscu - Galerii Karkonoskiej. Wydarzenia muzyczne zawsze cieszą się dużym zainteresowaniem, dzięki czemu młodzi muzycy mogą pokazać się przed większą publiką. To dobre doświadczenie przed kolejnymi występami, być może przed jeszcze większą liczbą odbiorców. Obecność młodych muzyków grających w Galerii dodaje również aspektu kulturalnego dla osób korzystających z obiektu. Praktyka dodawania kultury do miejsc publicznych jest powszechnie znana w Europie i na świecie. W Jeleniej Górze znalazły się jednak osoby, które mają zastrzeżenia co do organizacji tego typu wydarzeń w udostępnionej bezpłatnie Galerii Karkonoskiej.
Przedstawiciel jeleniogórskich spółek miejskich na swoim Facebooku opublikował taki post:

Sytuację skomentował prezes KARR, instytucji zarządzającej Galerią Karkonoską -Hubert Papaj.
Dzieci, młodzież, ich rodzice muszą czytać w internecie, że to są koncerty majtkowe, że grają pomiędzy bielizną. Takiego poziomu dyskusji nikt z nas sobie nie wyobrażał, a najgorsze jest to, że bardzo często takim językiem posługują się osoby, które funkcjonują w życiu publicznym. - mówił prezes KARR.

# Jelenia Góra - Hejt dotyka nawet niewinne dzieci. To już przesada
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Serio? Hejt??? Przecież stwierdził fakt, że koncert odbył się w galerii gdzie są również stoiska z gaciami. Tutaj grający i ich rodzice zdają sobie z tego sprawę... Nie żebym bronił osobę, która jest multi rzecznikiem, ale bez przesady. Jak już się czepiać to konkretnych rzeczy a nie pierdół...
Chociażby porównać cena/jakość. Jeśli zawyżona to żaden hejt ale sprawa wydaje się dużo poważniejsza.
Niefortunna wypowiedź ale prawda jest taka że powinno się stworzyć lepsze miejsca na tego typu koncerty : "W centrum miasta nie ma większego terenu parkowego , gdzie mieszkańcy centrum Jeleniej Góry mogliby spacerować i wypoczywać. Między uL. Osiedle Robotnicze i ul. Kilińskiego powinien powstać Park Centralny . Od południa ul. Pijarskiej i Kilińskiego mogą być obiekty towarzyszące (obiekty sportowe, place zabaw, gastronomia, kawiarenki itp). Aż dziw ,że nie wykorzystuje się skłonu wzgórza na którym leży Jelenia Góra, aby zbudować tam amfiteatr , gdzie mogłyby się odbywać plenerowe imprezy i koncerty. Czy ktoś myśli w tym mieście?! A na "Florze" też będzie byle co . Szkoda tego miasta, przecież tak pięknego , a tak niszczonego i niewykorzystującego swoich naturalnych walorów i możliwości!"
Pierwsza rzecz, ta agencja, którą utrzymujemy my, podatnicy, to agencja koncertowa? Chyba ma za zadanie wspierać rozwój gospodarki regionu? Czy w tej wymarłej "galerii handlowej" nie da się zrobić czegoś dla przedsiębiorców? Druga sprawa. Nie mam nic przeciwko muzykującej młodzieży, dobrze, że młodzi mają pasję. Ale organizacja koncertów w tym miejscu przez tą instytucję to jak akcja żywcem wyjęta z jakiegoś "Rancza". To nie hejt na nikogo, młodzi nie są nic winni, ale fakt jest taki, że jest to śmieszne i się samo komentuje. Znając prowincjonalne układy zapewne te koncerty są wynikiem towarzyskiego "zbiegu okoliczności", aktywności jakiegoś towarzystwa własnej adoracji.
Stwierdziłem fakt? Faktu nie można stwierdzić, fakt jest. To jak "cofnąć do tyłu".
A imię i nazwisko tego rzecznika? Dlaczego nie podane do publicznej wiadomości? Druga kwestia: w godzinach pracy wybrał się na koncert? Oj jakże bliski jest wasz koniec.....
Obśmiałem się do łez. Gdzie yu nieprawda? Gdzie tu hejt? Panie Papaj, niech Pan spuści z siebie powietrze i zajmie się galerią.
w Karr kręcą dobre wałki, powinni ich tam przetrzepać
Papaj jest ostatnio pr-owo w czanej ... i teraz kombinuje, jak odbić piłeczkę.
Zanim napiszecie, że ktoś hejtuje zapoznajcie się choć na Boga z definicją tego słowa! Pisanie jieprawdy może was drogo kosztować!
Rzecznik zwykly cham i kłamca ,siedzi przy korcie i doi te miasto jak reszta pijaw, oni wszyscy po jednych pieniądzach od dłużniaka prezesów spółek i tych bezradnych .
Kto to rzecznik?
8* to nie hejt ale jakieś gacie w Filharmonii to już jak najbardziej. Widać i czuć Lewicowe myślenie bez granic.
8* to hasło oporu przed dyktaturą, jak niegdyś "hitler kaputt". A nie hejt. Protest przed działaniami opresyjnej władzy to święte prawo demokratycznego społeczeństwa.
Poziom komentarza to dno jak na rzecznika. Ten Pan szlify zdobywał u Jerzego Urbana. Dla tych co nie kojarzą to ten Pan co twierdził że ; Rzad się sam wyżywi ; Jak widać w tym mieście cytat pasujący idealnie.
Założę się, że rzecznik jest z PO / KO.
To nie jest hejt tylko stwierdzenie faktu. Widzimy bieliznę na stoiskach. Jedyne pretensje może mieć Filharmonia Dolnośląska za takie a nie inne nazwanie tego miejsca.
Donald wnusiu, w wolnej polsce trzeba z nimi zrobić POrządek co by sobie takie hece najwyżej pod monopolowym urządzali.
W dobrym tonie byłoby się powstrzymać od takiego komentarza. A w jeszcze lepszym byłoby udostępnienie przez miasto miejsca bardziej kompatybilnego z wydarzeniem.
"Praktyka dodawania kultury do miejsc publicznych jest powszechnie znana w Europie i na świecie" - a wy, czytelnicy tego artykułu, nadal oczekujecie udostępnienia "specjalnego miejsca odpowiedniego na takie wydarzenia" - kiedy właśnie o to chodzi w akcji, żeby miejsce było publiczne wśród ludzi codzienności. To jakby mówić że "Banksy powinien malować w galerii sztuki, a nie na elewacji" albo "teatry uliczne na ulicy?! czy miasto nie może zapewnić artystom miejsca w teatrze?!" - jakby, no właśnie w tym rzecz, że na tym to polega. Nie że miasto czegoś nie robi, tylko to wydarzenie ma taką ideę.
Też tam byłem. Fajnie kupowało się gacie słuchając muzyki.
Szkoda że Pan Papaj nie słyszał hejtowania w wykonaniu pewnej nauczycielki geografii w podstawówce nr 1 . Ta to potrafiła , zwłaszcza te biedniejsze dzieci poniżać .
Czy to ta sama nauczycielka co dodatkowo wciska pewien drogi gadżet kuchenny produkcji niemieckiej?
Troszkę prawdy w tym .
Byłem pare razy i naprawdę fajna inicjatywa ale co niektórzy jeleniogórzanie są nie reformowalni jak pis.
Najwyraźniej pan przedstawiciel jeleniogórskich spółek miejskich zbyt długo pełni swoje odpowiedzialne stanowisko. Z tego powodu zaczęły pojawiać się u niego objawy dramatycznego ubytku wrażliwości kulturalnej. najwyższa pora na odpoczynek!
Serio? Hejt??? Przecież stwierdził fakt, że koncert odbył się w galerii gdzie są również stoiska z gaciami. Tutaj grający i ich rodzice zdają sobie z tego sprawę... Nie żebym bronił osobę, która jest multi rzecznikiem, ale bez przesady. Jak już się czepiać to konkretnych rzeczy a nie pierdół...
Chociażby porównać cena/jakość. Jeśli zawyżona to żaden hejt ale sprawa wydaje się dużo poważniejsza.
Niefortunna wypowiedź ale prawda jest taka że powinno się stworzyć lepsze miejsca na tego typu koncerty : "W centrum miasta nie ma większego terenu parkowego , gdzie mieszkańcy centrum Jeleniej Góry mogliby spacerować i wypoczywać. Między uL. Osiedle Robotnicze i ul. Kilińskiego powinien powstać Park Centralny . Od południa ul. Pijarskiej i Kilińskiego mogą być obiekty towarzyszące (obiekty sportowe, place zabaw, gastronomia, kawiarenki itp). Aż dziw ,że nie wykorzystuje się skłonu wzgórza na którym leży Jelenia Góra, aby zbudować tam amfiteatr , gdzie mogłyby się odbywać plenerowe imprezy i koncerty. Czy ktoś myśli w tym mieście?! A na "Florze" też będzie byle co . Szkoda tego miasta, przecież tak pięknego , a tak niszczonego i niewykorzystującego swoich naturalnych walorów i możliwości!"