Oświadczenia o „wykonywaniu prac na drogach” i milionach wydanych na ich utrzymanie nie pomogą kierowcom, którzy wciąż muszą jeździć po dziurawych jezdniach.
Kierowcy wjeżdżający do Jeleniej Góry od strony Zgorzelca zdecydowanie czują, że wjeżdżają do miasta z drogami dziurawymi jak szwajcarski ser. Dziura na dziurze, a obok jeszcze jedna dziura i nierówność. Wczoraj wieczorem jeden z naszych czytelników miał nieprzyjemność wjechać w jedną z tych dziur, a jego samochód odjechał z miejsca zdarzenia na lawecie. Nasz czytelnik nie był jedynym kierowcą, który wjechał w ten drogowy krater. Zaraz za nim inni kierowcy również uszkodzili pojazdy wjeżdżając w dziurę. Sytuacja była na tyle poważna, a dziura na tyle ogromna, że na miejscu - jak twierdzi czytelnik - natychmiast pojawili się pracownicy służby drogowej, by czym prędzej załatać drogową wyrwę.
Zdajemy sobie sprawę, że naprawa nawierzchni na wszystkich jeleniogórskich drogach to zadanie na przynajmniej kilka najbliższych lat. Niemniej jednak nie da się nie zauważyć, że kierowcy poruszający się po głównych ciągach komunikacyjnych w Jeleniej Górze muszą jeździć slalomem, by nie uszkodzić samochodu. DK 30 to droga krajowa. Oznacza to, że nie możemy mieć jednostronnych pretensji do władz Miasta Jeleniej Góry, bowiem utrzymanie tej drogi należy do obowiązków zarządcy odpowiedzialnego za drogi krajowe.
Dodatkowo wyjaśniamy, że w całym cyklu Jelenia Dziura, jako redakcja nie przedstawiamy jednoznacznie winnych absurdalnego stanu technicznego jeleniogórskich dróg. Jedynie informujemy, że drogi te wyglądają jak powierzchnia marsa.
Więcej artykułów z cyklu Jelenia Dziura poniżej:

# Jelenia Dziura - DK 30 ulica Sobieskiego. Poczujesz, że wjeżdżasz do Jeleniej Góry
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Odbija się czkawką fuszera robiona przez lata , wykonywana przez firmę która powinna prowadzić działalność rolniczą a nie naprawiać drogi . Potężne pieniądze przez lata wywalone w dziurę po prostu . Nalanie asfaltu i przyklepanie łopatą nie może działać , przyszło trochę mrozu i wszystko wyszło .
Co ty wogole piszesz!!! Wypowiadają się wielce znawcy! Jak wiecie wszędzie są dziury od Gryfowa do Jeleniej!!! Tak w Jeleniej latają, ale tylko dla tego że im każą latać bo ile razy była mowa że by zerwać nawierzchnie i robić od nowa to z urzędu nie bo drogo i macie to drogo teraz. Każą robić tanim kosztem ze względu na to że nie mają kasy a później nie chcą płacić i ucinają koszta na drogach! To nie wina firmy która to wykonuje tylko Urzędu tam składać roszczenia! Wszyscy tylko ładnie opisują że nic nie robią, robią właśnie tylko tanim kosztem tak niestety będzie!
Na rondzie przy tej ulicy też niech w końcu naprawią dziury, bo już nie wiadomo jak je omijać.
Co tam kilka dziur na wjeździe do Jeleniej? Najważniejsze, że GDDKiA wybudowała drogę S3 która kończy się w polu a kosztowała kilka miliardów zł.
Nie w polu, tylko przy granicy z Czechami. Czy było to z nimi konsultowane, to inna kwestia. Na "S-kę" dochodzącą do Jelonki to się chyba nie doczekam, a mam 28 lat
Owszem zarządca drogi nie jest miasto. Się raczej miasto jest odpowiednim organem do przekazania sprawy komu trzeba.
DROGA REDAKCJO, Do wysokości lotosu jest to ulica Sobieskiego, wiec to miasto odpowiada za nawierzchni a nie GDDKA!!!
Sprawdźcie lepiej kto odpowiada za drogi krajowe w granicach naszego miasta i napiszcie sprostowanie. Jeżeli dobrze kojarzę, to w granicach Jeleniej Góry za DK30 i DK3 nie odpowiada GDDKiA tylko miasto. Było swego czasu porozumienie w tej sprawie. Widać to np. po odśnieżaniu, gdzie pługopiaskarki GDDKiA dojeżdżają od strony Radomierza i na wjeździe do Jeleniej zawracają i dalej nie czyszczą. Mogę się mylić, ale redakcja powinna sprawdzić, zanim coś napisze. Jeden telefon do GDDKiA z pytaniem, czy mają w zarządzaniu i utrzymaniu drogi w granicach Jeleniej Góry i będzie sprawa jasna. Zróbcie to i wykażcie się rzetelnym dziennikarstwem. Jeśli okaże się, że to miasto, to trzeba sprostować artykuł, bo za te dziury TEŻ odpowiada Łużniak.
Otóż to. Na podstawie art. 19 ust. 5 ustawy z 21 marca 1985 r. i drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm.) w graniach miast na prawach powiatu, prezydent miasta jest zarządcą wszystkich dróg publicznych, z wyjątkiem autostrad i dróg ekspresowych. Jest on odpowiedzialny za budowę, przebudowę, utrzymanie, remont i ochronę tych dróg publicznych dla których jest zarządcą. Koszty czynności dokonanych w ramach tych obowiązków pokrywa zaś budżet miasta. Czytaj więcej na Prawo.pl: https://www.prawo.pl/samorzad/kto-jest-odpowiedzialny-za-drogi-krajowe-w-miastach,75994.html
ruszcie tyłki i zacznijcie 500 metrów do biedry po fajki chodzić na nogach to dziur będzie mniej.
Odbija się czkawką fuszera robiona przez lata , wykonywana przez firmę która powinna prowadzić działalność rolniczą a nie naprawiać drogi . Potężne pieniądze przez lata wywalone w dziurę po prostu . Nalanie asfaltu i przyklepanie łopatą nie może działać , przyszło trochę mrozu i wszystko wyszło .
Co ty wogole piszesz!!! Wypowiadają się wielce znawcy! Jak wiecie wszędzie są dziury od Gryfowa do Jeleniej!!! Tak w Jeleniej latają, ale tylko dla tego że im każą latać bo ile razy była mowa że by zerwać nawierzchnie i robić od nowa to z urzędu nie bo drogo i macie to drogo teraz. Każą robić tanim kosztem ze względu na to że nie mają kasy a później nie chcą płacić i ucinają koszta na drogach! To nie wina firmy która to wykonuje tylko Urzędu tam składać roszczenia! Wszyscy tylko ładnie opisują że nic nie robią, robią właśnie tylko tanim kosztem tak niestety będzie!
Na rondzie przy tej ulicy też niech w końcu naprawią dziury, bo już nie wiadomo jak je omijać.