Wynajem mieszkania, opłacenie rachunków, zakupy, nieplanowane wydatki, to tylko niektóre elementy comiesięcznych opłat, które ponoszą mieszkańcy. Ile trzeba zarabiać, by godnie żyć w Jeleniej Górze?
Rozmowa, którą odbyliśmy z Panem Rafałem dała podstawę do określenia odpowiedzi na pytanie „ile trzeba zarabiać, by godnie żyć w Jeleniej Górze?”
Jestem mieszkańcem Jeleniej Góry od urodzenia, dziś mam 28 lat i pracuję na „szeregowym” stanowisku w korporacji. Mieszkam sam i wynajmuję mieszkanko. - powiedział Rafał H. - nasz rozmówca.
Różnica w cenach za wynajem mieszkania zależy od jego metrażu i lokalizacji. Obecnie można zaobserwować znaczący wzrost cen za wynajem lokali mieszkalnych w uzdrowiskowej części Jeleniej Góry - Cieplicach. Za wynajem około 30-metrowej kawalerki trzeba dziś zapłacić około 2000 zł. Do tego oczywiście dochodzi koszt mediów (woda, prąd).
Ja wynajmuję mieszkanko w centrum, mam 35 mkw i dla mnie samego to całkowicie wystarcza, nie potrzebuję większego lokalu. Płacę 2500 zł za najem. Za media płacę mniej więcej 200 zł miesięcznie. - mówił Pan Rafał.
Mieszkanie to oczywista podstawa. Wynajem jest obecnie bardzo popularną formą korzystania z lokalu mieszkalnego. Oprócz opłat związanych z tą codzienną potrzebą dochodzą opłaty dodatkowe.
W sumie to za usługi telekomunikacyjne i telefon wychodzi mi miesięcznie 285 zł. Do dodatkowych opłat mógłbym jeszcze doliczyć subskrypcje, za które co miesiąc pobierają mi pieniądze. Aczkolwiek - wiadomo - to nie jest niezbędne do życia. - mówił P. Rafał.
Reklama
Zakupy spożywcze to kolejny element składający się na comiesięczny koszt życia. Statystycznie Polak będący klasyfikowany w klasie średniej wydaje na jednych zakupach 300 zł i musi je wykonywać raz w tygodniu.
Tak jak Pan mówi, zazwyczaj zakupy robię raz w tygodniu, ale czasem zdarza się, że muszę coś dokupić. Średnio liczę, że muszę wydać około 250-300 zł, aby przez tydzień mieć „pełną lodówkę”. - przekazał Pan Rafał.
Zdarza się, że sprzęty, które używane są niemal codziennie, takie jak pralka, zmywarka, piekarnik, kuchenka czy żelazko - ulegną awarii. Koszt naprawy lub zakupu nowego zalicza się do wydatków niespodziewanych. Nie ma reguły co do kwot, które trzeba ponieść na wymianę zepsutych sprzętów, lecz z pewnością w ciągu roku kilka razy trzeba zmierzyć się z koniecznością opłacenia serwisu sprzętu czy zakupu nowego.
Powiem szczerze, na rękę mam 5000 zł i od czasu do czasu dostaję premię. Samemu mi wystarcza, ale nie wiem jakby to było jakbym miał teraz na przykład utrzymać jeszcze dziecko. - dodał P. Rafał.
Po rozmowie z Panem Rafałem możemy stwierdzić, że 5000 zł miesięcznie dla singla wynajmującego niewielkie mieszkanie to nie są kokosy. Starcza na utrzymanie, lecz na styk. Oczywiście jest wiele możliwości na ograniczenie wydatków. Chociażby mieszkanie. W popularnych serwisach ogłoszeniowych można znaleźć mieszkania za około 1500 zł. Trzeba jednak nastawić się, że mieszkanie za mniej niż 2000 zł miesięcznie w Jeleniej Górze to nie będzie luksus, a raczej skromne jednopokojowe mieszkanko z aneksem kuchennym.
Kwoty wymienione w rozmowie z Panem Rafałem dotyczą podstaw życia. Do tego wszystkiego śmiało można jeszcze doliczyć dojazdy do pracy, od czasu do czasu wyjście do restauracji czy do baru. Z zarobionych 5000 zł po opłaceniu wszystkich rachunków, czynszu najmu i zrobieniu rutynowych zakupów niewiele zostaje na tzw. „przyjemności”.
Udało nam się porozmawiać z Panią Teresą, która mieszka w Jeleniej Górze od 14 lat. Ma dwójkę dzieci i męża. Mieszka w swoim mieszkaniu, za które spłaca kredyt.
Przyjechałam do Jeleniej Góry z województwa Świętokrzyskiego w 2009 roku, bo tutaj poznałam faceta, dziś już męża. Zakochałam się w tym mieście, jest to moje wymarzone miejsce do życia. - powiedziała na początku rozmowy Pani Teresa.
Reklama
Pani Teresa ma męża i dwójkę dzieci w wieku 9 lat i 12 lat. Jak jej się żyje i na co wydaje pieniądze?
Na co wydaję? To dość trudne pytanie, na które ciężko odpowiedzieć jednoznacznie. Kiedyś robiłam wyliczenia, aby kontrolować domowy budżet. Dziś już tego nie robię, bo te pieniądze tak czy siak jakoś się rozchodzą.
Mieszkacie Państwo na największym jeleniogórskim osiedlu. To Wasze mieszkanie czy wynajmujecie?
To nasze mieszkanie. Mieszkamy tutaj rok, wzięliśmy kredyt, który będziemy spłacać przez kolejne lata. Rata tego kredytu to teraz jest 2900 zł miesięcznie. Do tego czynsz w kwocie 550 zł, czyli za samo mieszkanie płacimy miesięcznie 3450 zł. - mówiła Pani Teresa, dodając, że po opłaceniu rachunków okresowy koszt za mieszkanie wzrasta już do blisko 4000 zł.
ReklamaMyślę, że w tej chwili najwięcej płacimy właśnie za nasze mieszkanie. Mamy dzieciaki, oboje chodzą do szkoły. Zakupy przy dzieciach do najtańszych nie należą. Nie pamiętam kiedy ostatni raz byłam w markecie na zakupach i wydałam mniej niż 300 zł. Robię zakupy średnio 2 razy w tygodniu, kupuję tylko najpotrzebniejsze rzeczy - tak przynajmniej mi się wydaje. Gotujemy w domu, naprawdę bardzo rzadko wychodzimy do restauracji czy zamawiamy coś z punktów gastronomicznych. To się tak fajnie mówi, że jak się gotuje w domu to dużo się nie wydaje. To nieprawda. Wszystko teraz kosztuje dużo. Spokojnie licząc miesięcznie na same zakupy wydajemy około 2500 zł. Dzieci mają zajęcia dodatkowe. Jedno chodzi na tańce i dodatkowy angielski, a drugie musi chodzić na korepetycje z kilku przedmiotów, bo trudno mu się dobrze uczyć w szkole. Za wszystkie zajęcia dodatkowe musimy wyłożyć co miesiąc około 500 zł. Oczywiście nie wliczam do tego dojazdów, bo to kolejny punkt. Mamy jeden samochód, ale użytkuje go zazwyczaj mój mąż, bo dojeżdża do pracy. Ja chodzę na nogach, bo mam niedaleko. Tankujemy dwa, czasem trzy razy w miesiącu. To kolejne 1000 zł.
W trakcie naszej rozmowy Pani Teresa wspomniała również o tym, że dzieci wyrastają z ciuchów, co chwilę trzeba jeździć na zakupy i kupować nowe. Co roku nowe książki do szkoły, prezenty na święta, kolonie, obozy, wyjazdy w szkole, to kolejne elementy, za które trzeba płacić.
Jak poskładamy z mężem nasze wypłaty i doliczymy pieniądze, które dostajemy na dzieci to jakoś dajemy radę, ale tak naprawdę jak co jakiś czas wypada nam jakiś niespodziewany wydatek to jesteśmy w kropce. - mówiła Pani Teresa. Już nie pamietam kiedy byłam z mężem w kinie, restauracji czy na jakiejś wspólnej wycieczce czy wakacjach. Mimo, że nie zarabiamy jakoś najmniej to po prostu nie stać nas na żaden wyjazd w tej chwili. - dodała Pani Teresa.
Dla rodziny z dziećmi przeżycie jednego miesiąca to już naprawdę spory koszt. Gdzie szukać oszczędności?

# Ile trzeba zarabiać, aby godnie przeżyć miesiąc w Jeleniej Górze?
# Rafał ze Stąporkowa
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No ale PiS daje pieniądze ludziom, dlaczego ludzie jeszcze narzekają?
No ale Tfusk nie dawał a ludzie jeszcze berdziej narzekali..
Bo zapomnieli jak się żyło za PO. Co prawda w mieście rządzi PO, ale jakies takie miękkie.
Zależy kto w jakiej jest sytuacji - ja mieszkam w starym dużym domu który wymaga remontu a koszt samego ekogroszku na sezon zimowy to 8-10 tysięcy zł a zarabiam po 3 tyś zł na rękę.
Depresja - ręce opadają
Za Tuska będziemy żebrać w Jeleniej już teraz za PO już żebraja.
Po jakiemu ty piszesz? Bo polski to raczej nie jest.
Jezzzu, chce 5tys na rękę...
Raczej w korporacji 5000 zł odpada. Ktoś naciąga trochę jest u nas Bardzo dużo osób co zarabiają ok 3000 mają dzieci i żyć muszą.
A jeszcze wymagają żeby każdy jeździł nowym samochodem elektrycznym w którym trzeba co chwilę wymieniać baterię za 50-80 tysięcy złotych
5 tysięcy to ja w miesiącu wydaje tylko na jedzenie (suszi, kawior, ostrygi), drugie tyle na szampana do tego. Auto splacam w lizingu na forme, 22tys.miesięcznie. Paliwo kosztuje mie cyrka 12-13 tys.miesiecznie. Dom mam za gotówkę, place tylko za utrzymanie basenu i ogrodu
Powiedz, co wąchasz! Też chcę! Musi dobry towar....
"Mie" - z taką polszczyzną powinieneś robić godzinki społeczne a nie zarabiać, buraku.
Patrząc na Polskę, nie widzę dla niej przyszłości. W rząd myśli tylko jak zdobyć dla siebie pieniądze. Nawet gdyby ludzie zarabiali kokosy, to rząd zrobiłby tak, że te pieniedze nie wystarczyłyby na miesiąc
500zł ???ja za tance place 200 zl mc plus angielski za 1h 60zl drugie dziecko Matma 60zl 1h Angielski 1h 60zl a miesiac maprzewaznie 30 dni to niezle te korepetycje
....przecież od dawna wiadomo że w Jeleniej panuje zmowa płacowa i nikt nie płaci w miarę godnie, do tego dochodzi wykluczenie komunikacyjne w formie braku dogodnego dojazdu do kotliny("po" nie było w stanie przełknąć projektu "pis" o przedłużenie s-ki, coś o tm wie obecny i poprzedni el-prezidene) i z tego wynika marazm naszego pięknego miasta......
Dziękować Panu Bogu i Wyborcom że premierem będzie pan Tusk. Za poprzedniego Jego rządu ceny były 20-to krotnie niższe i jeśli ktoś zrobił zakupy za 50 zł to miał pełną torbę produktów tj. masło , wędliny, sery, jarzyny , mięso itd. Jaśnie panujący premier - złodziej doprowadził ze swoim rządem również złodziei do sytuacji w której za 50 zł można kupić chleb, margarynę jednego pączka i paczkę papierosów jak ktoś pali. Dlatego ratując swoją dupę wprowadził 13-tkę aby głodni Polacy nie wyszli na ulicę. 1 dolar kosztował 1,80 zł a dziś 5 złotych. Można byłoby mnożyć podobnych przykładów , a jest ich setki. Będą za to siedzieć w kryminałach . Jestem tego pewny. Szczęść Boże.
No to teraz zażyjemy jak w cywilizowanym państwie ? Tusk będzie rządził i już nie powie (pieniędzy niema i nie będzie , lub w Zakopanym)? ))))
Wróć do lizania znaczków POmiocie Tfuskowy. Te kłamstwa to możesz wciskać takim jak ty.
efekt covida i pracy zdalnej nagle warszawiaki i wroclawiaki stwierdzili ze moga pracowac z domku w karkonoszach... niestety tubylcy na tym tylko stracili
Szukam ludzi do pracy ..płacę 5tysi na miesiąc i niema chętnych :( wolne soboty, praca po 6-8godzin na wysokości...
Napisz, gdzie znajdę ogłoszenie.
Co to za praca, daj namiary to zadzwonie
Świat jest pełen paradoksu
5000 to zarabia policjant na drodze. Mało? To się przyjmijcie....
W Jeleniej jest bardzo drogo, kompletnie nieadekwatnie do zarobków i standardu życia. Knajpy drogie, a jedzenie często beznadziejne. Prawie wszystko kosztuje tyle co we Wrocławiu, łącznie z mieszkaniami, a wiele rzeczy jest droższych, np media. Tylko porównajcie to co oferuje Wrocław, a co ta pipidówa.
JELENIA GORA TO SKORUPOWANA CZERWONA DOLINA, NASYCONA BYLYMI KOMUCHAMI, SBkami. I PEJSIASTYMI .
Kto by nie rządził nie do godzisz Polakom pomyślcie kto podwyższa ceny paruweczki krawaciarze giełdy takie i owakie rządy danych państw nie mają nic do gadania a i jeszcze banki kolejni złodzieje jak by tak na poważnie zablokować wszystkie autostrady na dwa lub trzy miesiące latem system padnie i wszystko co miało wyglądać normalnie jak raty kredytu wruciło by do normy a wy się wszyscy zajmujemy polityką śmiech i jeszcze ta unia nikomu nie potrzebna banał
Powiedział ci ktoś kiedyś, że lepiej, żebyś się nie produkował w komentarzach?
#Rafał że stąporkowa??? Artykuł jest chyba kopiuj wklej!
Ludzie przestańcie tak narzekać,bo po przewracało Wam się już niektórym w d.......kiedyś żyliśmy skromniej ,ale byliśmy bardziej szczęśliwi spotykaliśmy się z rodziną i znajomymi,a dziś to tylko komórka i sms nawet w szkole na przerwie nie ma rozmowy między uczniami.Pracowaliśmy z mężem i też mieliśmy 2 dzieci wyrosły na porządnych i szanowanych ludzi,a zarobki nie były wysokie ale dawało się radę bez biadolenia i pomocy Państwa .Pozdrawiam i życzę więcej optymizmu w życiu codziennym.
Ludzie przestańcie tak narzekać,bo po przewracało Wam się już niektórym w d.......kiedyś żyliśmy skromniej ,ale byliśmy bardziej szczęśliwi spotykaliśmy się z rodziną i znajomymi,a dziś to tylko komórka i sms nawet w szkole na przerwie nie ma rozmowy między uczniami.Pracowaliśmy z mężem i też mieliśmy 2 dzieci wyrosły na porządnych i szanowanych ludzi,a zarobki nie były wysokie ale dawało się radę bez biadolenia i pomocy Państwa .Pozdrawiam i życzę więcej optymizmu w życiu codziennym.
Spróbujcie przeżyć miesiąc w jg na pieniądze w InPost. W obozie pracy gdzie nie ma BHP i hala nie opalana. ;) Nie dość że warunki skandaliczne grożące utrata zdrowia to też marna pensja. Sztuka jest przetrwać w takim mieście w takiej pracy.
Ale bz.dury, gdzie tu zwykły Kowalski zarabia te 5000 tyś. złoty, no gdzie? Też bym chciał tyle zarobić.
Bez skończonej podstawówki, to może być problem, panie "5000 tyś. złoty"
Właśnie podpinam siw pod komentarz w Jeleniej Górze zwlky Kowalski w sklepie zarobi minimalną krajową plus premie to max dostanie 3600zł na rękę więc zastanawiam się w jakiej on korporacji pracuje ze dostaje 5tyś na rękę zwłaszcza że w Jeleniej Górze to naprawdę musiał dobrze trafić albo znajomość...
Słaby artykuł o słabych przypadkach (do tego pewnie fikcyjnych). Jak ktoś się pracy nie boi to ima się dodatkowych zajęć co przy oszczędnym życiu pozwala odkładać ponad 100% pensji każdego miesiąca. A przy okazji ograniczenie oglupiaczy typu TV na dobre wam wyjdzie. Zarabiam 4k na rękę a co 5-6 lat mogę kupić kawalerkę z samych oszczędności. Wystarczy chcieć.
Nie jedząc, nie pijąc, nie wydając nic (hahaha, dobry żarcik, nie?), po sześciu latach oszczędzasz 288 000zł. Te kawalerki, to gdzie kupujesz, w Janowicach? Sobieszowie? Bo chyba nie w Jeleniej?
100% pensji??? A żyjesz u rodziców i na ich koszt ciapku? No i ta bzdura o kupnie mieszkania po kilku latach ???? Tylko ci co sprzedają prochy mogą takie inwestycje robić.
Oczywiście, że żyję na swoim - odłożyłem po 5 latach pracy na szeregowym stanowisku w budżetówce. Nie ogarniacie prostych tekstów, a chcecie dyskutować o pieniądzach i nieruchomościach: - Utrzymuję się z dodatkowych dochodów. W ten sposób można odkładać powyżej 100% pensji. - Sobieszów to też Jelenia Góra. Naprawdę, mniej płakania a więcej zaradności...
O taake Polskę oni walczyli i się nieźle dorobili.
mam rodzine 2+2 i nie zyje mi sie lekko. nie dosc ze drogie wszystko to jeszcze w długach się znalazłam. spłacać prawie ze nie ma z czego przy kosztach żcyia teraz ale dobrze się stało o tyle że krukowi spłacam to się z nim doagadałam na spłaty sensowne. no i jakoś powoli do przodu..
do edek!ty wiesz co piszesz?za tuska było lepiej ? z jakiej choinki się urwałeś, jeszcze wszyscy będziemy płakać tak nam donald i spółka dogodzi
Minimum 10 000 zł na rękę. 4 na jakiś kredyt hipoteczny, reszta na życie, bez szaleństw.
Gdyby tyle miał Ci zapłacić szef firmy to by swoje usługi wycenił też trzy krotnie więcej. Chcieli ludzie zarabiać trzykrotną minimalną? Chcieli - to zarabiają! Ale za chleb płacą już 4 krotnie więcej...
Dokładnie, specjalista w swojej dziedzinie powinien zarabiać minimum 2,5 do 3 krotności najniższego wynagrodzenia, czyli 11-13 tyś zł brutto, około 8 tyś na rękę.
Niestety jelenia jest droga, ale mi to pasuje bo mam tu kilka mieszkań i nie martwię się że stracę wynajmujących, na jedno ogłoszenie zgłasza się dużo chętnych. Tak, że mogę pozwolić sobie na skromne życie z pensji i odkładać z wynajmów na kolejne mieszkanie. Pierwsze kupiłem za spadek, którego nie przepuściłem, drugie na kredyt, który wcześniej spłaciłem, trzecie z oszczędności i częściowo kredyt, a od czwartego już nie muszę brać kredytu. Pozdrawiam wszystkich, szczególnie potrafiących oszczędzać. A że nigdy nie byłem za granicą - nie żałuję....jeszcze się najeżdżę.
No ale PiS daje pieniądze ludziom, dlaczego ludzie jeszcze narzekają?
No ale Tfusk nie dawał a ludzie jeszcze berdziej narzekali..
Bo zapomnieli jak się żyło za PO. Co prawda w mieście rządzi PO, ale jakies takie miękkie.