Reklama

Ile trzeba zarabiać, aby godnie przeżyć miesiąc w Jeleniej Górze?

27/11/2023 14:37

Wynajem mieszkania, opłacenie rachunków, zakupy, nieplanowane wydatki, to tylko niektóre elementy comiesięcznych opłat, które ponoszą mieszkańcy. Ile trzeba zarabiać, by godnie żyć w Jeleniej Górze?

Rozmowa, którą odbyliśmy z Panem Rafałem dała podstawę do określenia odpowiedzi na pytanie „ile trzeba zarabiać, by godnie żyć w Jeleniej Górze?”

Jestem mieszkańcem Jeleniej Góry od urodzenia, dziś mam 28 lat i pracuję na „szeregowym” stanowisku w korporacji. Mieszkam sam i wynajmuję mieszkanko. - powiedział Rafał H. - nasz rozmówca.

Różnica w cenach za wynajem mieszkania zależy od jego metrażu i lokalizacji. Obecnie można zaobserwować znaczący wzrost cen za wynajem lokali mieszkalnych w uzdrowiskowej części Jeleniej Góry - Cieplicach. Za wynajem około 30-metrowej kawalerki trzeba dziś zapłacić około 2000 zł. Do tego oczywiście dochodzi koszt mediów (woda, prąd).

Reklama

Ja wynajmuję mieszkanko w centrum, mam 35 mkw i dla mnie samego to całkowicie wystarcza, nie potrzebuję większego lokalu. Płacę 2500 zł za najem. Za media płacę mniej więcej 200 zł miesięcznie. - mówił Pan Rafał.

Mieszkanie to oczywista podstawa. Wynajem jest obecnie bardzo popularną formą korzystania z lokalu mieszkalnego. Oprócz opłat związanych z tą codzienną potrzebą dochodzą opłaty dodatkowe.

W sumie to za usługi telekomunikacyjne i telefon wychodzi mi miesięcznie 285 zł. Do dodatkowych opłat mógłbym jeszcze doliczyć subskrypcje, za które co miesiąc pobierają mi pieniądze. Aczkolwiek - wiadomo - to nie jest niezbędne do życia. - mówił P. Rafał.

Reklama

Zakupy spożywcze to kolejny element składający się na comiesięczny koszt życia. Statystycznie Polak będący klasyfikowany w klasie średniej wydaje na jednych zakupach 300 zł i musi je wykonywać raz w tygodniu.

Tak jak Pan mówi, zazwyczaj zakupy robię raz w tygodniu, ale czasem zdarza się, że muszę coś dokupić. Średnio liczę, że muszę wydać około 250-300 zł, aby przez tydzień mieć „pełną lodówkę”. - przekazał Pan Rafał.

Zdarza się, że sprzęty, które używane są niemal codziennie, takie jak pralka, zmywarka, piekarnik, kuchenka czy żelazko - ulegną awarii. Koszt naprawy lub zakupu nowego zalicza się do wydatków niespodziewanych. Nie ma reguły co do kwot, które trzeba ponieść na wymianę zepsutych sprzętów, lecz z pewnością w ciągu roku kilka razy trzeba zmierzyć się z koniecznością opłacenia serwisu sprzętu czy zakupu nowego.

Reklama

Powiem szczerze, na rękę mam 5000 zł i od czasu do czasu dostaję premię. Samemu mi wystarcza, ale nie wiem jakby to było jakbym miał teraz na przykład utrzymać jeszcze dziecko. - dodał P. Rafał.

Po rozmowie z Panem Rafałem możemy stwierdzić, że 5000 zł miesięcznie dla singla wynajmującego niewielkie mieszkanie to nie są kokosy. Starcza na utrzymanie, lecz na styk. Oczywiście jest wiele możliwości na ograniczenie wydatków. Chociażby mieszkanie. W popularnych serwisach ogłoszeniowych można znaleźć mieszkania za około 1500 zł. Trzeba jednak nastawić się, że mieszkanie za mniej niż 2000 zł miesięcznie w Jeleniej Górze to nie będzie luksus, a raczej skromne jednopokojowe mieszkanko z aneksem kuchennym.

Reklama

Kwoty wymienione w rozmowie z Panem Rafałem dotyczą podstaw życia. Do tego wszystkiego śmiało można jeszcze doliczyć dojazdy do pracy, od czasu do czasu wyjście do restauracji czy do baru. Z zarobionych 5000 zł po opłaceniu wszystkich rachunków, czynszu najmu i zrobieniu rutynowych zakupów niewiele zostaje na tzw. „przyjemności”.

A jak żyje się rodzinie 2+2?

Udało nam się porozmawiać z Panią Teresą, która mieszka w Jeleniej Górze od 14 lat. Ma dwójkę dzieci i męża. Mieszka w swoim mieszkaniu, za które spłaca kredyt.

Przyjechałam do Jeleniej Góry z województwa Świętokrzyskiego w 2009 roku, bo tutaj poznałam faceta, dziś już męża. Zakochałam się w tym mieście, jest to moje wymarzone miejsce do życia. - powiedziała na początku rozmowy Pani Teresa.

Reklama

Pani Teresa ma męża i dwójkę dzieci w wieku 9 lat i 12 lat. Jak jej się żyje i na co wydaje pieniądze?

Na co wydaję? To dość trudne pytanie, na które ciężko odpowiedzieć jednoznacznie. Kiedyś robiłam wyliczenia, aby kontrolować domowy budżet. Dziś już tego nie robię, bo te pieniądze tak czy siak jakoś się rozchodzą.

Mieszkacie Państwo na największym jeleniogórskim osiedlu. To Wasze mieszkanie czy wynajmujecie?

To nasze mieszkanie. Mieszkamy tutaj rok, wzięliśmy kredyt, który będziemy spłacać przez kolejne lata. Rata tego kredytu to teraz jest 2900 zł miesięcznie. Do tego czynsz w kwocie 550 zł, czyli za samo mieszkanie płacimy miesięcznie 3450 zł. - mówiła Pani Teresa, dodając, że po opłaceniu rachunków okresowy koszt za mieszkanie wzrasta już do blisko 4000 zł.

Reklama

Myślę, że w tej chwili najwięcej płacimy właśnie za nasze mieszkanie. Mamy dzieciaki, oboje chodzą do szkoły. Zakupy przy dzieciach do najtańszych nie należą. Nie pamiętam kiedy ostatni raz byłam w markecie na zakupach i wydałam mniej niż 300 zł. Robię zakupy średnio 2 razy w tygodniu, kupuję tylko najpotrzebniejsze rzeczy - tak przynajmniej mi się wydaje. Gotujemy w domu, naprawdę bardzo rzadko wychodzimy do restauracji czy zamawiamy coś z punktów gastronomicznych. To się tak fajnie mówi, że jak się gotuje w domu to dużo się nie wydaje. To nieprawda. Wszystko teraz kosztuje dużo. Spokojnie licząc miesięcznie na same zakupy wydajemy około 2500 zł. Dzieci mają zajęcia dodatkowe. Jedno chodzi na tańce i dodatkowy angielski, a drugie musi chodzić na korepetycje z kilku przedmiotów, bo trudno mu się dobrze uczyć w szkole. Za wszystkie zajęcia dodatkowe musimy wyłożyć co miesiąc około 500 zł. Oczywiście nie wliczam do tego dojazdów, bo to kolejny punkt. Mamy jeden samochód, ale użytkuje go zazwyczaj mój mąż, bo dojeżdża do pracy. Ja chodzę na nogach, bo mam niedaleko. Tankujemy dwa, czasem trzy razy w miesiącu. To kolejne 1000 zł.

W trakcie naszej rozmowy Pani Teresa wspomniała również o tym, że dzieci wyrastają z ciuchów, co chwilę trzeba jeździć na zakupy i kupować nowe. Co roku nowe książki do szkoły, prezenty na święta, kolonie, obozy, wyjazdy w szkole, to kolejne elementy, za które trzeba płacić.

Reklama

Jak poskładamy z mężem nasze wypłaty i doliczymy pieniądze, które dostajemy na dzieci to jakoś dajemy radę, ale tak naprawdę jak co jakiś czas wypada nam jakiś niespodziewany wydatek to jesteśmy w kropce. - mówiła Pani Teresa. Już nie pamietam kiedy byłam z mężem w kinie, restauracji czy na jakiejś wspólnej wycieczce czy wakacjach. Mimo, że nie zarabiamy jakoś najmniej to po prostu nie stać nas na żaden wyjazd w tej chwili. - dodała Pani Teresa.

Dla rodziny z dziećmi przeżycie jednego miesiąca to już naprawdę spory koszt. Gdzie szukać oszczędności?

Reklama

# Ile trzeba zarabiać, aby godnie przeżyć miesiąc w Jeleniej Górze?
# Rafał ze Stąporkowa

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Pan Tadeusz - niezalogowany 2023-11-27 15:49:05

    No ale PiS daje pieniądze ludziom, dlaczego ludzie jeszcze narzekają?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Twój Stary - niezalogowany 2023-11-27 15:54:22

    No ale Tfusk nie dawał a ludzie jeszcze berdziej narzekali..

    • Zgłoś wpis
  • antykomuch - niezalogowany 2023-11-28 13:39:37

    Bo zapomnieli jak się żyło za PO. Co prawda w mieście rządzi PO, ale jakies takie miękkie.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości