W niedzielę, 13 października na boisku w Borowicach miał miejsce mecz w ramach rozgrywek piłkarskiej B-klasy pomiędzy Hotturem a Pub Golem Jelenia Góra. Gospodarze wygrali po trzech bramkach Klimasa i dwóch Daniela Bredickiego.
Składy:
Hottur : Załupka- Wawrzyniak, Wojno, Wiaderny,A. Bredicki, Lubojański, Raj, Klimas, Czapiewski, Grzesik, Bredicki D.
Ławka: Hibner, Klimas T.
Pub Gol : Grzywiński- Chwedorowicz, Rudy, Piwkowski, Smolak, Walczak, Żegota, Grabski, Pawlikowski, Herman, Nicpoń.

Przewagę jeśli chodzi o grę mieli na pewno goście, którzy starali się za każdym razem od obrony budować swoje akcje. Hottur od samego początku nastawiony był na obronę i wyprowadzanie szybkich ataków. Pub Gol miał problemy z rozegraniem na wysokości 20 metra, gdzie było bardzo gęsto, więc decydował się na strzały z dystansu.
Po faulu w środku boiska grę szybko wznowił napastnik Hotturu Beniamin Grzesik który prostopadłym podaniem obsłużył Klimasa a ten strzałem po ziemi w długi róg dał prowadzenie swojej drużynie. 1-0.
Pub Gol chwilę później przeprowadził atak prawą stroną boiska, jeden ze skrzydłowych dograł mocną piłkę po ziemi która odbiła się w sporym zamieszaniu od któregoś z piłkarzy i wpadła do bramki. 1-1.

Mecz wyglądał ciągle tak samo, Pub Gol grał piłką a gospodarze czekali na swoje okazje.I doczekali się. Kapitan Hotturu Adrian Klimas strzałem z dystansu podwyższył na 2-1. Jakieś 5 minut później było już 3-1 a kolejną bramkę na koncie po strzale głową zapisał Klimas.
Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie.

Druga połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia gości. Rajd lewą stroną przeprowadził wprowadzony w przerwie Pieroń i precyzyjnym strzałem w długi róg dał kontakt swojej drużynie. 3-2.
Pub Gol rzucił się do odrabiania strat, atakowali dużą liczbą graczy. Drugi raz na listę strzelców wpisał się Pieroń, który przeprowadził niemal identyczną akcję lewą stroną boiska. 3-3.
Gdy wydawało się że goście panują na boisku, przebudził się Hottur. Po strzale Beniamina Grzesika piłka uderzyła w rękę jednego z obrońców gości. Sędzia wskazał na wapno. Do jedenastki podszedł Daniel Bredicki, uderzył, bramkarz odbił piłkę przed siebie ale przy dobitce był już bez szans. 4-3.

Hottur nie wyciągnął wniosków z swoich błędów. Akcję ponownie lewą stroną przeprowadził jeden z pomocników Pub Gola a w środku czekał już niezawodny Pieroń, który z bliska wpakował piłkę do bramki 4-4.
Tą emocjonującą wymianę ciosów zakończył niespodziewanie Hottur. Po błędzie bramkarza gości – Michała Grzywińskiego, który za krótko wybijał piłkę głową, z daleka do pustej bramki skierował piłkę ponownie Bredicki. 5-4 i 3 punkty zostają w Borowicach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
3 x Andrzej Pieroń tak ? a wie ktoś kto strzelił pierwszą bramkę dla Pub Gola ?
3 x Andrzej Pieroń tak ? a wie ktoś kto strzelił pierwszą bramkę dla Pub Gola ?