GKS Gryf w swoim pierwszym sparingu w tym roku nie dał rady pokonać drugiej drużyny Włókniarza Mirsk, remisując na ich terenie 3:3 (2:2).
Spotkanie dobrze rozpoczęło się dla gospodarzy, bowiem już w pierwszy minutach piłkę z siatki wyciągać musiał Łukasz Król. Złe ustawienie defensorów Gryfa skrzętnie wykorzystał napastnik z Mirska, wyprowadzając tym samym swoją drużynę na prowadzenie. Kilka minut później Włókniarz mógł cieszyć się już z dwóch bramek przewagi. W lekkim zamieszaniu w polu karnym najlepiej odnalazł się zawodnik gospodarzy i po raz kolejny pokonał Króla. Pierwsze minuty na pewno wstrząsnęły zespołem Zygfryda Borkowskiego, lecz z biegiem czasu również nasz zespół zaczął dochodzić do głosu. Świadczy o tym gol kontaktowy zdobyty przez Pawła Ślusarczyka z najbliższej odległości. Jeszcze przed przerwą piłkarzom Gryfa udało się doprowadzić do wyrównania, a na listę strzelców wpisał się Damian Roskowiński, który najprawdopodobniej rundę wiosenną spędzi w naszym zespole. Po zmianie stron Włókniarz ponownie próbował wyjść na prowadzenie, lecz futbolówka uderzona przez gracza z Mirska trafiła w poprzeczkę. Chwilę potem gospodarze przeprowadzili kolejną groźną akcję, a faulu w polu karnym dopuścił się Arkadiusz Rewers. Jedenastkę na trzecie trafienie pewnie zamienił zawodnik Włókniarza. Gryf nie chcąc być dłużny, starał się doprowadzić do wyrównania, jednak groźne uderzenia Krzysztofa Marca oraz Mateusza Białeckiego nie znalazły drogi do siatki. Dopiero na 10. minut przed końcem spotkania w dużym zamieszaniu w polu karnym najlepiej odnalazł się Adam Truszkowski i strzałem z "piętki" ustalił wynik tego spotkania. Warto dodać, że żółto-niebiescy nie wystąpili w swoim optymalnym składzie, gdyż zabrakło takich zawodników jak Tomasz Gandurski, Marcin Wójcikowski, Adrian Roskowiński czy Jakub Gałka. Włókniarz II Mirsk 3:3 (2:2) GKS Gryf Gryfów ŚląskiBramki dla Gryfa: Ślusarczyk, D.Roskowiński, Truszkowski
GRYF: Król (Borkowski 46') - Cabała, Rewers, Badermann, Kusiakiewicz (Truszkowski 50') - Białecki, Marzec, Traube, Koko - D.Roskowiński (Żemetro 46'), Ślusarczyk
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze