Długi weekend majowy sprawił, że w rejon Karkonoszy przyjechały prawdziwe tłumy. Szklarska Poręba i Karpacz tętnią życiem ale drogi zostały zablokowane.
Karkonosze to dziś niezwykle mocny produkt turystyczny. Intensywnie rozbudowywana baza turystyczna, stale rozszerzająca się oferta turystycznych atrakcji są wystarczającym magnesem dla osób przyjeżdżających do nas na wypoczynek. Turystów jest tak dużo....że sami na siebie zaczynają narzekać. Na Śnieżce, Szrenicy, wodospadach Kamieńczyka, Szklarki czy Łomnicy nie ma mowy o spokoju i ciszy przy podziwianiu przyrody.
Zakorkowane są też drogi dojazdowe do Szklarskiej Poręby i Karpacza. Sporo aut poruszało się też drogą do lezącego w Górach Izerskich Świeradowa Zdroju. Najgorsza sytuacja była dziś na krajowej trójce pomiędzy Piechowicami i Szklarską Porębą gdzie wciąż trwa remont wiaduktu w Górzyńcu. Ciągle nie ma też wjazdu do centrum Piechowic od strony Szklarskiej Poręby. Tam remont ulicy ślimaczy się już wyjątkowo długo. Ciężko jeździ się też w samym mieście pod Szrenicą, gdzie w remoncie jest należąca do powiatu karkonoskiego ulica 1.go Maja.
Tłumy są jednak nie tylko na drogach ale również na najbardziej popularnych szlakach turystycznych. Turyści ustawiali się w długich kolejkach do wyciągów, restauracji czy choćby po bilety wstępu na Wodospad Kamieńczyka.
Kolejny problem to parkowanie. Turyści zostawiają samochody dosłownie gdzie popadnie. Parkują na moście, na przejściu dla pieszych, na zakrętach, na drogach leśnych, gdzie tylko znajda kawałek miejsce. Oczywiście żadne zakazy zatrzymywania się i postoju nie mają znaczenia.
Gigantyczny najazd turystów na Karkonosze. Takich tłumów tu nie było.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jeszcze więcej betonowych bunkrow nastawiajcie. Zniszczony bezpowrotnie klimat górskich miasteczek i szlaków.
Ścieki płyną hektolitrami w rzekach a teraz będzie tego podwójnie.
Jelenią omijają szerokim łukiem, zresztą po ostatniej powodzi na cieplickiej to strach gdziekolwiek nogę postawić.
Niech władze postawią miejskie parkingi wszędzie z tym problem
... cóż.., dlatego właśnie w takich nazwijmy to "urlopowych terminach" Izery i Karkonosze omijam szerokim łukiem... Na szczęście lata obserwacji turystycznych zwyczajów pozwoliły mi nabrać doswiadczenia, które pozwala nadal cieszyć się radością pustych i spokojnych gór... :-)
Musiałeś lata obserwować żeby dojść do tak oczywistych rzeczy? :) gdy jest wolne to ludzie podróżują, brawo Ty :D
Pamiętam, jak dawniej na początku maja urządzaliśmy sobie co roku w Izerach kilkudniowe otwarcie sezonu MTB. Miejscami zalegał śnieg, ale generalnie dało się wszystko pojechać. Izery były puste, tylko my i paru innych autochtonów. W Chatce Górzystów kibel był na zewnątrz, nie bylo łazienki a naleśniki smakowały inaczej. Co się stało z naszymi Izerami? Czy nienażarta komercha przestanie kiedyś pożerać te wszystkie pięknie miejsca?
Bieda , bieda jeszcze raz bieda .
Dokładnie ! Gdzie ta bieda?!
Pińcent plusy nie narzekają.
To smutne... I wszędzie tony śmieci zostawiają
Spokojnie! Tylko czekać, aż ruszą poszukiwania wolontariuszy do kolejnej akcji sprzątania szlaków i pobliskich terenów, tak tłumnie nawiedzanych przez miłych gości...
Lokalne drogi tam to jakaś porażka, dziura na dziurze i dziurą pogania, głębokie często na 15cm, wpadniesz koło urwane, myślałem że w Polsce już nie ma tak dziadowskich dróg, nawet żeby tego kociołkiem z asfaltem nie załatać, totalna porażka, i ciul z pięknej przyrody, jak drogi gorsze jak za króla Ćwieczka!
Biedni ludzie których nie stać na wylot z tego kraju, aby kilka dni pobyć w stanach, Norwegii, Paryżu lub Szwajcarii...
Dobre :-)
Problem w tym ze właśnie ich stać! My trzyosobowa rodzinka siedzimy za 11 k przez tydzień w Egipcie. Nie stać nas na Polskę w tym standardzie…
Patodeweloperka napędziła patoturystykę. I mamy tego efekty: zatrute rzeki i jeziora, zniszczone krajobrazy, zwiększenie ryzyka powodzi, zakorkowane miejscowości i zatrute powietrze, tony śmieci, brak przestrzeni i zieleni.
czy przypadkiem te wszystkie autka zaparkowane wzdłuż dk3 nie są zaparkowane nielegalnie? gdzie jest policja?
Tego nie widzą. Widzą tylko dostawców i kurierów ...????
Śmieci zostawiają
Zdjęci z korka przez remont mostu i ruch wahadłowy. Ale robi wrażenie że tłumy w Karkonoszach.
Za mało aut. Dlaczego te rodziny pakują się do jednego auta? Jak mają ich więcej to każdy dorosły powinien jechać osobno swoim, wtedy byłby komfort. A tak cisną się we czwórkę w jednym suvie, jak biedacy.
Ktoś powiniem w końcu zatrzymać budowę kolejnych pato wellnesów, rizortów i innych g..no przybytków typu powstajacy w JG "Holidej Park" Czy żaden idiota z tak zwanych władz lokalnych nie widzi tego, że tu się już nie da normalnie żyć
Jeszcze więcej betonowych bunkrow nastawiajcie. Zniszczony bezpowrotnie klimat górskich miasteczek i szlaków.
Ścieki płyną hektolitrami w rzekach a teraz będzie tego podwójnie.
Jelenią omijają szerokim łukiem, zresztą po ostatniej powodzi na cieplickiej to strach gdziekolwiek nogę postawić.