Reklama

Gdzie na basen w Jeleniej Górze ?

20/06/2013 12:51

Słoneczny żar się z nieba leje, a w Jeleniej Górze kąpielisk brak……

Tradycją w Jeleniej Górze już jest, że dla blisko 80 tysiecy ludzi miasto zapewnia tylko jedno kąpielisko. Jest to poniemiecki, ciasny poniemiecki obiekt obliczony dla miasta o liczbie mieszkańców nie przekraczającej 40 tysięcy. Warto bowiem wiedzieć, że przed wojną, a także do lat 70- tych ubiegłego wieku Jelenia Góra połozona była na dużo mniejszym obszarze. Dzisiejsze jej dzielnice, jak Cieplice, Sobieszów, Jagniątków, Goduszyn, Maciejowa, były odrębymi miejscowościami. Cieplice i Sobieszów miały prawa miejskie. Nie istniało Zabobrze, Osiedle Orle, Osiedle XX Lecia. Dziś Jelenia Góra to blisko 100 tysięczne miasto, choć mieszkańców ciągle ubywa, gdyż mimo gigantycznego potencjału gospodarczego oraz bardzo atrakcyjnego położenia , brakuje mechanizmów pozwalających generować rozwój miasta. Dowodem na to jest między innymi….brak kąpielisk. I było by to zupełnie zrozumiałe, gdyby ich faktycznie nie było. Lecz one są. I tu właśnie zaczyna się dramat tego miasta, a ścislej jego władzy. Nie jednej, a kilku ekip Prezydentow, Radnych i wszelkiej miary Działaczy, których mieszkańcy wybrali, mieszkańcy zaufali, a ci po prostu zawiedli. Warto wiedzieć, że na obecnym obszarze aglomeracji jeleniogórskiej do końca lat 70- tych funkcjonowały cztery kąpieliska: w Cieplicach, Sobieszowie oraz w samej Jeleniej Górze basen przy ul. Sudeckiej oraz flagowy obiekt minionej epoki Rakownica. Do dziś funkcjonuje tylko obiekt przy ul. Sudeckiej- ciasny, niewygodny, drogi i przepełniony ponad miarę w upalne dni. Szkoda pozostałych obiektów, gdyż swoimi walorami przewyższały znacznie jedyny dziś czynny basen w mieście. Pozwole sobie w tym miejscu opisać historię kilku z nich, gdyż jest ona bardzo ciekawa, a stan ich dewastacji poszedł tak daleko, że nie ma najmniejszych szans na ich odbudowę. Najbardziej szkoda mi basenu w Cieplicach przy ulicy Lubańskiej. Nieliczni wiedzą, że był to zespół basenów o wymiarach olimpijskich z pełnym zapleczem technicznym i sportowym. Na miejscu funkcjonowała kawiarnia. Z terenu obiektu roztaczał się widok na pasma górskie Karkonoszy i Izerów. W ramach kompleksu znajdowała się jeszcze Strzelnica Sportowa i Stadion. Stadion funkcjonuje do dziś. Nie mam wiedzy na temat, czy strzelnica nadal działa. Warto wiedzieć, że na tym obiekcie w 1932 roku zostały rozegrane Mistrzostwa Świata w pływaniu. I jest to moim zdaniem najlepsza rekomendacja dla tego właściwie nie istniejącego już obiektu. Podobny los spotkał kolejny obiekt- basen, przy ul. Łazienkowskiej. Jeszcze kilka lat temu było to ulubione miejsce rodzinnych weekendowych wypadów, a także raj dla dzieci i młodzieży w wakacje. Piękne położenie, idealny dojazd, trawiasta, częściowo zadrzewiona plaża, czyli raj zarówno dla młodych, jak i starych. Tu zawsze była frekwencja. Basen był oblegany. I tak było by do dziś, gdyby nie niegospodarność, a może nieudolność urzednicza. Powodem śmierci tego obiektu jest utrata zasilania w wodę, która do basenu dostarczana była kanałem z pobliskiej rzeki. Los chciał, ze wokół kanału powstało osiedle domków jednorodzinnych, a fekalia miast do kanalizacji, czy przydomowych szamb zaczęły trafiać do tego kanału. W tej sytuacji basen zamknięto, a winą obarczono właścicieli domkow. Oczywiście są oni winni. Ale czy tylko oni ? Przecież zostało złamane prawo, ale niikt nie poniósł za to konsekwencji. Zawiodły odpowiednie służby powołane do zwalczania takich zjawisk. Ale zawiedli też Radni, Prezydenci. Kolejną ruiną generującą łzę w oczach jest Rakownica. Wybudowana w poprzednim ustroju przez mieszkańców jako dar dla mieszkańców, zwany dumnie Ośrodkiem Wypoczynku Światecznego „Rakownica” obiekt faktycznie nim był. Dwa baseny, restauracja, sztuczny zalew z kajakami, łodziami i rowerami wodnymi był rajem dla jeleniogórzan i turystów. Było tam wszystko, co potrzebne do wypoczynku. Dziś nie ma tam nic. I nie będzie. I znów zawiedli Radni, Prezydenci. Jest to wynik braku gospodarności i troski o mieszkańców kilkunastu ekip rządzących miastem na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Najgorsze jest to, że za taki stan rzeczy nikt nie poniósł i nie poniesie odpowiedzialności. Dramatem jest to, że ludzie odpowiedzialni za taki stan rzeczy zachowali stanowiska do dziś mają się dobrze. A historia pisze się dalej. W Cieplicach na placu budowy Aquaparku nic się nie dzieje. Przegoniono kolejną firmę budowlaną. Podobno była winna. Ale czy na pewno ? A może znów zawinili urzędnicy- niekompetentni i bezkarni ? A ten aquapark to kluczowe hasło wyborcze obecnego Prezydenta miasta. Tak samo, jak SKM. Czy tutaj też zawiniła jakaś firma, że kolejka nie jeździ ? Ale przecież oprócz Prezydenta są jeszcze Radni, Działacze. Dlaczego prywatni inwestorzy mogą i potrafią budować baseny. Przykładów jest wiele: Gołębiewski, Hotel Jan, nawet Hotel Cieplice kupiony przez właściciela Chaty za wsią ma własny basen. Ale sa to obiekty komercyjne. Ogólno dostępnych brak. Dlaczego ? Przecież z naszych podatków utrzymujemy Prezydentów, Radnych, Działaczy ? Zapraszam do dyskusji. Wkrótce kolejny gorący temat: artykuł o dzikich kąpieliskach
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Maciej - niezalogowany 2013-08-14 10:48:47

    darmowy ebook o parkach rozrywki - w tym parkach wodnych: http://iplywamy.pl/aktualnosc/polskie-parki-rozrywki-ebook/ z pewnością się przyda w podróżach z maluchami :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    lola - niezalogowany 2013-07-09 13:55:56

    Szkoda,że nie będzie już nigdy Rakownicy. Chociaż jakby ktoś się zainteresował jej odbudową,to dziury na niecki basenowe już ma...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kaczy - niezalogowany 2013-06-25 22:47:32

    świetny artykuł, racja, racja, racja, wstyd dla miasta

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości