Surowej lekcji futbolu udzielili dzisiaj piłkarze FK Nachod kowarskiej Olimpii. Choć wynik zamazuje przebieg spotkania to nie ulega wątpliwości, że gospodarze brutalnie wykorzystali wszystkie nasze słabości. Wzorowa taktyka, nienaganna technika i proste środki do celu zespołu z Nachodu pokazują ile jeszcze pracy czeka Olimpię by myśleć o grze na wyższym poziomie.
Już w drugiej minucie Marcin Zagrodnik jak na tacy wystawił piłkę napastnikowi gospodarzy i Emil Trynda pierwszą interwencję zaczął od wyciągnięcia piłki z siatki. Dwie minuty później Sebastian Szujewski z 3 metrów trafił w bramkarza, a minutę później powalony w polu karnym Maciej Udod próżno czekał na gwizdek sędziego, który już w przerwie przepraszał za swoją pomyłkę. Następny kwadrans to pokaz gospodarzy, grających szybko do przodu i przewyższających nas graniem bez piłki. Zanim zaczynamy śmielej atakować przegrywamy już 3:0, a bramki tracimy schematycznie, wszystkie tak samo. Akcja prawą stroną, dośrodkowanie i strzał, który zawsze znajdował drogę do bramki. W 40 min Marcin Krupa wyszedł na czystą pozycję, ale bez powodzenia bramkowego. W 41 min Marcin Smoczyk po dośrodkowaniu z rzutu rożnego zdobywa bramkę dla Olimpii i tak kończy się pierwsza połowa.
Drugą połowe zaczynamy od idealnej sytuacji Juliana Rudnickiego, którą wygrywa bramkarz gospodarzy. Atakujemy i kiedy wydaje się, że za chwilę zdobędziemy gola przeciwnik sprowadza nas na ziemię w krótkim czasie zdobywając dwie bramki. Niezrażeni takim obrotem zyskujemy przewagę, która w 60 min znajduje finał w bramce gospodarzy za sprawą Rudnickiego. Pięć minut później idealną sytuacje sam na sam marnuje Marcin Zagrodnik, a chwilę później Sebastian Szujewski po akcji Kuźniewskiego minimalnie chybił z 7 metrów od bramki. Ostatnie słowo należy do zespołu FK, który w 90 min kopiuje wcześniejsze gole i ustala wynik na 6:2. Gospodarze byli do bólu skuteczni, wykorzystując niemal wszystkie sytuacje, my natomiast tą skutecznością raziliśmy. Mimo wszystko dzisiejsza lekcja była bardzo owocna. Czesi pokazali nam różnicę, zwłaszcza w taktyce co powinno przynieść wymierne korzyści w przyszłości, bowiem w naszej lidze tak grających przeciwników po prostu nie ma.
FK NACHOD - OLIMPIA KOWARY 6:2 (3:1) bramki: Smoczyk (41), Rudnicki (60)
Skład Olimpii: Trynda, Kraiński (78 Piskórz), Nowiński, Smoczyk, Kuźniewski, Zagrodnik ( 78 Szeliga), Han ( 35 Rodziewicz), Krupa (45 Rudnicki), Szujewski, Milczarek (55 Madej), Udod
źródło : http://www.olimpia-kowary.pl/
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze