Reklama

Dzięki zbiórce udało się przygotować już dwie skocznie w Harrachovie

08/01/2020 08:07

W ostatnich miesiącach polscy i czescy kibice narciarscy mogli przekazywać pieniądze na ratowanie średnich skoczni narciarskich w Harrachovie. Uzbierana kwota, choć niższa niż zakładano, pozwoliła na rozpoczęcie prac remontowych. Zdecydowano też o przedłużeniu zbiórki publicznej.

W Czechach uzbierano ponad 480 tys. koron. Hojność czeskich darczyńców nie powinna dziwić, wszak obiekty w Harrachovie są bez mała czeskim dobrem narodowym i Czechom najbardziej zależy na ich ratowaniu, aby nadal można było tam skakać. Jednak poprzez internetową zbiórkę udało się zgromadzić także w Polsce co nieco funduszy, które będą stanowić rezerwę dla środków czeskich. Do uzbieranych 10 tysięcy złotych wciąż przybywają pieniądze uzyskane z licytacji sprzętu sportowego przekazanego przez wybitnych skoczków. Już udało się zgromadzić 3587 złotych. W sumie to ok. 84 tysięcy koron czeskich.

Rezerwa z Polski

Reklama

Podczas spotkania działaczy zaangażowanych w "Projekt Harrachov" 18 grudnia 2019 r. zdecydowano, że pieniądze z Polski utworzą rezerwę, lecz nadal będą zbierane publicznie, aż do 1 czerwca 2020. Data nie jest przypadkowa — na początku letniego miesiąca w Harrachovie rozpoczyna się letnie skakanie. Zainaugurują je dzieci.
"Klub przejął w ostatnim czasie 75 procent własności terenu skoczni. Musimy mieć zabezpieczenie, gdyby trzeba było nagle ponieść jakieś koszty dodatkowe", objaśnia Stanislav Slavik z klubu L.T.B.K. Harrachov, który jest inicjatorem akcji ratowania skoczni. "Rezerwą będą pieniądze zebrane w Polsce, również z licytacji. Dziękuję wszystkim sportowcom, którzy chętnie wspierają nasz projekt. Widać, że zależy im na tym, aby w Harrachovie znowu mogły odbywać się skoki narciarskie na międzynarodowym poziomie", dodał Slavik.

Akcje potrwają dłużej i spora część pieniędzy będzie wykorzystana do letniego przygotowania obiektów. Wszystko dzięki temu, że dużo prac w grudniu udało się wykonać własnymi siłami, bez ponoszenia ogromnych wydatków na ekipę remontową.

Reklama

Średnie skocznie prawie gotowe

Działania skoncentrowano przede wszystkim na skoczniach K-40 i K-70. Został uporządkowany teren w okolicach rozbiegu obiektów, a także wymienione deski w bandach. Do stanu używalności doprowadzono również zeskok. Ujemne temperatury w Harrachovie umożliwiły produkcję śniegu, dzięki czemu można było zająć się rozbiegiem. Trzeba było nie tylko odpowiednio go naśnieżyć, ale też przygotować do jak najdłuższego trenowania. Zainteresowanie zajęciami szkoleniowymi wyraziły kluby z Czech i Polski.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-01-08 09:42:45

    Czesi nas nie lubią , ja nic do nich nie mam ale oni do nas mają dużo. Dziwi mnie trochę ta zbiórka. Chętnie rzucił bym coś na skocznie w Szklarskiej czy Karpaczu.
    Obiad w Harrachovie , paragon z 3 cenami: 990Kc , 38Euro lub 189zł.... Nie licze na ulgi ale chociaż na równe traktowanie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-01-08 17:59:24

    Płać w koronach pajacu. Kup se revoluta.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-01-09 08:00:12

    A co ze skocznia w Karpaczu ? Obcych wspieracie a swoje niszczycie,wstyd.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości