Reklama

Dwa pokolenia, dwa różne języki. Oto zdania, których młodzi nie zrozumieją

Teksty, które dla dzisiejszej młodzieży będą niezrozumiałe, a dla pokolenia 50+ będą pięknym wspomnieniem minionych lat.

Jaka jest różnica pomiędzy 25-latkiem, a 50-latkiem? Jeden drugiego najczęściej całkowicie nie rozumie. Żyją w jakby innym świecie, kontrastowej rzeczywistości. 50-latek wychowywany był w okresie PRL-u, gdy dostępność czegokolwiek stała pod znakiem zapytania. Jego dzieciństwo pełne było zabawy i podwórkowych szaleństw. 25-latek swoje dzieciństwo będzie już prawdopodobnie wspominał jako pełne wirtualnego świata i gier komputerowych. Wychowywał się w czasie, w którym wszystko co potrzebne do przeżycia jest na wyciągnięcie ręki, wystarczy mieć pieniądze.

Wczoraj za pośrednictwem naszego facebookowego profilu poprosiliśmy Państwa - naszych czytelników - o napisanie zdania, które może być niezrozumiałe dla współczesnej młodzieży. Jak zwykle można na Państwa liczyć, bo pod postem pojawiło się 111 komentarzy z ciekawymi propozycjami wspomnień. Kilka z nich opisaliśmy poniżej. Jeśli chcecie poczytać więcej tekstów z przeszłości, zerknijcie na naszego Facebooka - wystarczy kliknąć, by przejść do posta. 

Reklama

Jedynka ok, dwójka śnieży. - mowa oczywiście o kanałach telewizyjnych i problemie z ich odpowiednim ustawieniem. Śnieżenie to charakterystyczne zakłócenia w obrazie. 

Zajmij mi kolejkę po papier toaletowy. - niewątpliwie czytelnicy, którzy pamiętają okres PRL są w stanie wrócić wspomnieniami do czasu, gdy po każdy, nawet najbardziej podstawowy produkt trzeba było stać w długiej kolejce. Mimo czasochłonnego wyczekiwania na swoją kolej, nie zawsze była pewność, że uda się zakupić dany towar. 

Poskaczemy w gumę? Zagramy w klasę? - to były kultowe zabawy podwórkowe. Młodzi ludzie spędzali wtedy czas na dworze. Mało kto siadał na kanapie i spędzał na niej poszkolne popołudnia. Zabawa do wieczora była nieodłącznym elementem każdego letniego dnia.

Reklama

Ile masz impulsów na karcie telefonicznej? - Kiedyś liczba wykonanych połączeń musiała być skrupulatnie wyliczona. Rozmowy telefoniczne nie były tanie, a „doładowanie” w aplikacji było całkowicie niemożliwe, ponieważ… nie było żadnej aplikacji.

Gramy w palanta? - Ta gra potrafiła jednoczyć wszystkich na osiedlu. Jedna osoba wybijała piłkę za pomocą drewnianej „paletki”, a drużyna miała za zadanie złapać i odrzucić. To był polski bejsbol! 

Daj mi ołówek. Muszę taśmę nawinąć w kasecie. - Przewijanie taśmy w kasecie lub naciąganie poluzowanej to był klasyk muzycznych czasów sprzed dziesięcioleci. W ten sposób można było manualnie cofnąć taśmę bez użycia magnetofonu. 

Reklama

# Dwa pokolenia, dwa różne języki. Oto zdania, których młodzi nie zrozumieją

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Drukarz - niezalogowany 2026-01-29 09:32:36

    Jeszcze jedna różnica. Kiedyś dziennikarstwo niezależne, było obiektywne i opiniotwórcze . Teraz takie pseudodziennikarskie wypociny, jak wasz portalik i politruki które to wypisują, to tylko wstyd i żenada ...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • 50+ - niezalogowany 2026-01-29 10:11:13

    Tak . Szczególnie niezależna i opiniotwórcza była Trybuna Ludu. Hahaha!

    • Zgłoś wpis
  • do 50+ - niezalogowany 2026-01-29 11:59:03

    Widac tylko to czytałeś komuchu , skoro nie znasz pojecia niezaleznego dziennikarstwa . Teraz Ruspublika tylko ci została..

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości