Reklama

Dwa nocne pożary budynków

01/01/2021 14:11

W nocy z 31 grudnia na 1 stycznia w powiecie lwóweckim niemal jednocześnie wybuchły dwa pożary. W akcjach gaśniczych łącznie udział brało aż siedemnaście zastępów strażaków.

To była wyjątkowo ciężka noc dla strażaków z powiatu lwóweckiego. W Sylwestra kilka minut przed godziną 23 do dyżurnego powiatowego stanowiska kierowania PSP w Lwówku Śląskim wpłynęła informacja o pożarze domku jednorodzinnego w Brzezińcu (gm. Mirsk). Na miejsce natychmiast zadysponowano 3 zastępy strażaków z JRG PSP w Lwówku Śląskim, OSP Mirsk, dwa zastępy z OSP Gryfów Śląski i zastęp OSP Krobica- Orłowice. Na miejsce udał się także oficer operacyjny z KP PSP w Lwówku Śląskim.

Po dotarciu pierwszych zastępów okazało się, iż ogień z korytarza przedostał się na poddasze. Działania gaśnicze trwały trzy godziny. Z wstępnych informacji przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał, jednak straty szacuje się na dziesiątki tysięcy złotych.

Reklama

Cztery minuty po północy, kiedy w większości domów w górę strzelały korki z od szampanów, petardy, a domownicy składali sobie życzenia, do dyżurnego PSK w Lwówku Śląskim wpłynęło zgłoszenie o pożarze domku letniskowego w Gajówce (gm. Mirsk). Na miejsce skierowano dwa zastępy strażaków z JRG w Lubaniu, dwa zastępy z JRG w Jeleniej Górze, zastęp OSP Rębiszów, OSP Lubomierz, OSP Pasiecznik, OSP Mirsk. Na miejsce udał się także oficer operacyjny z KP PSP w Lwówku Śląskim.

Z wstępnych ustaleń do pożaru doszło w wyniku nagrzania się ściany od rury z piecyka typu „koza”. Pożar udało się szybko opanować, jednak mimo to zniszczeniu uległa znaczna część budynku, który jest wykonany z gliny i słomy. Tu straty na kilkadziesiąt tysięcy złotych. Działania trwały niemal do godziny drugiej.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości