Brakuje żółtych linii, jasnego i czytelnego oznakowania. Generalnie - bajzel drogowy trwa od lipca i potrwa jeszcze kilka miesięcy.
To co dzieje się obecnie na ulicy Wolności, szczególnie w godzinach szczytu - to dramat. Kierowcy podczas pokonywania odcinka ulicy Wolności od Zakładu Opieki Leczniczej do skrzyżowania z aleją Wojska Polskiego muszą mieć spory zapas cierpliwości, bowiem trwający na tym odcinku remont skrajnie utrudnia ruch.
Na naszej facebookowej grupie Jelenia Góra Podaj Dalej pojawił się post, którego autor (Mirosław Zglenicki) zdjęcie opatrzył krótkim wpisem:
…ulica Wolności, totalny bajzel od lipca zeszłego roku.
ReklamaJednak nie zwalnia to zarządcy drogi, czy też wykonawcy przebudowy jezdni od prawidłowego, czytelnego oznakowania żółtymi liniami i znakami poziomymi.
Brak oznakowania i byle jak oddzielone pasy ruchu skutkują częstą jazdą pod prąd i zajmowaniem złego pasa ruchu przy skręcie w lewo co wydłuża korki na skrzyżowaniu przy Małej Poczcie.
Rzeczywiście, trudno nie zauważyć, że niektórzy kierowcy nie radzą sobie z pokonywaniem tego skrzyżowania. Wielu jeździ pod prąd w kierunku od centrum do Cieplic. Niektórzy z prawego pasa chcą skręcić w lewo w ulicę Powstańców Wielkopolskich. Mówiąc wprost - w godzinach szczytu dzieją się tam absurdalne sceny.
Niestety kierowcy nie mogą liczyć na to, że remont wkrótce się zakończy i ruch wróci do normy. Wykonawca ma czas na zakończenie realizacji inwestycji do czerwca 2024 roku.

# Drogowy bajzel na ulicy Wolności trwa już ponad pół roku
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak na przetargach wybierają najtańsze oferty bez żadnych wymogów i później roboty wykonują firmy z d-py to tak jest . Jedziesz Wolności i widzisz że jeden robi jak się patrzy a pięciu patrzy jak się robi . Ważne że kasa się zgadza u wykonawcy i zleceniodawcy a bydło niech się męczy
Zawsze znajdzie się jakiś malkontent. Droga dziurawa źle, no bo źle. Robią remont też źle. Ciekawe co by się działo gdyby całkowicie zamknęli ul Wolności, ale remont trwałby np. o połowę krócej ? Też byście pomstowali. Jak niektórzy kierowcy sobie nie radzą to mogą zawsze pojechać autobusem , albo spacerkiem. Obserwuję takich zdolnych kierowców co nawet 100m muszą podjechać autem. Na parkingu przed marketami parkują przy samym wejściu, a najlepiej jak by mogli to by wjechali do środka
Mirosław, skup się na prowadzeniu autobusu. Za robienie zdjęć telefonem podczas jazdy jest mandat, nawet twój idol jarosław cię nie obroni.
Dokładnie drogowy bajzel, nic dodać nic ująć. Obraz nędzy i rozpaczy
Bajzel to tak delikatnie tam panuje bu..del jakich malo.
Strach jeździć z tym Mirosławem. Ciągle tylko zdjęcia robi i ciągle z telefonem w ręku.
zauważyłem że prace wykonują Ci sami specjaliści co babrali się ponad rok w Piechowicach , więc nie dziwi mnie ten brudel
Ten Mirosław to zajmuje się wszystkim tylko nie pracą. Jadąc autobusem MZK wolałbym żeby kierowca skupiał się na prowadzeniu autobusu a nie szukał problemów z telefonem w ręku.
To jest dopiero absurd- kierowca MZK łamiący nagminnie przepisy i chwalący się tym na portalach internetowych!
Łużniak doprowadził to miasto do ruiny.
Jak na przetargach wybierają najtańsze oferty bez żadnych wymogów i później roboty wykonują firmy z d-py to tak jest . Jedziesz Wolności i widzisz że jeden robi jak się patrzy a pięciu patrzy jak się robi . Ważne że kasa się zgadza u wykonawcy i zleceniodawcy a bydło niech się męczy
Zawsze znajdzie się jakiś malkontent. Droga dziurawa źle, no bo źle. Robią remont też źle. Ciekawe co by się działo gdyby całkowicie zamknęli ul Wolności, ale remont trwałby np. o połowę krócej ? Też byście pomstowali. Jak niektórzy kierowcy sobie nie radzą to mogą zawsze pojechać autobusem , albo spacerkiem. Obserwuję takich zdolnych kierowców co nawet 100m muszą podjechać autem. Na parkingu przed marketami parkują przy samym wejściu, a najlepiej jak by mogli to by wjechali do środka
Mirosław, skup się na prowadzeniu autobusu. Za robienie zdjęć telefonem podczas jazdy jest mandat, nawet twój idol jarosław cię nie obroni.