Powódź, która spustoszyła południowo-zachodnią Polskę, nie oszczędziła nikogo, a szczególnie dotkliwie dotknęła dzieci z domu dziecka w Kłodzku. Dla nich była to kolejna tragedia – po raz kolejny straciły miejsce, które miało być ich azylem. W niedzielę, 15 września, woda nagle wdarła się do budynku, zalewając pomieszczenia i niszcząc wszystko, co stanęło na jej drodze. Dzieci ewakuowano w ostatniej chwili, musiały uciekać w pośpiechu, opuszczając swój dom w tym, co miały na sobie. Zostały bez niczego. Teraz potrzebują pomocy.
Kiedy wydarza się tragedia, pierwszym odruchem jest troska o najbliższych. Pytamy, czy są bezpieczni. Następnie myślimy o tych, których znamy i cenimy – o ludziach, którzy nas ukształtowali i którzy każdego dnia niosą pomoc innym. Niestety, powódź nie wybiera – dotyka wszystkich na swojej drodze. Niszczy domy, mieszkania, miejsca pracy i szkoły. Choć dzisiaj cieszymy się, że woda nie stanowi już bezpośredniego zagrożenia, to jej skutki wciąż odbijają się echem w życiu tysięcy mieszkańców setek miejscowości. Powódź nie tylko utrudnia codzienność, ale również odbiera możliwość realizowania misji, jaką niesiemy na rzecz naszych społeczności. Tak właśnie jest w przypadku Domu Dziecka w Kłodzku.
Nasze dzieci po raz drugi straciły dom. Najpierw z powodu losu, teraz przez powódź. A niedawno, bo przed Bożym Narodzeniem skończyliśmy generalny remont pokoików dla dzieci. Woda wszystko zniszczyła — powiedziała Natalia Szczotka, wicedyrektor domu dziecka w Kłodzku.
Powódź wyrządziła olbrzymie szkody w budynku. Tynki są spuchnięte, a ściany i fundamenty mokre. Dzieci i ich opiekunowie wierzą jednak, że dzięki ofiarności ludzi odbudują dom.
Najbardziej potrzebne są dziś na pozór najbanalniejsze rzeczy, co najwyraźniej ???????????????????????????????? ???????????????????? ???????????? ????????????????????????????????.
Dlatego, jeśli chcecie pomóc w zbiórce wody i soków, sztućców i przyborów szkolnych zgłoście się z nimi do Kosmetyki Samochodowej NIAGARA w Jeleniej Górze, która organizuje pomoc dla placówki.
lub wysyłajcie je sami, jeśli checie...
Placówka Opiekuńczo-Wychowawcza nr 3 ul. Korczaka 1 57-300 Kłodzko.
Wpłaty można dokonać na numer rachunku bankowego:
67 1560 0013 2005 6168 1000 0009
Odbiorca: CAPOW (DOM DZIECKA) W KŁODZKU
Tytuł wpłaty: POMOC
Dramat dzieci z Domu Dziecka w Kłodzku
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Rozumie że dużo ludzi ucierpiało,ale gdzie są struktury państwa,zwykli obywatele mają wyręczać rząd to na co komu taka władza.
Ty zapytać TUSK
Rozumie że dużo ludzi ucierpiało,ale gdzie są struktury państwa,zwykli obywatele mają wyręczać rząd to na co komu taka władza.
Ty zapytać TUSK