Dziś (05.05) zapadł wyrok w sprawie zabójstwa w Filharmonii Dolnośląskiej. Odczytanie wyroku odbyło się bez udziału oskarżonego.
Michał M. dostał karę dożywotniego pozbawienia wolności. Dopiero po 50 latach będzie mógł ubiegać się o przedterminowe zwolnienie. Była to najpoważniejsza sprawa w ostatnich trzech latach.
Dodatkowo będzie musiał zapłacić rodzinie ochroniarza 2 razy po 250 tys. zł oraz rodzinie zamordowanej harfistki 500 tys. zł.
Obrońca Michała M. po usłyszeniu wyroku stwierdził, że wyrok jest zbyt surowy.
Michał M. podczas dokonywania zbrodni był w pełni poczytalny.
Materiał dzięki : http://strimeo.tv
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Śmierć za śmierć. Nie ma litości.Ten człowiek odebrał życie 2 osobom. Niech gnije w więzieniu.
Co ten adwokat bredzi? Za surowy wyrok? Szkoda,że nie ma kary śmierci,która należałaby się temu zwyrodnialcowi.
Śmierć za śmierć. Nie ma litości.Ten człowiek odebrał życie 2 osobom. Niech gnije w więzieniu.
Co ten adwokat bredzi? Za surowy wyrok? Szkoda,że nie ma kary śmierci,która należałaby się temu zwyrodnialcowi.