O kilka, kilkanaście procent wzrosły ceny transakcyjne mieszkań w Warszawie, Wrocławiu, Gdańsku, Krakowie, Poznaniu, Łodzi, Olsztynie i Lublinie między II kwartałem 2017 a II kwartałem 2018 r. - wynika z raportu Bankier.pl, "Pulsu Biznesu" i Cenatorium. Ci, którzy odłożyli zakup lokalu, niekoniecznie muszą jednak pluć sobie w brodę. W ostatnim czasie wzrosty cen zaczynają bowiem wyhamowywać, a w przypadku niektórych przedziałów metrażowych obserwujemy nawet spadki. Ma to związek z problemami deweloperów.
Warszawa bez zaskoczeń
Najdroższym miastem w Polsce, jeśli chodzi o ceny transakcyjne mieszkań, pozostaje Warszawa. W II kwartale 2018 r. wynosiły one od prawie 8 do ponad 9 tys. zł za metr kwadratowy, przy czym najwyższe były w przypadku lokali dużych, liczących przynajmniej 80 mkw. Dla porównania we Wrocławiu za metr kwadratowy płaciło się ok. 5–6 tys. zł, z tym że najwyższe stawki dotyczyły najmniejszych lokali, do 35 mkw. Są jednak oczywiście i tańsze miasta. Przykładowo w Łodzi metr kwadratowy kosztował ok. 4 tys. zł.
Wzrosty wyhamowują
Jak pokazują wyniki raportu, w okresie między II kwartałem 2017 a II kwartałem 2018 r. mieliśmy do czynienia ze wzrostami cen transakcyjnych mieszkań, zwykle o kilka, kilkanaście procent. Jeżeli zrobimy jednak porównanie II kwartału obecnego roku z kwartałem poprzednim, okaże się, że wzrosty te zaczynają wyhamowywać, w niektórych przypadkach zaobserwujemy nawet kilkuprocentowe spadki. Spośród analizowanych miast wyjątkiem jest Gdańsk – tam ceny nie spadły w żadnym przedziale metrażowym.
Kłopoty deweloperów
Analiza wyników raportu pozwala przypuszczać, że „za chwilę będzie dobry czas dla kupujących […]. Na dalsze sprzyjające warunki wpływać może m.in. trudna sytuacja deweloperów. Mają oni problemy z rosnącymi kosztami pracy, z brakiem siły roboczej. To wszystko może się przełożyć na większe możliwości negocjacyjne kupujących” – mówi w wywiadzie dla agencji informacyjnej infoWire.pl Malwina Wrotniak, analityk Bankier.pl. Należy przy tym zauważyć, że ceny mieszkań w dobrej lokalizacji, blisko centrum, na które jest duży popyt, prawdopodobnie będą się utrzymywać niezależnie od wspomnianych trudności deweloperów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
?Rosnące koszty pracy przełożą się na niższe ceny moeszkań? czyli deweloper wybuduje drożej tym bardziej ze drożeją tez materiały a deweloper będzie sprzedawc po niższej cenie mieszkania po to aby więcej stracić . Koszty rosną ceny rosną prawdziwa inflacja na poziomie 7 7% rocznie oznacza ze wszystko drożeje i będzie tylko drożej .
?Rosnące koszty pracy przełożą się na niższe ceny moeszkań? czyli deweloper wybuduje drożej tym bardziej ze drożeją tez materiały a deweloper będzie sprzedawc po niższej cenie mieszkania po to aby więcej stracić . Koszty rosną ceny rosną prawdziwa inflacja na poziomie 7 7% rocznie oznacza ze wszystko drożeje i będzie tylko drożej .