Niedostosowanie prędkości do panujących warunków na drodze było przyczyną kolizji drogowej do jakiej doszło około godz.16.00 na drodze do Szklarskiej Poręby .
Trzyosobowa rodzina w tym dwuletnie dziecko uczestniczyli w kolizji drogowej. Sprawcą jest kierowca Citroena, który z powodu nadmiernej prędkości nie zapanował nad pojazdem przez co doszło do dachowania. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Wszyscy uczestnicy mieli zapięte pasy bezpieczeństwa.
Miejsce to jest bardzo niebezpieczne. Obok zdarzenia stoi krzyż upamiętniający śmiertelny wypadek, a kilkadziesiąt metrów obok doszło niedawno do dachowania radiowozu policyjnego.
st. post. Maria Brzozowska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Masz w 100% racje.5oo metrów wyżej w strne Szklarskiej Poręby ten felerny asfalt aż do Szklarki zostałsfrezowany a na tym odcinku dalej jest ślisko!!!
Witam, Pani policjantka ładnie mówi o niedostosowaniu prędkości, ale niestety nie dodaje że jezdnia w tym miejscu jest tłusta i śliska, można na niej jeździć na butach jak na lodowisku. Nie dodała również że kilka razy dziennie w tym miejscu ma jakieś zdarzenie, włącznie ze skasowaniem auta przez miejscowych policjantów którzy powinni znać tą drogę. Okoliczni mieszkańcy twierdzą że nawet latem w tym miejscu asfalt jest tłusty i wydobywa się z niego jakaś bitumiczna substancja, więc może Pani policjantka powie mi jakim cudem skręcając w lewo przód samochodu zaczyna znosić w przeciwną stronę? Resztę pozostawiam bez komentarza... Sprawca wypadku".
Masz w 100% racje.5oo metrów wyżej w strne Szklarskiej Poręby ten felerny asfalt aż do Szklarki zostałsfrezowany a na tym odcinku dalej jest ślisko!!!
Witam, Pani policjantka ładnie mówi o niedostosowaniu prędkości, ale niestety nie dodaje że jezdnia w tym miejscu jest tłusta i śliska, można na niej jeździć na butach jak na lodowisku. Nie dodała również że kilka razy dziennie w tym miejscu ma jakieś zdarzenie, włącznie ze skasowaniem auta przez miejscowych policjantów którzy powinni znać tą drogę. Okoliczni mieszkańcy twierdzą że nawet latem w tym miejscu asfalt jest tłusty i wydobywa się z niego jakaś bitumiczna substancja, więc może Pani policjantka powie mi jakim cudem skręcając w lewo przód samochodu zaczyna znosić w przeciwną stronę? Resztę pozostawiam bez komentarza... Sprawca wypadku".