Prezydent Marcin Zawiła po przyjęciu podarunku dla miasta w formie „Jelenia ze snu…” stojącego na ul. Podwale, zapowiada postawienie kolejnego pomnika przedstawiającego Europę porwaną przez byka, ale czy odpowiednio dbamy o to co mamy dzisiaj?
Jak twierdzi prezydent, fontanna stojąca na Placu Ratuszowym ma przejść rewitalizację za około 60 tys. zł, niedaleko niej znajduje się „Kamyk z Jeleniej Góry pamięci Stanisława Barei.”, który również wymaga konserwacji - szyba za którą leży jest porysowana, brudna, w dodatku po drugiej stronie skrapla się woda, śruby podtrzymujące całość zardzewiały.
W parku obok Kościoła Garnizonowego miasto dokonało rewitalizacji, jednak zapomniano o tym co stoi w jego środku i tak jeden z pomników marnieje – spękany, nieodmalowany i zarośnięty chwastem. Podobnie na Wzgórzu Krzywoustego, zaraz przy tzw. Grzybku stoi tablica bez wyraźnych napisów.
W przyszłości konserwacji będzie wymagał „SZCZUDLARZ JELENIOGÓRSKI” – autorstwa Vahana Bego, skrzynia pamięci upamiętniająca 900 – lecie Jeleniej Góry, pomnik Jelonka na ul. 1 Maja. Miejmy nadzieję, że po kilku latach będą prezentować się lepiej niż wspomniany „Kamyk”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze