Polska musi wdrożyć dyrektywy unijne, które spowodują zmiany w płacy minimalnej.
- Jesteśmy zobowiązani do wdrożenia unijnej dyrektywy o płacy minimalnej. Ustawa jest w zasadzie gotowa, ale musimy ją jeszcze dopracować. Wprowadzimy zasadę, jaki procent przeciętnego wynagrodzenia powinna stanowić płaca minimalna" - zapowiedziała Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.
Na tym jednak zmiany się nie kończą. Szefowa Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej dodała, że w ramach prac legislacyjnych zostanie przedstawiona kolejna propozycja "ukrócenia pewnych absurdów".
- Dziś płaca minimalna wcale nie jest równa płacy zasadniczej. Płaca minimalna powinna oznaczać płacę zasadniczą, a dodatki i premie powinny być nadkładane - tłumaczy minister.
Od 1 stycznia 2024 r. płaca minimalna w Polsce wyniesie 4242 zł brutto, a od 1 lipca 4300 zł brutto. Od 1 stycznia 2024 r. minimalna stawka godzinowa dla umów cywilnoprawnych wynosi 27,70 zł, a od 1 lipca wyniesie 28,10 zł.
# Czekają nas zmiany w płacy minimalnej
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komunistrzyni niedobra. Nawet ojciec się jej wstydzi
400 zł premii mi zabrali żeby dać podwyżkę,której na pasku płacowym nie widać.Zarabiam mniej niż przed podwyżką.Premii brak. Ręce opadają.Pracy więcej dokładają.
Wina Tuska.
Komunistrzyni niedobra. Nawet ojciec się jej wstydzi
400 zł premii mi zabrali żeby dać podwyżkę,której na pasku płacowym nie widać.Zarabiam mniej niż przed podwyżką.Premii brak. Ręce opadają.Pracy więcej dokładają.
Wina Tuska.