Do niecodziennej sytuacji doszło na sesji Rady Miejskiej w Szklarskiej Porębie. Radni nie udzielili burmistrzowi wotum zaufania, ale jednogłośnie zagłosowali za udzieleniem absolutorium. To może być przyczynek podobnego głosowania za rok, a potem do zorganizowania referendum w sprawie odwołania burmistrza.
Przebieg głosowania świadczy, że w samorządzie Szklarskiej Poręby utrwala się podział. Wszystko też wskazuje, że jego podłoże sięga jeszcze poprzedniej kadencji w której radni skupieni wokół Mirosława Hochoła pozostawali w dość głębokiej opozycji. W ostatnich wyborach udało im się uzyskać 5 mandatów, natomiast kandydujący na burmistrza Grzegorz Sokoliński przepadł w pierwszej turze uzyskując stosunkowo niewielką ilość głosów.
Szybko jednak dobrali sobie sojuszników w postaci trójki radnych z komitetu Ryszarda Rzepczyńskiego, który w drugiej turze wyborów na burmistrza rywalizował z Mirosławem Grafem, ustępując mu jednak bardzo wyraźnie. Teraz przegrane komitety łączą siły a osiem głosów zapewnia minimalną większość w piętnastoosobowej radzie. Atmosfera odwetu za przegrane wybory jest jednak cały czas wyczuwalna.
Radni wysłuchali najpierw informacji w sprawie raportu o stanie gminy. To nowy ustawowy obowiązek nałożony na samorządy. Raport przygotowany w Szklarskiej Porębie jest dokumentem obszernym – zawiera 100 stron. Na zapoznanie się z nim i zgłaszanie uwag radni mieli 6 tygodni. Ale takich nie zgłaszali. Po zapoznaniu radnych z raportem przewidziano czas na dyskusje. I dopiero wówczas kilkoro radnych zwróciło uwagę na aspekty, których miało w raporcie zabraknąć. Trudno jednak napisać cokolwiek o ich merytoryczności, bo nie wiadomo jak się odnieść np. do stwierdzeń o wysychaniu rzeki Kamiennej w kontekście raportu. Powróciły też sprawy wydawało się już dawno wyjaśnione jak zakup służbowego samochodu czy remont ulicy Dolnej. Ponadto radni poruszali temat strategii rozwoju miasta, które uznali za niewystarczająco opisane w raporcie.
Radny Krzysztof Jahn zwrócił uwagę, że dochodzi na sesji do dziwnej sytuacji, bowiem do tej pory radni wypowiadali się o raporcie pozytywnie tymczasem na sesji dzieje się niemal zupełnie odwrotnie.
Z kolei radny Rafał Wróblewski stwierdził, że jest to pierwszy raport przygotowany w związku z nowymi przepisami i jest to tak naprawdę przecieranie szlaków i podstawa do opracowywania kolejnych raportów w przyszłych latach. Radny podkreślał przy tym, że warto jest rozmawiać i warto jest się wznosić nad podziały, których przecież być nie powinno, bowiem wszystkim powinien przyświecać jeden cel czyli dobro Szklarskiej Poręby. Jednak głosowanie nad wotum zaufania pokazało, że to tylko pobożne życzenia.
Za udzieleniem wotum zaufania dla burmistrza Mirosława Grafa głosowało 7 radnych, 8 wstrzymało się od głosu co sprawiło, że nie zostało ono udzielone. Sytuacja częściowo przypominała ubiegłoroczną. Wówczas w podobny sposób głosowano nad absolutorium a więc tak aby nie podjąć uchwały o jego udzieleniu. Ale ponieważ działo się to w roku wyborczym, wiadomym było, że w grę wchodziła już mała, lokalna polityka.
Tymczasem na ostatniej sesji pomimo, że wotum zaufania nie zostało udzielone to radni jednogłośnie opowiedzieli się za udzieleniem absolutorium i przyjęciem sprawozdania z realizacji budżetu za rok 2018.
Mam rok aby zrozumieć dzisiejsze głosowanie - na gorąco komentował burmistrz Mirosław Graf - Jak widać "polityka" wchodzi nam z butami do naszej małej społeczności. Wydawało mi się, że raport o stanie gminy będzie lepiej oceniony, bo to była praca kierowników wszystkich referatów, którzy razem ze mną nie otrzymali pozytywnej oceny. Absolutorium to już bardziej indywidualna ocena natomiast tutaj to jest praca wszystkich jednostek. Ja oczywiście biorę tą odpowiedzialność na siebie, bo to jest moja wina, że radni zagłosowali tak a nie inaczej, używając tego narzędzia do walki politycznej. Mam tylko nadzieję, że najbliższy rok będzie kontynuacją pewnych pomysłów, liczę na współpracę koncepcyjną z radnymi i na ich odpowiedzialność.
Reklama
Rzeczywiście sytuację kiedy wotum zaufania nie zostaje udzielone (na podstawie raportu o stanie gminy za rok 2018) a później jednogłośnie jest udzielane absolutorium... za rok 2018, można uznać za zagrywkę wyłącznie polityczną. Dwukrotne nie udzielenie wotum zaufania może skutkować zorganizowaniem referendum w sprawie odwołania burmistrza.
W sesyjnych kuluarach panowało przekonanie, że jest to wyrachowane działanie części radnych obliczone na odwołanie burmistrza, któremu mieszkańcy rekordową ilością głosów dali ponowny mandat zaufania na najbliższe 5 lat.
Czy samorząd Szklarskiej Poręby podążać będzie drogą destrukcji i destabilizacji funkcjonowania miasta jakim niewątpliwie będzie referendum przekonamy się na przestrzeni nadchodzącego roku.
Burmistrz Szklarskiej Poręby z absolutorium ale bez wotum zaufania
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szkoda że ta cała banda nie może pogodzić się z klęską wyborczą. Świnie długa krzyczą po oderwaniu od koryta. Miejmy nadzieję że nie narobia nam smrodu. W końcu to miasto jakoś żyje. A komitet wyborczy tego z Karpacza...spieprzajcie tam mieszać...won że Szklarskiej.
Zgadzam się w100% z moim przedmowcą chcecie mieszać won do Karpacza wara od Szklarskiej
Również się zgadzam lecz niestety w bandzie zdrajców są również mieszkańcy Szklarskiej. Szkoda, że rządza zemsty jest silniejsza od dobra miasta... chociaż mogą się przeprowadzić do kolegów z Karpacza jak im tu nie pasuje. XD tam mogą troszkę pomieszać.
Lokalny rasizm!
Nierzetelny artykuł opłacany z pieniędzy miejskich. Tania propaganda burmistrza. Odsłuchajcie sesje, żeby wyrobić sobie zdanie. Miasto od początku roku ma wstrzymaną dostawę gazu ziemnego, brakuje wody, ścieki z oczyszczalni pod osłoną nocy są zrzucane do rzeki. Jakoś zapomnieliście o tym tu napisać. A o tym min. była dyskusja . Klakierzy burmistrza nie wysilajcie się z tymi prymitywnymi wpisami.
Powtórzę jeszcze raz...won do Karpacza.
Wody nie brakuje proszę nie kłamać...bo tylko to potraficie. Na nagraniu z ostatniej sesji widać dokładnie, że radni nawet nie wiedzieli co sprzedawali. Radny Popłoński chciał wszystkim wmówić, że pensjonat to to samo co apartamentowiec. Dobrze to wszystko podsumował Pan Wróblewski mówiąc o kompromitacji, bo ludzie którzy nie rozumieją jak konstruowany jest budżet miasta podejmują decyzje o kluczowych sprawach miasta. Wstrzymana dostawa gazu w mieście? Co za idiota to napisał? Nie ma gazu w Szklarskiej???? Jest chyba problem z nowymi przyłączami ale to jest kwestia budowy nowej nitki do Piechowic przez PGNiG. Miasto nie posiada własnych złóż gazu ziemnego i samo nie może o przyłączach decydować. I tak właśnie kłamiecie ze wszystkim. Jeśli oczyszczalnia zrzuca nielegalnie ścieki w nocy to zgłoś to w prokuraturze. Ale wtedy musiał byś to zrobić oficjalnie a nie pluć anonimowo. Artykuł opłacany z pieniędzy miejskich ???? Lecz się chłopie bo rozum zgubiłeś razem z włosami. Kłamstwami chcecie organizować referendum? To znaczy, że macie mieszkańców za głupich????
To radę trzeba odwołać a nie burmistrza
Co za idioci. Nie mogą się pogodzić, że ich ukochany kandydat z Karpacza nie przeszedł. Byście się wstydzili, zamiast pomóc obecnemu Burmistrzowi, to nie, intrygi tylko intrygi i szukanie dziury w całym. Co myślicie Państwo Radni, że Was też nie można odwołać. Można i to z hukiem.
Jak donoszą jaskółki z urzędu trzy dni trwała ciężka praca nad wypracowaniem tego artykułu. Winnym okazał się Tusk o przepraszam Rzepczyński.
"Atmosfera odwetu za przegrane wybory jest jednak cały czas wyczuwalna." - to zdanie wystarcza za cały artykuł. Brutalna prawda o Szklarskiej Porębie. I nie ma się co obrażać Państwo radni. Bo sami na taki wizerunek zapracowaliście
Oczywiście, że jest to prymitywna ustawka. Mała polityka jeszcze mniejszych ludzi. Przy takim układzie głosowania widać, że to jest walka dwóch obozów. Gdyby radni podchodzili indywidualnie do tematu to i głosowanie byłoby bardziej zróżnicowane. Byliby jacyś za, jacyś przeciw i jacyś wstrzymujący. A tak podział jest sztywny 7:8. Wszystko dla niepoznaki zasłaniane frazesami o dobru miasta. Śmiech na sali
Mało tego Radnym wcale nie chodzi o dobro naszego miasta. Mówię o tych z opozycji do Burmistrza. Nie pomagają mu tylko niszczą. Swoim zachowaniem chcą zmarnować kolejnych pieć lat pracy, pieniędzy, bo każde referendum i wybory kosztują. Po ich twarzach widać wymalowaną zemstę za przegrane wybory. Weźcie się do pracy dla dobra naszego miasta od tego jesteście, skoro już Was ktoś wybrał. Sama nazwa wskazuje, że Radny powinien doradzać. Skoro społeczeństwo Szklarskiej Poręby zdecydowało, żeby Pan Mirosław Graf był Burmistrzem, pomagajcie mu, doradzajcie, chcecie zmarnować kolejne lata na walki polityczne. Spójrzcie na siebie nie nadajecie się na polityków. Zacznijcie pracować dla miasta i ich mieszkańców wspólnie z Urzędem i jego władzami.
W Karpaczu mogło być podobnie, gdyby nie kolejkowy konfident.
Drodzy oburzeni, wotum zaufania to ocena pracy burmistrza, którą to pracę wykonał w 2018 roku. Nie ocenia się bezpośrednio pracy urzędników, bo za nią i tak odpowiedzialny jest burmistrz. Również nie ocenia się dokumentu i staranności jego przygotowania a jego treść i to co z niej wynika. A wynika tyle, że miasto nie ma żadnej strategii. Ostatnia strategia zrównoważonego rozwoju miasta pochodzi z roku 2001(!) , jest zatem mocno nieaktualna, w dodatku i tak nie jest realizowana. Więc jak tu się dziwić, że panuje chaos w zabudowywaniu miasta, problemy ze ściekami i śmieciami, problemy komunikacyjne itd? Jak można mówić o gospodarnym zarządzaniu miastem? Bardzo dobrze, że powstał raport o stanie gminy, wiele można się z niego dowiedzieć. Zachęcam do lektury zamiast lotów na fali emocji. Przypisywanie radnym zagrywek politycznych czy brak troski o losy miasta to zbyt daleko idące wnioski. Brawo rada miasta, pokazali jasno, że tak dalej być nie może.
Mieszkam w Szklarskiej od ponad 50 lat, od ponad 25 lat prowadzę działalność gospodarczą. Niestety nie jestem deweloperem, dla którego urząd jest bardzo miły i zawsze idzie na rękę. Pamiętam czast kiedy Szklarskiej Porębie nie dorastały do pięt ani Karpacz, ani Świeradów, ani większość górskich miast turystycznych. Dzisiaj ciągniemy się w ogonie, mamy bałagan w większości spraw miasta. W poprzednich wyborach głosowałam na Pana Grafa, w tych ostatnich już nie bo nic się nie zmieniło, nadal panuje marazm i stara bieda. Cieszę się że Rada Miejska uderzyła w końcu pięścią w stół, czekałam na to długo. Mam nadzieję że zmobilizują tym Burmistrza do zmiany w sposobie zarządzania miastem i kto wie, może jeszcze będę z niego dumna. Panie Burmistrzu, nie obrażać się, tylko działać, wspólnie z Radą Miejską. Zgoda buduje.
Ja również głosowałem poprzednio na Mirka... Niestety popełnia za dużo prywaty i własne kożyści przesłoniły mu dobro mieszkańców... Kostka na ul.Turystycznej przelewa czarę goryczy - w cenie kostki - łącznie z chodnikami byłby pożądny asfalt - specjalny na górskie drogi chodniki z tartanu przystosowane do podbiegów... a dodatkowo droga spacerowa przy rzece aż do wyciągu i kładka dla pieszych w okolicach u. Stromej. I jeszcze by pieniądze zostały. A teraz męczą się mieszkańcy na kostce, niszczą auta, spacery są niewygodne, auta niszczą się na tej nawierzchni, a w okresie sezonu hałas zjeżdżających pojazdów nie umila nam mieszkańcom życia. Panu Mirkowi mówimy NIE.
Widać tu nagonkę obrońców obecnego burmistrza! Ale to nie zmieni faktów. My mieszkańcy widzimy co się dzieje - może trzeba było zaufać temu Panu z Karpacza? Na następnym głosowaniu zastanowie się 2razy na kogo zagłosować.
Kraczą obrońcy Grafa - skończy się panowanie i prywaty i kombinacje z działkami - Referendum niedługo.
Ułożenie kostki brukowej na turystycznej to był wymóg Konserwatora Zabytków. Ile jeszcze trzeba o tym przypominać????? Nie byłoby kostki nie byłoby dofinansowania, turystyczna zostałaby po staremu. Ale może o to wam właśnie chodzi?
Ja tam nie głosowałem na Grafa....ale widząc po tym co się dzieje to nie burmistrz jest problemem tego miasta ale rada miejska
Oczywiście, ta lojalna Burmistrzowi
Szkoda że ta cała banda nie może pogodzić się z klęską wyborczą. Świnie długa krzyczą po oderwaniu od koryta. Miejmy nadzieję że nie narobia nam smrodu. W końcu to miasto jakoś żyje. A komitet wyborczy tego z Karpacza...spieprzajcie tam mieszać...won że Szklarskiej.
Zgadzam się w100% z moim przedmowcą chcecie mieszać won do Karpacza wara od Szklarskiej
Również się zgadzam lecz niestety w bandzie zdrajców są również mieszkańcy Szklarskiej. Szkoda, że rządza zemsty jest silniejsza od dobra miasta... chociaż mogą się przeprowadzić do kolegów z Karpacza jak im tu nie pasuje. XD tam mogą troszkę pomieszać.