Reklama

Buduje rowery z drewna, kolejny będzie motocykl

26/03/2016 08:57

W czerwcu ubiegłego roku prezentowaliśmy rower z drewna wykonany przez pana Grzegorza z Lwówka Śląskiego. W lipcu wszyscy mieli okazję zobaczyć drewniany rower na Lecie Agatowym. Dziś dzięki uprzejmości pasjonata mamy możliwość pokazać kolejny model wykonany przez mieszkańca Lwówka Śl.

Rowery z drewna są bardzo popularne w Azji. W Chinach istnieją nawet szkoły, które kształcą w produkcji rowerów z drewna, lub bardzo popularnego tam bambusa. U nas to nadal nowość, ciekawostka, ekstrawagancja. Rowery z drewna wzbudzają duże zainteresowanie na ulicach i przyciągają uwagę. Wykonane własnoręcznie cieszą tym bardziej.

Pan Grzegorz Korek (Farmer) po zakończeniu pracy i przetestowaniu pierwszego modelu „Farmer 1” zabrał się za budowę nieco innego modelu, również wykonanego w dużym stopniu z drzewa.

- Postanowiłem podnieść sobie poprzeczkę i wykonać rower z drewna na zupełnie innej ramie. Chciałem by rower był mały a zarazem mogła nim jeździć osoba dorosła. Pomierzyłem rower "składak" Wigry 3 po moim dziadku, naniosłem swoje zmiany, by rower był nieco krótszy a zarazem nie przeszkadzało to przy pedałowaniu (tak by stopą nie haczyć o przednie koło przy skręcaniu) i zabrałem się do pracy.

Rowerek wykonany jest z drewna bukowego tak jak pierwszy mój projekt. Tym razem było to trudniejsze, ponieważ suport (to ten środek, na którym trzymają się pedała z przednią zębatką) ma wymiar 6,8cm i musiałem tak wyprofilować ramę by to uzyskać, bo w przeciwnym razie łańcuch i lewe ramie pedała tarłoby o ramę. Tydzień się zastanawiałem jak to zrobić, ale się udało - sposobu nie zdradzę.

Tak jak w poprzednim modelu wykonałem elementy wzmacniające ze stali, by rowerek był wytrzymały i był w stanie utrzymać moją wagę 90kg. Koła i opony oraz inne elementy potrzebne do mechanicznego działania roweru kupiłem w Bolesławcu w sklepach rowerowych, bo niestety w Lwówku Śląskim sklep rowerowy nie jest otwarty w soboty a ja przecież pracuję w Niemczech i w Polsce jestem tylko w weekendy.

Reklama



Po spasowaniu wszystkich elementów rozebrałem rower na części, wypaliłem napisy i przystąpiłem do konserwacji i malowania ramy. Tu was zaskoczę, bo rower został pomalowany olejem słonecznikowym trzy krotnie, Tato mi kiedyś powiedział, że pomalowane drewno olejem będzie bardziej sprężyste i wytrzymałe. Dzięki olejowi drewno nabrało pięknej barwy. Tak pomalowaną ramę olejem, pomalowałem na koniec również trzy warstwowo lakierem wodnym do drewna bezzapachowym. Po wyschnięciu rowerek złożyłem w całość.

Zamontowałem błotniki, które wygoiłem na gorąco w wodzie jakiś czas wcześniej. I pojechałem na jazdę próbną. Nie spodziewałem się, że tak fajnie będzie się nim jeździło. Rowerek przykuwa uwagę wszędzie gdzie nim się poruszam – wyjaśnia Pan Grzegorz z Lwówka Śląskiego, który nie traci czasu i już pracuje nad kolejnymi dwoma modelami oraz wózkiem doczepianym do roweru, z którymi chce się pokazać na tegorocznym Lecie Agatowym. Jednak jak sam dodaje "W miarę jedzenia apetyt rośnie" i planuje wykonać w najbliższym czasie motocykl z drewna z jakimś nie dużym silnikiem spalinowym.

Pasja i zapał naprawdę godne podziwu! Na chwilę obecną trudno wykluczyć, iż Paradę Motocykli prowadził właśnie Pan Grzegorz na własnoręcznie wykonanym motocyklu z drewnianą ramą. Trzymamy kciuki i życzymy powodzenia w dalszych planach.

Zobacz materiał wideo:

Reklama

źródło - www.lwowecki.info

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kulio - niezalogowany 2016-03-27 09:28:09

    mam rowerek z drewna rok produkcji 1996

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości