Młynówka to nowoczesne osiedle powstające w okolicach centrum Jeleniej Góry. Duża inwestycja, której towarzyszyć będzie konieczność wycinki pobliskich drzew.
Budowa osiedla „Młynówka” będzie wymagała wycięcia sporej ilości drzew – spośród 107, które w tym obszarze zostaną wycięte znaczna część to przypadkowe zadrzewienia w rodzaju „samosiewek” i Wydział Ochrony Środowiska odstąpił od naliczania opłat. Inwestor musi zrekompensować efekty wycinki tzw. nasadzeniami zastępczymi, które uzupełnią ubytek. Jednak za kilka starszych drzew trzeba będzie zapłacić prawie 40 tys. zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wyciąć zabetonować i będzie nam się żyło cudownie w smrodzie spalin. Kto kupi te mieszkania jak już teraz kredytobiorcy cienko przędą. Inwestycja dla bogatych obcych, którzy będą wynajmować i kasę zbijać. A ludzie dalej nie mają gdzie mieszkać
Do Ewa: Jakoś na osiedlu rakownica i w nowych budynkach osiedla robotniczego znaleźli się szybko nabywcy więc popyt jest
No tak, ale to było jakiś czas temu :- ) Obecne inwestycje w rejonie Rakownicy już nie sprzedadzą się na etapie dziury w ziemi, trzeba będzie znacznie dłużej czekać. Skończyły się żniwa kowidowe.
Cały czas idą na rękę deweloperowi. Pytam z jakiego powodu Wydział Środowiska zrezygnował z poboru opłat? Skubią biednych a bogatym robią przysługę. To jest skandal.
Właśnie dlatego się dziwię, bo mieszkania w JG idą na potęgę, standardy się zmieniają. Dużo ludzi zwłaszcza z dziećmi zmienia lokale na nowe budownictwo. Najlepsze jest to że wszystkich stać na to, niezależnie czy są AntyPiSami czy nie, ostro jak jeden mąż wydają hajs mimo że chleb drogi, Zobaczcie ile w Casto czy Liroju trzeba czekać za materiałami ( i w jakich cenach). Jednak ten znienawidzony w Kotlinie PiS sprawił że ludzie mają się lepiej...
To nie katoPiS. Oni akurat nic nie zrobili. Co najwyżej podnieśli koszta działalności gospodarczej. W tym roku to już wręcz absurdalnie, co wpływa na ceny produktów i usług. Ludziom żyje się natomiast lepiej, bo więcej pracują na wolnym rynku. Kluczowy był rok 89 i 04, sam PiS na watykańskiej smyczy tylko szkodzi.
Łapy precz od drzew!. Żeby chociaż po tej wycince i zakończeniu budowy nastąpiło ponowne nasadzenia, ale nie. Kiedyś usłyszałem w jednej ze spółdzielni " nie mamy takiego obowiązku", żenada. W czasie kiedy mamy zmianę klimatu, upały, susze, wycina się drzewa, to jest barbarzyństwo, to powinno być karalne. Gdzie jest wydział ochrony środowiska?!?.
Wyciąć zabetonować i będzie nam się żyło cudownie w smrodzie spalin. Kto kupi te mieszkania jak już teraz kredytobiorcy cienko przędą. Inwestycja dla bogatych obcych, którzy będą wynajmować i kasę zbijać. A ludzie dalej nie mają gdzie mieszkać
Do Ewa: Jakoś na osiedlu rakownica i w nowych budynkach osiedla robotniczego znaleźli się szybko nabywcy więc popyt jest
No tak, ale to było jakiś czas temu :- ) Obecne inwestycje w rejonie Rakownicy już nie sprzedadzą się na etapie dziury w ziemi, trzeba będzie znacznie dłużej czekać. Skończyły się żniwa kowidowe.