Od kilku już miesięcy w Piechowicach trwa coraz bardziej burzliwa dyskusja nad uchwałą która trafiła pod obrady Rady Miejskiej aby otworzyć możliwość zmian w przestrzennym planie zagospodarowania na osiedlu Górzyniec.
Autorem kontrowersyjnej uchwały jest burmistrz miasta Jacek Kubielski. W swoim założeniu otwiera ona możliwość przebudowy O.W. Potok w Górzyńcu wraz z dobudowaniem dodatkowych budynków i stworzenie bazy noclegowej dla około 800 osób. Zdaniem niektórych radnych burmistrz przedstawiając projekt uchwały powinien wspomnieć o tak istotnej kwestii jaką jest zwiększenie wskaźnika gęstości zabudowy do 0,85. A z takim wnioskiem wystąpił właściciel nieruchomości.
Na pytania radnych podczas sesji 28 kwietnia burmistrz odpowiadał dość ogólnikowy sposób, przekonując, że chodzi tylko o budowę obiektu do obsługi ruchu turystycznego, który jest bardziej szansą na rozwój tej części miasta a nie jakimś zagrożeniem. Natomiast odnoście wysokości obiektu, ilości kondygnacji miało nie być konkretnych rozmów. Jednak nawet gdyby taki wniosek się pojawił, radni wcale nie muszą się nie niego zgodzić - przekonywał Jacek Kubielski.
Tymczasem okazuje się, że chodzi o budowę apartamentowca o znacznie większej kubaturze o czym świadczy zmiana wskaźnika zabudowy w sposób umożliwiający bardziej intensywne wykorzystanie terenu. W opinii części mieszkańców Piechowic budowa apartamentowca w tej cichej ,kameralnej i pięknej krajobrazowo dzielnicy Piechowic na zawsze zburzy jej charakter, zburzy dotychczasowy klimat osiedla niosąc ze sobą szereg uciążliwości dla mieszkańców.
Wygląda na to, że Piechowice na przyjęcie zmasowanej turystyki jeszcze nie są gotowe. Choć uchwała została podjęta, więc prace na Planem Zagospodarowania Przestrzennego się rozpoczęły nie oznacza jeszcze, że inwestycja powstanie. Uchwała w sprawie planu jest uchwałą intencyjną i nie determinuje ani późniejszego przyjęcia planu ani akceptacji projektu jaki w związku z nim zostanie złożony. Choć pewnie gdyby radni mieli świadomość, że powstać ma tam tak ogromny obiekt to nie zagłosowali by tak jednomyślnie.
W każdym razie zaczyna się wzajemne przerzucanie winą za zaistniałą sytuację. Część radnych za wszelką cenę chce się wycofać z podjęcia uchwały.
Betonowanie Górzyńca czyli spór o apartamentowce
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ludzie nie zgadzajcie się!!! Popatrzcie co te buce zrobiły z Karpaczem czy Szklarską Porębą!!!
U nas na Osiedlu Robotniczym w Jelonce wybudowali dwa prywatne grodzone osiedla i nie ma gdzie zaparkować samochodu. Przyczyna to nowi mieszkańcy prywatnych osiedli których nie stać lub po prostu szkoda im kasy wykupić miejsce postojowe na terenie kompleksu.
Masowa turystyka to przyszłość. Kolejne miasta będą się rozwijać w tym kierunku, a lokalni przedsiębiorcy czerpać zyski.
Deweloper chce zmiany w prawie aby zezwolono mu zabetonować 85 procent powierzchni gdzie dotychczas może zabetonować tylko 15 procent. Jeśli do takiej sytuacji by doszło to jedynie za zgodą mieszkańców i za dodatkową opłatą 5 milionów złotych dla rodzin ubogich zamieszkujących w Piechowicach.
"Wygląda na to, że Piechowice na przyjęcie zmasowanej turystyki jeszcze nie są gotowe." i oby nigdy nie były gotowe.
Dziwne - nie chcą drenować kieszeni przyjezdnym tłustym kotom?
Dokładnie. Łatwy pieniądz sam się pcha do kieszeni.
Ciekawy artykuł, ważny temat ale..... Wykonanie już dalekie od OBIEKTYWIZMU PRASY.... Zdaje się ukierunkowywać na odbiór czytelnika. Szkoda.
Hahaha, dzięki takim inwestycją pieniądze podatnika będą lały się do naszych kieszeni! A gówno będzie lało się do rzek w czasie sezonu turystycznego!
Artykuł bardzo stronniczy, brak jest chociaż słowa o tym że wniosek właściciela Potoku został pozytywnie zaopiniowany przez Komisję Finansów Rady Miasta, a na podstawie ich opinii powstają projekty uchwał o zagospodarowaniu przestrzennym
Problem z apartamentowcami jest taki, że nie bardzo wpływają podatki od działalności gospodarczej. Mają to być mieszkania wszyscy wiedzą że na wynajm. Gmina figę z tego ma. Przy okazji burmistrzowie zapominają zastrzec w warunkach zabudowy remontu ulic które deweloper zniszczył. Dbałości jak mówią wiewiorki ze strony wójtów, burmistrzów, prezydentów nie jest bezintetesowna. Z reguły radni sa przeciwni molochom burmistrzowie nie. Angażują sie w zmiany planów zagospodarowania itd. Tak że radni bądźcie czujni????
Piechowiczanie to wasi radni wybrani przez was z powodu waszego lenistwa akceptują uchwały które mogą zmienić komfort waszego życia.
Ludzie razem zwyciężycie. Walczcie z patodeweloperka. Przy Młynówce też radni Jeleniej Góry zwiększyli gęstość zabudowy z 50 procent do 85! Nie będzie przestrzeni, parkingów, zieleni i płacy zabaw dla dzieciaków.
Chyba po temacie - uchwała zostanie w następstwie porozumienia Radnych z Burmistrzem WYCOFANA, a warunki zabudowy wrócą do stanu sprzed podjęcia wątpliwej uchwały
Ten kubielski to miał być zbawcą piechowiczan ha-ha-ha.
A jaka była alternatywa?
Pewnie nasrac więcej apartamentów bo mało w Szklarskiej i Karpaczu za mało brzydkie to jeszcze
Reparacje od 45.000 członków przestępczej mafijnej pis. Może być? Może. Podliczymy straty, a jest co liczyć, a później pozwiemy członków tej mafijnej organizacji o pokrycie strat.
Pieniądze z turystyki są bardzo duże odrazu ludzie by odrzyli a tak już nie długo zrobi się to samo co z Sobieszowie, wyludnienie i zrujnowane zabudowy .Moim zdaniem błąd ,ale niech oceniają to mieszkańcy
Wszystko zaleją betonem. Pazerni na kasę. Nie liczą się z przyrodą i ludźmi. Mam nadzieję że będzie mieszkańcy wyniosą na taczkach takie władze miasta.
Czy radny harcerz wypowie się?
współczynnik zabudowy dotyczy nie tylko samych budynków, ale też dróg dojazdowych, parkingów, wszelkich miejsc pozbawionych zieleni. Taki współczynnik nie jest jakimś patowspółczynnikiem, bowiem wielu posiadaczy domków jednorodzinnych ma swoje działki zabudowane w tym procencie. nie mówię że wszyscy, ale oprócz budynku, podjazdu, tarasu czy innych bruków na zieleń zostaje coraz mniej. jeżeli na kilkuhektarowej działce - nie wiem dokładnie jak dużej może zainteresowani to dopowiedzą ma być docelowo obiekt turystyczny na ok. 800 osób to sam parking powinien mieścić co najmniej 100 samochodów osobowych i 10 autokarów, ciągi komunikacyjne itp, pewnie jakieś miejsca rekreacji i to nie boisko trawiaste a może kort, może basen, projektu nie ma gdybać nie ma co? Zastanawia że, kilkunastu okolicznych mieszkańców, w całym osiedlu wszczęło panikę, a radni z burmistrzem wycofują się z dobrej decyzji - przystąpienia do opracowania zmian w MPZG. zmiany wcale nie muszą iść tak daleko jak sobie by widział inwestor, opracowany plan musi zostać wyłożony do publicznej wiadomości i każdy zainteresowany może do niego wnieść uwagi, które musza być rozpatrzone i dopiero końcowa wersja jest przedstawiana do uchwalenia. Wg mnie blokowanie rozwoju poprzez niedopuszczenie do żadnych zmian, w końcu spowoduje, że obiekt stanie się pustostanem, zaniedbanym i siedzibą miejscowego elementu. Akurat spotkanie niektórych radnych do którego doszło z inwestorem było pewnie próbą znalezienia kompromisu i wyjście z trudnej sytuacji w taki sposób aby nie dopuścić do patodeweloperki. Nie każdy ma na tyle inteligencji aby to zrozumieć.
Piechowiczanie w następnym roku znowu wybiorą sobie kolejnego zbawce tej wioski i tych samych radnych. Po czym zaczną wyć do księżyca. Piechowice to patologia.
Piechowice pogoniły kolejnego inwestora w sektorze turystyki. A podobno chcą być miasteczkiem turystycznym. Raczej kolejny zastanowi się zanim postanowi cokolwiek tam inwestować. A Gorzyniec w większości bez kanalizacji i wdychając te sielskie powietrze dochodzą do wniosku aby nic nie zmieniać.
Czy piechowiczanie wiedzą że 6 radnych spotkało się z osobą decyzyjną w sprawie inwestycji "potok " w Gorzyncu w hotelu "Las". Poza urzędem miasta. Czy jest protokół z tego spotkania? Czy była to prywatna biba i inne ustalenia? Prosimy tych radnych o głos.
Co Radni uważają że nie zrobili nic złego, a moim zdaniem to powinna się zająć prokuratura
Ci Radni nie widzą w tym spotkaniu niczego złego, a moim zdaniem to tym powinna zająć się prokuratura*
Kupił cwaniaczek - deweloperek za ułamek ceny a teraz z pomocą burmistrza chce aby wartość nieruchomości wzrosła kilkukrotnie. Widział co kupował i podpisał akt notarialny na takich warunkach. Nie róbcie jemu prezentu no to będzie kosztem miasteczka i jego mieszkańców. Zjada się Jole i Stasie z całej Polski i będą sobie balować w tych apartamentach a mieszkańcy będą ludźmi drugiej kategorii, truci spalinami z przejeżdżających ciężarówek do budowy a później ryjacych silników kilkudniowych "turystów."
Ciekaw jestem co skłoniło burmistrza i innych radnych aby aż tak poniżyć się i ulec woli dewelopera. Miejmy nadzieję że to nie była posada w radzie nadzorczej dla nich lub rodziny lub wycieczka dookoła świata na koszt dewelopera. Takie rzeczy się zdarzają i trzeba czuwać drodzy mieszkańcy.
Ludzie nie zgadzajcie się!!! Popatrzcie co te buce zrobiły z Karpaczem czy Szklarską Porębą!!!
U nas na Osiedlu Robotniczym w Jelonce wybudowali dwa prywatne grodzone osiedla i nie ma gdzie zaparkować samochodu. Przyczyna to nowi mieszkańcy prywatnych osiedli których nie stać lub po prostu szkoda im kasy wykupić miejsce postojowe na terenie kompleksu.
Masowa turystyka to przyszłość. Kolejne miasta będą się rozwijać w tym kierunku, a lokalni przedsiębiorcy czerpać zyski.