W ramach ogólnopolskiej akcji czytelniczej „Czytamy z Sercem”, 5 października w Szkole Podstawowej nr 11 im. Fryderyka Chopina w Jeleniej Górze, odbyło się spotkanie autorskie, podczas którego przybliżyłam dzieciom temat serca od strony duchowej, przeczytałam wiersz pt. „Dla Serca” - napisany specjalnie na tę okazję, a także wyjaśniłam co to znaczy szczerze pokochać samego siebie.
Wykonując krótkie ćwiczenia, uczniowie mieli okazję odkryć czym tak naprawdę jest prawdziwa, piękna, dobra, silna i opiekuńcza miłość płynąca prosto z serca. Co więcej, dzieci uświadomiły sobie, że to wspaniałe uczucie można spotkać wszędzie, nawet w najdrobniejszych przejawach naszego życia.
Słyszysz?
Posłuchaj jak Twoje serce bije.
Próbuje Ci coś powiedzieć
O świecie, w którym żyjesz.
Niesie wiadomość nie do odrzucenia.
Tak, dnia każdego, Twe serduszko
Ma Ci dużo do powiedzenia.
Słuchaj uważnie jego serdecznego głosu.
Ono czeka na Ciebie,
Wszędzie!
Nawet w najciemniejszych
Zaułkach Twojego losu.
Serce lubi mówić szeptem,
A nie krzyczeć jak głowa.
Nie krytykuj go proszę,
Bo się przestraszy
I za smutkiem schowa.
Choć jest delikatne
I bardzo wrażliwe,
Włada mocą tak wielką,
Że potrafi zmienić to
Co niemożliwe
W możliwe.
Twoje serce
Chce być Twym wsparciem,
Przewodnikiem i siłą.
Chce, by w Twym wnętrzu
Spokojnie było.
Cieszy się, gdy może
Być Twoim przyjacielem.
Zawsze dla Ciebie znajdzie
Dobrych rad wiele.
Kiedy serce jest szczęśliwe
Czujesz przyjemne ciepełko.
Lekkość i spokój w serduszku
Jest najprawdziwszą perełką.
Masz mądre serce.
Miej to na uwadze.
Podążając za jego głosem
Będziesz mieć zawsze
Nad swoim życiem władzę.

# Anna Chciuk - Dla Serca
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Cierń tkwi boleśnie lecz nie zabija...Nadzieja jeszcze się sączy z kroplówek przelotnych przytuleń...Póki znów nie pojawi się jej twarz.. chwila niepamięci oddechu nawet przedtem nie boli..Uciekasz znowu w deszczu źrenic.. Są takie mosty po drodze przez które chcesz przebiec..Tam już jest tylko wszystko nowe..Wszystko od początku...Na drugim brzegu gdy obejrzysz się........Nie uciekniesz przed nią.
W jej dłoniach stać się eterycznym duchem..utonąć w jej zielonych źrenicach.. Ujrzeć ją w innych ramionach...Usłyszeć jej oddech za ścianą..I... skoczyć z Loreley
W jej dłoniach stać się eterycznym duchem..utonąć w jej zielonych źrenicach.. Ujrzeć ją w innych ramionach...Usłyszeć jej oddech za ścianą..I... skoczyć z Loreley
Infantylne g.... nie poezja
Cierń tkwi boleśnie lecz nie zabija...Nadzieja jeszcze się sączy z kroplówek przelotnych przytuleń...Póki znów nie pojawi się jej twarz.. chwila niepamięci oddechu nawet przedtem nie boli..Uciekasz znowu w deszczu źrenic.. Są takie mosty po drodze przez które chcesz przebiec..Tam już jest tylko wszystko nowe..Wszystko od początku...Na drugim brzegu gdy obejrzysz się........Nie uciekniesz przed nią.
W jej dłoniach stać się eterycznym duchem..utonąć w jej zielonych źrenicach.. Ujrzeć ją w innych ramionach...Usłyszeć jej oddech za ścianą..I... skoczyć z Loreley
W jej dłoniach stać się eterycznym duchem..utonąć w jej zielonych źrenicach.. Ujrzeć ją w innych ramionach...Usłyszeć jej oddech za ścianą..I... skoczyć z Loreley