Wyjątkowe spotkanie z wyjątkowym gościem mieli okazję przeżyć dzisiaj uczniowie II Liceum Ogólnokształcącego w Jeleniej Górze.
Film "Miasto 44" w reżyserii Jana Komasy debiutował w polskim kinie już ponad miesiąc temu. Produkcja zebrała bardzo dobre recenzję i dramat z miejsca stał się kinowym hitem. W samych superlatywach wypowiadano się także o bardzo młodej aktorce, filmowej "Biedronce" – Zofii Wichłacz.
Córka operatora filmowego – Zbigniewa Wichłacza oraz scenografki – Anny Seitz-Wichłacz gościła dziś w II Liceum Ogólnokształcącym w Jeleniej Górze. Aktorka znana także z roli w filmie "Taniec śmierci" czy serialu "Lekarze" opowiadała o tym, jak udało się jej zyskać angaż w filmie, o tym co sprowadza ją do Jeleniej Góry, zdradziła kilka tajników pracy aktorskiej a także odpowiadała na pytania uczniów.
- Moja mama i moja babcia się tu urodziły. Dość często goszczę w Jeleniej Górze przy okazji świąt, imienin mojej babci czy po prostu zwykłych odwiedzin – mówi Zofia Wichłacz.
- W Warszawie miałam już kilka sytuacji gdzie mnie rozpoznano, gratulowano mi, to bardzo miłe. Moje życie całkowicie się zmieniło, występ w filmie był przygodą mojego życia. Jestem inną osobą zarówno na ekranie jak i poza nim.
- Zamierzam chodzić na castingi, pracować nad sobą i po prostu starać się – zdradza swoje plany na przyszłość młoda aktorka.
Jak udało nam się dowiedzieć spotkanie z filmową "Biedronką" nie jest ostatnim tego typu spotkaniem w "Norwidzie". O kolejnych będziemy Państwa informować na łamach naszego portalu, a tymczasem zapraszamy do obejrzenia materiału video.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Fatalne fotografie,a bohaterka spotkania jest zaledwie na dwóch ujęciach.Amatorszczyzna !!!
Dlaczego zamiast głosu jest muzyczka !
Świetne spotkanie z niesamowitą osobą. Naturalna, szczera, otwarta, miła, uśmiechnięta. Zosiu cudownie było móc Cię spotkać! :))
Wszystko fajnie zrobione, ladnie, konkretnie, ale trzeba popracowac jeszcze troszke nad interpunkcja. Bardzo nie spodobalo mi sie tez reklamowanie portalu na sile poprzez rozdawanie uczniom wizytowek strony... przez to moja sympatia do tego portalu sie zmniejszyla.
Fatalne fotografie,a bohaterka spotkania jest zaledwie na dwóch ujęciach.Amatorszczyzna !!!
Dlaczego zamiast głosu jest muzyczka !
Świetne spotkanie z niesamowitą osobą. Naturalna, szczera, otwarta, miła, uśmiechnięta. Zosiu cudownie było móc Cię spotkać! :))