Reklama

Akcje GOPR i LPR

11/08/2014 10:34

Gwałtownie zmieniające się warunki atmosferyczne w górach to normalka. Wychodząc na szlak idziemy w promieniach słońca a już po chwili na głową mamy czarne chmury, deszcz, burzę i silny wiatr. Wychodzimy jak niedzielni turyści, bo przecież jest piękna pogoda a wracamy z pomocą ratowników GOPRu. Takie przypadki zdarzają się niezwykle często.

 

Tylko w sierpniu Karkonoska Grupa GOPR interweniowała aż 22 razy w tym trzykrotnie z wsparciem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. 

W niedzielę 10.08.2014 około godz. 18.45 przebywająca w górach na szlaku przy Labskim Szczycie 34-letnia kobieta podczas upadku doznała poważnego urazu głowy. Będący na miejscu wypadku zespół medyczny uznał, że niezbędny jest natychmiastowy transport do szpitala z wykorzystaniem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Po wylądowaniu helikoptera na placu przed szpitalem, poszkodowaną od razu zajęli się lekarze.

- W dniu dzisiejszym w górach mieliśmy dwa zesłabnięcia, jeden wypadek rowerzysty w Górach Izerskich w okolicy dawnej kopalni „Stanisław" i poważny uraz głowy młodej turystki. Wszystkie osoby wymagały pomocy szpitalnej. Od początku sierpnia GOPR musiał interweniować aż 22 razy. Trzykrotnie korzystaliśmy z pomocy LPR ( Lotniczego Pogotowia Ratunkowego ). W okresie urlopowym, gdy w Sudetach przebywa mnóstwo turystów, w niesprzyjających warunkach atmosferycznych, mamy dużo interwencji i pełne ręce roboty – podkreślił Sławomir Czubak - Naczelnik Grupy Karkonoskiej GOPR.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości