Dokładnie 10 dni temu w jednym z budynków przy ulicy Zaułek były prowadzone prace związane z naprawą komina. Pod samochodem podnośnikiem pękła część studzienki zapadając się do środka. W dziurę w studzience wsadzono choinkę.
Choinka w studzience pojawiła się po to, aby uwidocznić przeszkodę na drodze. Dróżka, na której doszło do zniszczenia studzienki jest nieoświetlona, więc nie trudno było o złamanie nogi. Z relacji jednej z mieszkanek pobliskich budynków wynika, że sprawa była zgłaszana do Zarządu Dróg i Mostów w Jeleniej Górze chwilę po zaistnieniu sytuacji. Informacja zwrotna od ZDM, którą cytuje mieszkanka była następująca - Wiemy o tej sytuacji i już rozpoczęliśmy działania, studzienka zostanie wymieniona.
Na naprawę trzeba było czekać 10 dni. Jednak udało się i to jest najważniejsze. Zgodnie z powiedzeniem „Lepiej późno niż wcale” - cieszymy się, że w związku z przeszkodą nikomu nie stała się krzywda.
Co ciekawe, mieszkańcy zorganizowali wydarzenie, podczas którego chcieli udekorować choinkę. Wydarzenie jednak już teraz nie będzie mogło się odbyć, ze względu na związane z naprawą - wyrzucenie choinki.
# 10 dni choinki w studzience
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Naprawili tylko dlatego, że ludzie mieli bekę w internecie i zrobiło się o tym głośno. A ten słupek ogrodzeniowy, tuż obok studzienki, który został prawie przewrócony, to też ktoś naprawi, czy już tak zostanie? Bo jak sądzę to też sprawka kierowcy podnośnika.
Zgłoście olafowi on tu blisko mieszka a gość zna się na 5s i na lean, jak nikt inny .Jest mistrzem robienia zdjęć i wysyłania ich do kompetentnych ludzi . Pozdro mordo olafku .
Przeciw UM to raczej będzie szło... Jelonka Szpiclem i zazdrośnikiem stoi...
No chyba kierowca podnośnika nie miał zgody wjeżdżać takim samochodem i obciążeniem na taką drogę ? Może ktoś zrobił jemu zdjęcie i trzeba było wysłać do Zarządu Dróg, żeby to zweryfikować. Ta droga i takie studzienki nie są przystosowane do przejazdu takich ciężkich samochodów. Nie dziwne że studzienka i słupek zostały zniszczone pod takim ciężarem. Powinno się obciążyć kierowcę.
9 marca spotykamy się fszyscy pszy studzience na miesięcznicy! Dobże by było żeby ten kierofca podnośnika tesz pszyjechał ;)
Naprawili tylko dlatego, że ludzie mieli bekę w internecie i zrobiło się o tym głośno. A ten słupek ogrodzeniowy, tuż obok studzienki, który został prawie przewrócony, to też ktoś naprawi, czy już tak zostanie? Bo jak sądzę to też sprawka kierowcy podnośnika.
Zgłoście olafowi on tu blisko mieszka a gość zna się na 5s i na lean, jak nikt inny .Jest mistrzem robienia zdjęć i wysyłania ich do kompetentnych ludzi . Pozdro mordo olafku .
Przeciw UM to raczej będzie szło... Jelonka Szpiclem i zazdrośnikiem stoi...