Mieszkańcy Gryfowa Śląskiego poruszeni są sprawą młodego psa, który żyje, w opłakanych warunkach. Wprawdzie kundel ma budę, ale wokół niej samo błoto.
Sprawę zna gryfowska straż miejska, która w tej rodzinie interweniowała niejednokrotnie. Większość zgłoszeń się jednak nie potwierdziła. Jak się okazywało podczas kontroli pies nie był uwiązany na łańcuchu, miał budę z kocem, miał pełne miski i był w dobrej formie. Wyjaśnia nam Pan Andrzej Szulc, Komendant Straży Miejskiej w Gryfowie Śląskim, który przyznaje jednak, iż wcześniej, przy poprzedni psie w tym domu ta pani była karana.
Po ostatnich deszczach kundel z Gryfowa Śl. brnie w błocie. Mieszkańcy znowu interweniują. Komendant SM wyjaśnia, iż zabezpiecza dokumentację i na początku przyszłego tygodnia spotka się z właścicielką zwierzaka. – Jeżeli się potwierdzi, że pies jest zaniedbany, to pani zostanie ukarana – mówi Komendant Andrzej Szulc.
Sankcje urzędowe to jedno, a pomoc rodzinie i psu to drugie. Oczywiście Straż Miejska, czy Urząd nie są od codziennej opieki nad psami, ale może znajdzie się Stowarzyszenie, Towarzystwo opieki nad zwierzętami, lub ludzie dobrej woli, którzy pomogą tej rodzinie a głównie temu psu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bidulek,powinien mieć kochający dom
Kto w takich warunkach trzyma psa w Gryfowie ????
Szkoda psiaka
Masakra , biedny piesek.Zróbcie coś z tym :(((((
Zabrać psiaka a właściciela tam przywiązać.
Bidulek,powinien mieć kochający dom
Kto w takich warunkach trzyma psa w Gryfowie ????
Szkoda psiaka