Reklama

Zlikwidują dyspozytornię pogotowia?

10/02/2016 10:50

Jeleniogórskie Centrum Powiadamiania Ratunkowego może się okazać niepotrzebne. W nowym projekcie Systemu Wspomagania Dowodzenia Państwowego Ratownictwa Medycznego są przewidziane tylko dwie dyspozytornie we Wrocławiu i Legnicy.

To zaskakujacy plan. Tym bardziej, że jeleniogórska dyspozytornia całkiem niedawno została gruntownie zmodernizowana kosztem 600 tys złotych. Teraz potrzebujący pomocy, wzywając pogotowie ratunkowe z kotliny jeleniogórskiej  dodzwonią się do...Legnicy.

Wojewoda Paweł Hreniak mówi, że o reorganizcji systemy decydują wzgledy bezpieczństwa. 

System Wspomagania Dowodzenia Państwowego Ratownictwa Medycznego (SWD PRM) to system teleinformatyczny umożliwiający przyjęcie z centrum powiadamiania ratunkowego (CPR) zgłoszeń alarmowych, dysponowanie zespołów ratownictwa medycznego, rejestrowanie zdarzeń medycznych, prezentację miejsca geograficznego zdarzenia alarmowego oraz pozycjonowanie zespołów ratownictwa medycznego.  Wprowadzany centralnie SWD PRM jest w pełni zintegrowany z systemem teleinformatycznym wykorzystywanym przez CPR. Ważną funkcjonalnością systemu ma być możliwość zastępowania się skoncentrowanych dyspozytorni medycznych, również między województwami.

Reklama

Nowy system zintegrowany jest z Uniwersalnym Modułem Mapowym i otrzymuje dane lokalizacyjne z Platformy Lokalizacyjno-Informacyjnej Centralnej Bazy Danych (PLI CBD). Mnisterialny projekt zakłada bowiem możliwość przyjęcia zgłoszenia z każdego miejsca w Polsce.

To wszystko ma sprawić, że nawet nie znający topografi terenu kotliny jeleniogórskiej, dyspozytor z Legnicy, pokieruje zespół ratowników we właściwe miejsce.

Prezydent Jeleniej Góru Marcin Zawiła, uważa że jest to najzwyczajniej zły pomysł i lepiej by było aby zamiast mieszania z numerem ratunkowym zająć się zasadami finansowania ostrych dyżurów w szpitalach.

Reklama

Nie brak też obaw czy nowy system nie zakłóci współpracy z GOPR-em oraz służbami z Czech czy Niemiec, która do tej pory była realizowana przez jeleniogórskie Centrum Powiadamiania. Zwraca na to uwagę Dariusz Kłos, dyrektor Pogotowia Ratunkowego w Jeleniej Górze, który bedzie zabiegał aby jeleniogórska dysozytornia pozostała jako filia legnickiej.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości