Kierowcy wciąż ignorują znak z nakazem jazdy w prawo przy wyjeździe z Jyska na Zabobrzu. Dziś po raz kolejny taka sytuacja miała miejsce.
Na Zabobrzu w Jeleniej Górze kierowcy wciąż ignorują znaki drogowe, tworząc realne zagrożenie na drodze. Szczególnie niebezpieczna sytuacja pojawia się przy wyjeździe z parkingów sklepów Kaufland i Jysk na ulicę Bacewicz.
Wyjazd prowadzi bezpośrednio na dwupasmową jezdnię jednokierunkową, gdzie stoi wyraźny znak C-1 nakazujący skręt w prawo. Mimo tego niektórzy kierowcy decydują się pojechać w lewo, wjeżdżając na drogę pod prąd. Takie zachowanie stwarza poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu i może skutkować mandatem w wysokości od kilkuset do nawet tysiąca złotych.
Nieprzestrzeganie znaków drogowych nie tylko zwiększa ryzyko wypadków, ale też zaburza płynność ruchu. Policja apeluje o większą ostrożność i respektowanie przepisów, zwłaszcza w miejscach o dużym natężeniu ruchu i bezpośrednich wjazdach na jezdnię.
Zdaniem lokalnych służb, sytuacje z wyjazdem pod prąd przy Jysku i Kauflandzie zdarzają się wyjątkowo często, dlatego warto zwracać szczególną uwagę na oznakowanie i reagować odpowiedzialnie za kierownicą.
Zignorował znak i jechał pod prąd na Zabobrzu
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co to jest Jyska?
Józka :-)
Prawo jazdy dostają co raz bardziej tępe istoty i na drogach jest jak jest.
Wiedziałem inne wiele raz kiedy dzień brak kamera.
Piłeś nie jedź
Prawo jazdy znalezione w chipsach.
Jakim trzeba być dzbanem żeby wjechać pod prąd...
Co to jest Jyska?
Józka :-)
Prawo jazdy dostają co raz bardziej tępe istoty i na drogach jest jak jest.