Zbigniew Kubiela decyzją Rady Nadzorczej został odwołany ze stanowiska prezesa spółki Termy Cieplickie. Decyzja zapadła podczas wczorajszego posiedzenia, a jej powodem była utrata zaufania. Były prezes nie ukrywa zaskoczenia, a samej decyzji rady nie chce komentować.
Zbigniew Kubiela odwołany ze stanowiska funkcji prezesa spółki Termy Cieplickie
Zbigniew Kubiela funkcję prezesa spółki Termy Cieplickie pełnił od sierpnia 2012 roku. Do tej pory park wodny odwiedziło blisko 700 tys. gości, a ubiegły rok spółka zakończyła ze sporą nadwyżką w budżecie. Ponadto finalizowanych jest wiele projektów mających na celu poszerzenie oferty kompleksu basenów.
W najbliższym czasie zostaną podjęte działania mające na celu powołanie nowego prezesa spółki. Do tego momentu obowiązki prezesa przejmie Miłosz Sajnog.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pani Kubielowa,ty sie nie denerwuj tylko weź sie do roboty!.Kubieli sie urwało a ty go bronisz bo myślisz ze manna jak kiedys bedzie sama leciała z nieba:).Tak jak Sokolinska do roboty a nie jakies pokoiki czy obskurna księgarnia:).
Brak słów na Wasz jad, niewiedzę, niedouczenie i po prostu zwykłe, najprymitywniejsze chamstwo. Poznajcie człowieka zanim go w ten sposób zmieszane z błotem. Zresztą - po takim słownictwie nie ma co oczekiwać od was czegoś wecej niż podsoczenia milimetr ponad bruk, a i to juz będzie umysłową i kulturową udręką .
Zalapie się na robotę w Rodzinnym Parku Rozrywki w Szkl.Porębie w końcu negocjował uwomy ,głosował za "de minimis"
Do tego człowieka mam ogromny szacunek. Był przez kilka lat moim pracodawcą, jak pracowałem w hotelu.Człowiek z wysoka kulturą osobistą, szanował pracowników, potrafił pogadać, pośmiać się, takiego pracodawcy życzę każdemu, można było do Niego przyjść zawsze z każdym problemem i zawsze pomógł. Nigdy nie usłyszałem z Jego ust brzydkiego słowa ani obelgi - potrafił powiedzieć " tak nie można, zastanówmy się jak rozwiązać ten problem". Dla Niego zawsze liczył się pracownik. Nie dam powiedzieć złego słowa na Pana Zbyszka
Swołocz anonimowa potęgą jest i basta!
Miałem kilka razy do czynienia z p. Kubielą i mam pozytywne zdanie o tym człowieku. Posiada klasę i z klasą potrafi odejść.
Ludzie ile w was jadu to po prostu straszne, gdyby źle zarządzał spółką to by były straty jakoś prezesa wodnika nie odwołali choć tam mają takie straty, to niesprawiedliwe.
Na termach ten prezes jest potrzebny jak zęby w d....:) tak samo ta rada nadzorcza kolesiostwo i dojenie pieniędzy !!!
Widać ze Kubieli potrzeba kilku lat zeby sie na nim poznali.Nieudacznik,mieszacz no i dobry kumpel drugiego szkodnika ,szczerbatego i brudnego Faji.Co za wstrętny ekipa!.
Ma chłop pecha wszyscy po kolei dziękują mu za prace, szkodnik wróci do Szklarskiej, bedzie teraz odpoczywał a to temu miastu nie wróży nic dobrego. Co prawda z dawnej ekipy pozostało ich niewielu ale nadal wystarczy aby gnoić dalej to miasto. Obecna ekipa jest niestety słabiutka, burmistrz dużo mówi ale niewiele z tego wynika, sesje to kabaret.
Zprzyjemnością napiłbym się kawy podanej przez właściwego człowieka na właściwym miejscu,oczywiści po zakupie widokówek u faji.
My mamy jeszcze większą satysfakcję,jako kierownik biura promocji w Szklarskiej,podziękowanie,Interferie,podziękowanie,obecnie podziękowanie czas na powrót do kelnerowania w Cafe Blu.
700 tyś . to sprzedano biletów .
Pani Kubielowa,ty sie nie denerwuj tylko weź sie do roboty!.Kubieli sie urwało a ty go bronisz bo myślisz ze manna jak kiedys bedzie sama leciała z nieba:).Tak jak Sokolinska do roboty a nie jakies pokoiki czy obskurna księgarnia:).
Brak słów na Wasz jad, niewiedzę, niedouczenie i po prostu zwykłe, najprymitywniejsze chamstwo. Poznajcie człowieka zanim go w ten sposób zmieszane z błotem. Zresztą - po takim słownictwie nie ma co oczekiwać od was czegoś wecej niż podsoczenia milimetr ponad bruk, a i to juz będzie umysłową i kulturową udręką .
Zalapie się na robotę w Rodzinnym Parku Rozrywki w Szkl.Porębie w końcu negocjował uwomy ,głosował za "de minimis"