Mamy 57 nowych przypadków zarażenia koronawirusem w Polsce. Niestety jest także 10 ofiara śmiertelna - informuje Ministerstwo Zdrowia
Potwierdzone przypadki dotyczyły 37 osób z województwa mazowieckiego, 2 osób z województwa lubuskiego i 1 osoby z województwa małopolskiego.
Z ostatniej chwili
Mamy 17 nowych przypadków zakażenia koronawirusem, potwierdzonych pozytywnym wynikiem testów laboratoryjnych. Potwierdzone przypadki dotyczą osób z woj. dolnośląskiego. W sumie liczba osób zakażonych koronawirusem: 901/10 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe)" - czytamy na Twitterze Ministerstwa Zdrowia we wpisie zamieszczonym we wtorek po godzinie 21.
Źródło zakażenia powstało w Dolnośląskim Centrum Chorób Płuc przy ul. Grabiszyńskiej we Wrocławiu. Od chorego na zapalenie płuc pacjenta zaraziło się tam aż 16 pielęgniarek i salowych. Mężczyzna wyszedł ze szpitala 16 marca w stanie dobrym ale już po trzech dniach trafił do szpitala zakaźnego przy ulicy Koszarowej zakażony koronawirusem.
Resort poinformował także, że w szpitalu w Cieszynie zmarła dziesiąta osoba zakażona koronawirusem. To 71-letni mężczyzna, który był w ciężkim stanie i miał choroby współistniejące.
Zmarła 10. ofiara pandemii koronawirusa w Polsce.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ale nie wszystkie osoby zmarłe do tej pory miały choroby współistniejące. Jeśli nie mają to delikatnie i inaczej przedstawia się informację o śmierci danego zarażonego - zwracajcie na to uwagę, bo kręcą nami jak chcą.
Zawsze się znajdzie ktoś, kto wie lepiej.
Jeśli sanepid w Jeleniej odmawia wam wykonania testu na koronę składajcie zawiadomienia do prokuratury. DOŚĆ SAMOWOLI Za odmowę leczenia którym jest też diagnostyka grozi więzienie. Polacy obudzcie się! !!!! Weźmy sprawy w swoje ręce. Przyjdzie czas na procesy przeciwko pojedyniczym urzędnikom i przeciwko temu skurwiałemu PiS.oskiemu państwu.
Dlaczego nikt nie chce głośno powiedzieć, że to bomba biologiczna. Skoro cały świat się z tym zmaga. Ludzie umierają tysiącami.
Jestem pracownikiem służby zdrowia. Pracuję po 12 godzin, narażając swoje zdrowie i zycie. Mam 2 dzieci, 8 i 10 lat. I co mam po powrocie do domu? Lekcje, lekcje i jeszcze raz lekcje. Ze strony szanownych nauczycieli, nie ma jakiejkolwiek pomocy. Dzieci pozostawione są rodzicom, którzy przejęli ich role.Nie ma ani jednego nauczyciela, który prowadzi lekcje on-line czy też nagrywa zajecia na Youtube. Pozamykali sie w swoich domkach, wypoczywają, zrelaksowani, 100% pensji... Koronawirusie trwaj do wakacji... albi i dłużej. (Ja jak zarażę się koronawirusem dostaną 80% wynagrodzenia) Uaktywniają się, wtedy gdy mowa o pieniądzach... obecnie trwa dyskusja czy dostaną kase za nadgodziny??????? Jakie nadgodziny???Podobno Karta nauczyciela im to gwarantuje. Inne zawody jakoś się organizują, szyja maseczki, dowożą żywność osobom starszym. Nie złyszałam o żadnym nauczycielu,który włączyłby się w jakąkolwiek akcję. JESTEM WŚciekła na NAUCZYCIELI!!!! Bo po pracy , chociaż padam na twarz stałam się nauczycielką!!!
Ale nie wszystkie osoby zmarłe do tej pory miały choroby współistniejące. Jeśli nie mają to delikatnie i inaczej przedstawia się informację o śmierci danego zarażonego - zwracajcie na to uwagę, bo kręcą nami jak chcą.
Zawsze się znajdzie ktoś, kto wie lepiej.
Jeśli sanepid w Jeleniej odmawia wam wykonania testu na koronę składajcie zawiadomienia do prokuratury. DOŚĆ SAMOWOLI Za odmowę leczenia którym jest też diagnostyka grozi więzienie. Polacy obudzcie się! !!!! Weźmy sprawy w swoje ręce. Przyjdzie czas na procesy przeciwko pojedyniczym urzędnikom i przeciwko temu skurwiałemu PiS.oskiemu państwu.