Jeleniogórscy strażnicy miejscy kontrolują bezpodstawne zajmowanie miejsc parkingowych, dla osób niepełnosprawnych, przez kierujących nieposiadających takich uprawnień.
"Czy naprawdę chciałbyś być na naszym miejscu" takie pytanie zadają osoby niepełnosprawne, które nie mogą skorzystać z zablokowanego przez samochód nieuprawniony miejsca.
Tylko od poniedziałku (14.03) podczas kontroli strażnicy natrafili na zaparkowane bez uprawnień pojazdy na ulicy Różyckiego, Grodzkiej, Szkolnej i przy Termach Cieplickich. W takich przypadkach osoba nieuprawniona parkująca na miejscu dla osób niepełnosprawnych musi liczyć się z konsekwencjami w postaci odholowania pojazdu, a jego koszt to 500 zł. i wysokiego bo 800 złotowego mandatu karnego.
strazmiejska.jeleniagora.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
SM niech zwróci uwagę na auta parkujące na skrawkach zieleni.
Tylko 500 zł za koszt holowania plus 800 zł zajęcie miejsca dla niepełnosprawnych, co tak skromnie? Powinno być 5 tys. zł plus 8 tys. zł. Wtedy jeden z drugim się zastanowi zanim zajmie miejsca przeznaczone dla osób niepełnosprawnych, a jeśli to nie pomoże, to dożywotnie zabrania prawa jazdy. Może wtedy się opamiętają.
chyba coś ci przecieka
Audi na ostatnim zdjęciu stoi prawidłowo. Miejsce dla niepełnosprawnych ma być oznaczone znakiem pionowym oraz wymalowane na niebiesko miejsce parkingowe. Może.pora strażników na kursy powysylac?
Ktoś powinien też weryfikować te karty dla niepełnosprawnych bo mnóstwo ludzi korzysta z nich nadal pomimo że osoba uprawniona dawno zmarła.
Bez osoby na którą jest wystawiona karta parkingowa nie powinien stać na takim miejscu.
Do Kinga:Dokładnie tak dlatego przede wszystkim należałoby sprawdzać tych pseudo inwalidów.Daleko nie trzeba szukać np. parking przed dawną Vitą. Ja na wózku często szukam miejsca do zaparkowania bo niebieskie koperty są zajęte przez takich cwaniaków.
Po prostu super prosty przykład Ulica Moniuszki. 8 Tak zwani niepełnosprawni stawiają auta na dowolnie wybrane miejsce . Ale kiedy brakuje miejsca pod samą klatką przypominają sobie o miejscu dla nich. Reasumując wracam z pracy po 22:00 są dwa miejsca wolne dla niepełnosprawnych ja nie mogę a kochani sąsiedzi niepełnosprawni stawiają auta na ogólnie dostępnym miejscu. Dziękuję Straży Miejskiej za egzekwowania prawa i moim ukochanym inwalidom którzy przypominają sobie że są inwalidami kiedy brak miejsca w pobliżu klatki schodowej.
Forma czasownika kara nie do przyjęcia. Kłania się szkoła podstawowa.Redaktorzy wstyd!
Wcześniej chyba straż miejska głupotą pokrajać autora tekstu. Czy te pismaki chociaż raz przeczytają bzdury, które piszą, cytuję: "Straż Miejska kara ich mandatami". Kara piekielna powinna spotkać tego pisma ka niedouka.
SM niech zwróci uwagę na auta parkujące na skrawkach zieleni.
Tylko 500 zł za koszt holowania plus 800 zł zajęcie miejsca dla niepełnosprawnych, co tak skromnie? Powinno być 5 tys. zł plus 8 tys. zł. Wtedy jeden z drugim się zastanowi zanim zajmie miejsca przeznaczone dla osób niepełnosprawnych, a jeśli to nie pomoże, to dożywotnie zabrania prawa jazdy. Może wtedy się opamiętają.
chyba coś ci przecieka