Wrakiem określa się samochód, który nie posiada obowiązkowego ubezpieczenia, przeglądu technicznego i jest nieużywany. Takich samochodów w Jeleniej Górze jest wyjątkowo dużo.
Strażnicy miejscy z Jeleniej Góry często interweniują względem starych, opuszczonych i nieużywanych samochodów, które zaparkowane są przy ulicach i na parkingach miasta. Wiele mówi się o tym, że brakuje miejsc parkingowych w Jeleniej Górze. Sytuacja, w której mieszkaniec Zabobrza wracając z pracy musi spędzić jeszcze 15 minut na poszukiwaniu wolnego miejsca parkingowego, podczas gdy od wielu miesięcy na jednym z miejsc stoi pojazd wrastający w ziemię - może być bardzo frustrująca. W celu uniknięcia takich sytuacji strażnicy miejscy weryfikują gdzie w Jeleniej Górze stoją samochody wypełniające znamiona art. 50a Prawa o ruchu drogowym, aby w kolejnym etapie czynności - przy współpracy z holownikiem - przetransportować taki opuszczony pojazd na parking miejski. W tym miejscu samochód czeka na swojego właściciela. Jeżeli nie zostanie odebrany, rozpocznie się procedura zmierzająca do jego zutylizowania.
W tym tygodniu na wniosek zarządcy drogi strażnicy miejscy odholowali 5 pojazdów wypełniających znamiona art. 50a Prd. Pojazdy usunięto z ulic: Kiepury, Bacewicz, Paderewskiego, Wolności oraz Wyczółkowskiego. - czytamy na stronie jeleniogórskich strażników.
Reklama
Źródło informacji i zdjęcia - strazmiejska.jeleniagora.pl





# Z ulic i parkingów zniknęły wraki samochodów
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I bardzo dobrze. Niech straż zajrzy pod estakadę. Tam Alfa Romeo stoi na cegłach z wyciekami. Jak tam dojdzie do pożaru, to estakada zostanie wyłączona z ruchu
Spokojnie, nie tylko tam są takie absurdy. W mysłakowicach na parkingu przy blokach stoi masa wraków. Nie wiem gdzie ludzie parkują...
Jeżeli samochód stoi nieużywany to po co płacić ubezpieczenie i robić przegląd?:)) Z drugiej strony na takich osiedlach jak Zabobrze powinien być dodatkowy podatek od samochodów. Buractwo gnieździ się w klitach po kilka osób i oczywiście każdy z rodziny musi mieć samochód. Mieszkańcy blokowisk powinni posiadać jeden samochód na rodzinę.
I tak właśnie pisze największy burak Wandzia
Hmm a czemu laweciarze wciągają auta na siłę bez użycia wózków lub klinów czy MZK po to wzięła wykonawcę za połowę ceny bo druga ma dla siebie za odebranie telefonu aby inny na siłę wciągali auta może warto straż miejska wysłać na szkolenie Panie Łuzniak jak powinno odbywac się holowanie pojazdów
Zawinęli miętową fabinke z kiepury 69-71! Była przecież częścią krajobrazu!
Tralalaaaa...Zapraszam Na Ul.Ptasia. Straż .Miejską. przynajmniej 3 !!!!??
I bardzo dobrze. Niech straż zajrzy pod estakadę. Tam Alfa Romeo stoi na cegłach z wyciekami. Jak tam dojdzie do pożaru, to estakada zostanie wyłączona z ruchu
Spokojnie, nie tylko tam są takie absurdy. W mysłakowicach na parkingu przy blokach stoi masa wraków. Nie wiem gdzie ludzie parkują...
Jeżeli samochód stoi nieużywany to po co płacić ubezpieczenie i robić przegląd?:)) Z drugiej strony na takich osiedlach jak Zabobrze powinien być dodatkowy podatek od samochodów. Buractwo gnieździ się w klitach po kilka osób i oczywiście każdy z rodziny musi mieć samochód. Mieszkańcy blokowisk powinni posiadać jeden samochód na rodzinę.