Z danych dotyczących urodzeń dzieci w Jeleniej Górze wynika, że liczba urodzeń od kilku lat jest w miarę stabilna, z lekką korektą w ostatnim roku. O ile w roku 2016 odnotowano 1.380 urodzeń, to w dalszych latach ? kolejno ? było ich 1.443, 1251, 1.452 a w roku 2017 ? 1.546.
Nie można tych liczb odnieść wprost do „nowych jeleniogórzan”, zgodnie z regułami statystyki odnotowuje się tylko miejsce urodzenia dziecka, a nie miejsce zamieszkania (czy zameldowania) jego rodziców. Nie zawsze zresztą ojciec i matka mieszkają w tym samym mieście, więc dla pełnej szczegółowości obrazu to też stanowi pewien problem.
Faktem jest natomiast, że jeleniogórzanki rodzą dzieci nie tylko w tutejszym szpitalu, bo okresowo obowiązują „mody” na wybieranie innych placówek, o których fama głosi, że mają najlepsze oddziały położnicze, albo też stosują szczególnie dogodne dla matek procedury.
Gdyby jednak obserwować trendy, to – poza wyraźnym „dołkiem” z roku 2015 można się zdobyć na optymizm demograficzny. Kolejne lata dowiodą, czy jest zasadny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A w Piechowicach np jak twierdzi miłościwie jeszcze panujący burmistrz jest tendencja spadkowa urodzeń. Przy takich rządach nic się nikomu nie chce. A on zamierza budować nowy żłobek. Tylko dla kogo ???
Jaki redaktor taki artykuł hahaha. Między 2016 a 2017 były jeszcze jakieś trzy lata? Ech normalnie.
My emeryci renciści płacimy na pasożytów 500+a niepełnosprawni o nich PIS zapomniał i odstawił na boczny tor.
"O ile w roku 2016 odnotowano 1.380 urodzeń, to w dalszych latach ? kolejno ? było ich 1.443, 1251, 1.452 a w roku 2017 ? 1.546." Normalnie Matrix. Jaka lata są pomiędzy 2016 a 2017?
A w Piechowicach np jak twierdzi miłościwie jeszcze panujący burmistrz jest tendencja spadkowa urodzeń. Przy takich rządach nic się nikomu nie chce. A on zamierza budować nowy żłobek. Tylko dla kogo ???
Jaki redaktor taki artykuł hahaha. Między 2016 a 2017 były jeszcze jakieś trzy lata? Ech normalnie.
My emeryci renciści płacimy na pasożytów 500+a niepełnosprawni o nich PIS zapomniał i odstawił na boczny tor.