Reklama

Wystarczyła chwila, aby domek stanął w płomieniach

14/03/2022 08:19

Jeden moment, jedna iskra, najprawdopodobniej z nieszczelnych drzwiczek przy kominie, żeby piękny domek stanął w ogniu. Snop gęstego dymu spowił okolicę.

Zgłoszenie do Dyżurnego Powiatowego Stanowiska Kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Lwówku Śląskim z Centrum Powiadamiania Ratunkowego – numeru 112, wpłynęło tuż przed godziną 11 w niedzielne 13 marca. Z tego niejednoznacznie wynikało, co się dzieje. W zgłoszeniu wskazano, że pali się sadza w kominie i jednocześnie, że pali się już dom.

Na miejsce – do położonego wysoko nad zaporą wodną w Pilchowicach domku w Pokrzywniku natychmiast skierowano zastępy strażaków z JRG PSP w Lwówku Śląskim, a także zastępy OSP KSRG Lubomierz, OSP Milęcice, OSP Wleń i OSP Pilchowice.

Reklama

Ze wstępnych informacji przekazanych przez świadków wynika, że w małym, zamieszkałym przez jedną osobę domku doszło do nieszczelności przy drzwiczkach do komina. Dom natychmiast zajął się ogniem, a chwilę później od płonącego budynku zajęły się pobliskie zarośla. Niestety cały obiekt spłonął. Na szczęście zamieszkująca go osoba zdążyła go opuścić.

Przyczyny pożaru badać będzie specjalnie powołana do tego komisja.

 

Źródło: lwowecki.info

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    tomek - niezalogowany 2022-03-14 18:06:26

    to niemozliwe zeby przez szpare w drzwiczkach zapalil sie dom chocby drewniany.....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości