Straż pożarna interweniowała w budynku na ulicy Szymanowskiego. Z powodu podwyższonego stężenia tlenku węgla zarządzono ewakuację mieszkańców.
Ewakuowano mieszkańców z jednej klatki schodowej. W sumie swoje mieszkania musiały opuścić 22 osoby w tym sześcioro dzieci. Kobieta z dzieckiem trafiła do szpitala w celach diagnostycznych. W tej chwili nie znamy przyczyny podwyższonego stężenia tlenku węgla. Czad pojawił się w jednym z mieszkań. Na czas prowadzonych działań, sztab kryzysowy miasta Jelenia Góra zadysponował autobus dla ewakuowanych mieszkańców. Akcja trwała niecałe dwie godziny. Po odłączeniu gazu oraz przewietrzeniu budynku mieszkańcy wrócili do swoich lokali.
Tlenek węgla jest bardzo toksycznym gazem. Szybko atakuje organizm, niszcząc organy wewnętrzne. Poważne zatrucie prowadzi do śmierci. Wraz z tlenem dostaje się do krwiobiegu, doprowadzając do niedotlenienia tkanek.
Niewielkie zatrucie tlenkiem węgla ma podobne objawy do grypy, z którą często jest to mylone. Pojawiają się łagodne bóle głowy, ogólne osłabienie, nudności, złe samopoczucie. Przy średnim stopniu ból głowy jest już silny, krew szybciej pulsuje, tętno jest przyspieszone, czujemy się bardzo źle, towarzyszą temu wymioty i poczucie zagubienia.
Jeżeli tlenek węgla zaatakował organizm w wysokim stopniu, człowiek traci przytomność, pojawiają się drgawki, zatrzymanie oddechu i akcji serca, które ostatecznie doprowadzają do śmierci.
Duże stężenie czadu jest w stanie zabić człowieka w ciągu kilku minut.
Jeleniogórska Straż Pożarna rekomenduje instalowanie czujek dymu i tlenku węgla oraz przypomina o obowiązku utrzymania ich właściwego stanu technicznego co obejmuje między innymi wymianę baterii. Pamiętajmy jednak, że czujka tlenku węgla nie zastąpi przeglądu technicznego przewodów wentylacyjnych i kominowych czy też konserwacji urządzeń grzewczych. Ich niesprawność oraz awarie są głównym źródłem zatruć w budynkach.
# Wysokie stężenie tlenku węgla w bloku na ulicy Szymanowskiego
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ciekawe, kiedy włączą gaz z powrotem...
Jest ciepło na dworze więc i może właśnie się pojawiać tlenek węgla - otwierać okna i wietrzyć chałupy a nie wszystko pozamykane szczelnie
Dlaczego demontują liczniki gazowe w mieszkaniach, będą sprawdzać szczelność instalacji gazowej, skoro ulatniał się czad w mieszkaniu. Ile czasu to będzie trwało, a mieszańcy nie mają gazu. Czy ktoś chce zarobić kasę na tragedii?!
ciekawe, kiedy włączą gaz z powrotem...
Jest ciepło na dworze więc i może właśnie się pojawiać tlenek węgla - otwierać okna i wietrzyć chałupy a nie wszystko pozamykane szczelnie
Dlaczego demontują liczniki gazowe w mieszkaniach, będą sprawdzać szczelność instalacji gazowej, skoro ulatniał się czad w mieszkaniu. Ile czasu to będzie trwało, a mieszańcy nie mają gazu. Czy ktoś chce zarobić kasę na tragedii?!