Mężczyzna spadł z wysokości około 3 metrów. Doznał wielonarządowych obrażeń. Na miejscu działali ratownicy Pogotowia Ratunkowego w Jeleniej Górze, Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i Karkonoskiej Grupy GOPR.
Akcja ratunkowa w górach wymaga precyzji, bowiem do potrzebującego pomocy pacjenta trzeba najpierw dojechać, a dotarcie na Halę Szrenicką karetką nie należy do zadań najłatwiejszych. Jeleniogórskim ratownikom medycznym udało się i dzięki napędzanej na wszystkie koła karetce dotarli na miejsce na czas.
Okazało się, że mężczyzna spadł z drabiny będąc na wysokości blisko 3 metrów. Spadł prosto na betonową podstawę słupa stanowiącego część kolejki linowej. Jego obrażenia były bardzo poważne i wymagały natychmiastowej interwencji medycznej. Ratownicy wraz z GOPR-owcami podjęli decyzję o wezwaniu na miejsce śmigłowca LPR. Po lądowaniu załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z Wrocławia zabrała poszkodowanego do szpitala.

# Wypadek na Hali Szrenickiej. Poszkodowanego zabrał śmigłowiec LPR
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tylko,że to było wczoraj bo widziałam LPR lecący nad moim domem. Dziś jestem cały czas na dworze i nic nie leciało.
Czyli,że co? Spójrz na godzinę dodania artykułu. Nigdzie też nie pisze, że dzisiaj akcja miała miejsce.
Tylko,że to było wczoraj bo widziałam LPR lecący nad moim domem. Dziś jestem cały czas na dworze i nic nie leciało.
Czyli,że co? Spójrz na godzinę dodania artykułu. Nigdzie też nie pisze, że dzisiaj akcja miała miejsce.