Po godzinie 18. na ulicy Mickiewicza doszło do zderzenia dwóch aut osobowych.
Kierujący autem bmw nie zachował należytej ostrożności wyjeżdżając z ulicy podporządkowanej i w ogóle nie zatrzymał się przed skrzyżowaniem. W konsekwencji wjechał wprost przed maskę toyoty, jadącej drogą z pierwszeństwem przejazdu. Doszło do zderzenia obu pojazdów. Uderzone w bok bmw, wpadło jeszcze na latarnię miejską. Część skrzyżowania została wyłączona z ruchu w związku z tym zdarzeniem.
Wymuszenie pierwszeństwa przyczyną zderzenia dwóch aut na Mickiewicza
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak łoni to jeżdżą, szkoda tych samochodów bo je psujo.
Skrzyżowania Mickiewicza z Krasickiego i z Norwida. Nie ma tygodnia bez wypadku. Czy wreszcie będzie musiał ktoś tam zginąć, żeby odpowiednie służby się tym zajęły?
a co mają zrobić? postawić progi zwalniające co 10m? jak ludzie nie zaczną używać mózgów, to tak to będzie wyglądało...
Jak łoni to jeżdżą, szkoda tych samochodów bo je psujo.
Skrzyżowania Mickiewicza z Krasickiego i z Norwida. Nie ma tygodnia bez wypadku. Czy wreszcie będzie musiał ktoś tam zginąć, żeby odpowiednie służby się tym zajęły?
a co mają zrobić? postawić progi zwalniające co 10m? jak ludzie nie zaczną używać mózgów, to tak to będzie wyglądało...