Wymiana 720 szt. nieefektywnych źródeł ciepła na paliwo stałe oraz termomodernizacja, a dzięki temu poprawa efektywności energetycznej w 60 wielorodzinnych budynkach mieszkalnych i 300 lokalach mieszkalnych – to zakładany efekt dolnośląskiego pilotażu, który jest nową propozycją uzupełniającą ogólnopolski program „Czyste Powietrze”. Na ten cel zarezerwowano 20 mln zł. Na większą intensywność dofinansowania mogą liczyć mieszkańcy gmin graniczących z Republiką Czeską.
Na początku października bieżącego roku Ministerstwo Klimatu i Środowiska, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu uruchomią na Dolnym Śląsku zapowiadany już trzeci z kolei pilotaż. Podobnie, jak w województwie zachodniopomorskim i w Pszczynie na Śląsku – ma on służyć poprawie jakości powietrza oraz zmniejszeniu emisji gazów cieplarnianych poprzez wymianę źródeł ciepła i poprawę efektywności energetycznej budynków mieszkalnych wielorodzinnych od 3 do 20 lokali mieszkalnych. Pilotaż programu, który prowadzony będzie przez WFOŚiGW we Wrocławiu, planowany jest na lata 2021-2024.
„Zwiększyliśmy planowany budżet działania z 15 do 20 mln zł, ponieważ wprowadziliśmy dodatkowe preferencje dla budynków zlokalizowanych na terenach gmin graniczących z Republiką Czeską. Mieszkańcy tych właśnie gmin będą mieli szansę na wyższe dotacje, czyli większą o dziesięć punktów procentowych intensywność dofinansowania” – mówi minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka.
„Zebrane doświadczenia w pilotażach przygotowują nas do ogłoszenia na początku 2022 r. programu wsparcia wymiany nieefektywnych źródeł ciepła w budynkach wielorodzinnych w całej Polsce” – dodaje wiceprezes NFOŚiGW Paweł Mirowski.
„Dolny Śląsk jest województwem o największym skupieniu budownictwa wielorodzinnego w stosunku do pozostałych regionów kraju. Większość tych budynków jest ogrzewana przestarzałymi źródłami ciepła. Ta forma zabudowy powoduje, że szczególnie potrzebne są tu inwestycje w ekologiczne źródła ciepła. Zaproponowany przez resort klimatu i środowiska pilotaż na Dolnym Śląsku to dopełnienie oferty obecnego programu „Czyste Powietrze”, do którego przekonaliśmy już tysiące mieszkańców domów jednorodzinnych w naszym regionie. Rozszerzając program o budynki wielorodzinne, wspólnie z ich mieszkańcami zadbamy o lepszą jakość powietrza w naszym otoczeniu” – mówi prezes WFOŚiGW we Wrocławiu Łukasz Kasztelowicz.
„Bardzo ważne jest wspólne myślenie o ochronie środowiska i realizowanie wspólnych programów i inicjatyw z naszymi partnerami w Czechach. Wszyscy oddychamy tym samym powietrzem, a zanieczyszczenia nie znają granic. Dlatego w naszym wspólnym interesie jest troska o środowisko” – dodaje marszałek Cezary Przybylski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Początek sezonu grzewczego to faktycznie najlepszy czas na remont pieca. Uruchomienie programu na wiosnę przekracza możliwości umysłowe urzedników którzy w piecu nie palą a ciepło mają z rury w ścianie.
wymagasz logiki od urzędników? Oni mają po prostu program do zrobienia... Tu nie chodzi o żadna ekologię... Po prostu kilka firm ma zarobić. Za kilkanaście lat te same firmy zaczną kampanie żeby wymieniać piece gazowe bo gaz się kończy. Tak samo było z zastąpieniem papierowych torebek. Zastąpiono je plastikiem bo EKOLOGIA I DRZEW NIE WOLNO SCINAC (bo przecież drzew nie można sądzić..) a teraz plastik zły i pojawiły się znowu papierowe torebki. Biznes i jeszcze raz biznes. Jak ktoś myśli, że tu chodzi o środowisko to jest bardzo naiwny
Początek sezonu grzewczego to faktycznie najlepszy czas na remont pieca. Uruchomienie programu na wiosnę przekracza możliwości umysłowe urzedników którzy w piecu nie palą a ciepło mają z rury w ścianie.
wymagasz logiki od urzędników? Oni mają po prostu program do zrobienia... Tu nie chodzi o żadna ekologię... Po prostu kilka firm ma zarobić. Za kilkanaście lat te same firmy zaczną kampanie żeby wymieniać piece gazowe bo gaz się kończy. Tak samo było z zastąpieniem papierowych torebek. Zastąpiono je plastikiem bo EKOLOGIA I DRZEW NIE WOLNO SCINAC (bo przecież drzew nie można sądzić..) a teraz plastik zły i pojawiły się znowu papierowe torebki. Biznes i jeszcze raz biznes. Jak ktoś myśli, że tu chodzi o środowisko to jest bardzo naiwny