Kierujący volkswagenem młody mężczyzna, stracił panowanie nad autem, które zjechało z drogi i wpadło do strumienia.
Do tego niecodziennego wypadku doszło w Strużnicy w gminie Mysłakowice. Okoliczni mieszkańcy potwierdzają, że około godziny pierwszej w nocy słychać było huk. Jednak o tym co się stało przekonali się dopiero rano. Okazało się, że w przepływającym przez Strużnicę strumieniu ...wylądowało auto osobowe. Na miejsce wezwano policję i straż pożarną. Ślady na poboczu wskazują, że przyczyną zdarzenia mogła być niewątpliwie nadmierna prędkość. Auto leciało w powietrzu kilkanaście metrów, uderzając jeszcze dachem w drewniany mostek.
Kierowca, jak udało się nam ustalić, przebywa w szpitalu. Dotarł tam we własnym zakresie. Odniósł ogólne obrażenia, charakterystyczne dla tego typu zdarzeń. Prawdopodobnie rozbił sobie głowę, po uderzeniu w przednią szybę. Policja prowadzi obecnie czynności wyjaśniające wszystkie okoliczności zdarzenia. Do wydobycia auta potrzebny był dźwig.
Wskoczył samochodem do strumienia
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Stracić panowanie nad polo...
Gabryś znów zwariował
miszcz kamyka
Jednego szmelcwagena w drajw klubie mniej. Cudnie.
kolejny drajw klubowicz przeliczył swoje zdolności, widzisz kolego gdybyś do polo wsadził pompowane zawieszenie u kolegi z drajw klubu w piechowicach pewnie nie wpadł byś do strumyka, tylko wtedy auto pewnie by sie spaliło ahhh ten nunckiewicz dziupla
Który to taki zdolny?
Hahahahaha, ale ciotka drajwclubowa, żeby wylądować w takim miejscu to trzeba być ich członkiem. Hahahahaha. Ale pozytywy z tego, nikomu nie zrobili krzywdy i na jakiś czas kolejnego członka drajw clubu mniej.
W piz** i wylądował...Brawo kierowca zasługujesz na nagrodę Nobla i Telekamer...przebicie własnych możliwośći...tu już niestety trzeba płakać...haha
Gościu, ale to Ty jesteś ciotą z Drajf Clopa. Tylko wam zdarzają się takie wypadki. :)
Gościu, wiadomo że jesteś ich członkiem i co jakiś czas piszesz w obronie tego nędznego klubiku. I wiadomo, że prawda boli ale wyobraź sobie że to Twoje wypowiedzi niczego nie zmienią, bo będziemy pisać o waszych wykroczeniach, bo ludzie muszą wiedzieć kogo winić. Natomiast wypieranie się tylko pogarsza waszą sytuację. Powinniście raczej przepraszać za swoich członków, to i może ludzie inaczej by was oceniali. Ale jak będziesz pisać jak wyżej, to traktować będą was coraz gorzej. Nie zapomną zwłaszcza zeszłorocznego wypadku, w którym zginęli niewinni ludzie, a sprawcami byli członkowie klubuvl, którzy postanowili się pościgać... Tak więc dopóki będzie istniał klubik, dopóki będziecie świrować za kierownicą, dopóty będziemy o was pisać i takie teksty jak twoje tego nie zmienią. Pogódź się z tym, klubowa ciotko. A na marginesie jesteś w dużym błędzie, bo nie jest to jedna pisząca osoba.
W błędzie, jesteś Ty. I to nawet nie masz pojęcia, jak dużym:-) Po pierwsze ,jestem kobietą. :-) Po drugie, nigdy nie byłam zrzeszona w żadnym klubie :-) Po trzecie, nawet nie mam prawa jazdy. :-) Jeśli uważnie wczytasz się w to, co napisałam, może dotrze do Ciebie, że nie bronię klubu. Bo nie bronię. Policja jest od tego, by zająć się tymi, którzy łamią przepisy, a Sądy od tego, aby osądzać. Wiem, że nic nie zwróci życia ofiarom wypadku. Natomiast nie może też być tak, że pod niemal każdym artykułem, niezależnie od tego, czego on dotyczy, wciskasz ( wciskacie) komentarze odnośnie tego klubu!!! To na prawdę nie sprawia, że ludzie będą piętnować ich wybryki, tylko Was! Człowieku! Strach szafę otworzyć, w obawie, by kartka z komentarzem o Drive klubie nie wypadła! Chcecie coś zdziałać? Róbcie to z głową! Negujcie ich masowe imprezy bez zabezpieczenia, ( obstawy) ,powiadamiajcie mundurowych, gdy gdzieś szaleją, jeśli macie taką możliwość. Jeśli dochodzi do zdarzenia z udziałem członków klubu, KOMENTUJCIE do woli! Ale darujcie już sobie te komentarze pod wszystkim I wszędzie, nie podpinajcie każdego człowieka pod Drive klub, bo to na prawdę jest już żałosne!
C.d. Weźcie pod uwagę, że większość ludzi ulegających, czy nawet powodujących wypadki o których piszą na lokalnych portalach nigdy nie miała nic wspólnego z tym klubem. Dlaczego mają cierpieć, nazywani klubową ciotką? Jakie macie do tego prawo? Weźmy sytuację tego człowieka, ktorego dotyczy artykuł... W Stróżnicy droga jest bardzo wąska i kręta. Nie da się tam rozpędzić Bóg wie jak. Za to bardzo łatwo o wiejskiego kundelka na drodze, sarnę,lub dzika po zmroku. :-( Byliście tam - jeden z drugim? Widzieliście? Wiecie cokolwiek? NIE! Najłatwiej wyśmiać I nazwać kogoś klubową ciotką! Walczycie niby w imię sprawiedliwości i dobra. A jakoś nie widzę u Was troski o ofiary wypadków, czy nawet kierowcę, jeśli nie zawinił! Wydajecie osąd taki, jak wam jest wygodnie. Drive klub I H.. J. Nawet pod artykułami w ogóle nie związanymi z motoryzacją! I to tak wkurza! Na prawdę sądzicie, że tymi komentarzami doprowadzicie do tego, że ten klub przestanie istnieć? Na prawdę uważacie, że trzeba tam należeć, by jeździć jak półmózg? Przejeździe się późnym wieczorem na Mysłakowice, Karpacz, Szklarską... zobaczycie mnóstwo młodych gniewnych! Nieodpowiedzialnych, jadących ile fabryka dała, ścigających się... I ani jednej naklejki na szybie.... Walczcie z głupotą I brakiem wyobraźni u młokosów, a nie z jakimś konkretnym klubem. Wtedy wzbudzicie szacunek.
Dobra, skończ swój bełkot. Jeśli nie masz prawa jazdy, znaczy się jezdzisz nielegalnie, więc tym bardziej nie masz prawa głosu.
A tak na marginesie to pilnuj swojego nosa.
:-) Rozbawiłeś mnie. :-) Wszędzie widzisz wykroczenia... Jeżdżę legalnie. :-) Chyba, że Mzk jest nielegalne ,a ja o czymś nie wiem...... :-) I właśnie pilnuję swojego nosa. :-) Komentarze odnośnie Drive klubu ,pojawiające się nawet pod artykułem, gdzie ktoś wpadł pod autobus, czy w momencie, gdy dziewczyna zginęła na torach, bez zastanowienia, że tamci ludzie też mają bliskich, którzy cierpią, to już nawet nie debilizm. To obsesja. Więc idź chłopcze na terapię, bo lada moment wyskoczysz z jakąś siekierą I zaczniesz tłuc wszystkie auta, albo ludzi. Mogę się tylko domyślać, że jesteś bliskim ofiar wypadku I współczuję. Ale na prawdę nie tędy droga. Niszczysz sobie życie nienawiścią, która niczego nie zmieni. Nie w taki sposób! Więc następnym razem, zanim skomentujesz głupio artykuł, w którym ucierpieli ludzie, zastanów się dwa razy.
To ty jesteś śmieszny. Widać tylko, że nie masz bladego pojęcia, co dzieje się w mieście, więc po co zabierasz głos? Pewnie jesteś przemądrzałym szczylem, który do zdobycia prawa jazdy dużo brakuje, albo biedaszybem którego nie stać ani na prawo jazdy, ani na tym bardziej samochód. Z drugiej strony tylko członek drajf clopa staje w ich obronie. I widać jak od prawdy dupa boli, choć również od tego, że masz ją rozjechaną jak jeden klubowicz z drugim cie posuwa na tych waszych spędach. Wiec tak czy owak nie masz prawa głosu.
Drogi Sherlock'u Twoja dedukcja trafiła kulą w płot. Nie martw się jednak ,gdyż z dużym powodzeniem uzupełnisz brak inteligencji chamstwem.
Stracić panowanie nad polo...
Gabryś znów zwariował
miszcz kamyka