Mężczyzna najpierw wskoczył do rzeki, a później nie mógł się samodzielnie z niej wydostać. Konieczna była pomoc strażaków.
Do tego niefortunnego zdarzenia doszło w Wojcieszowie. Mężczyzna wskoczył do Kaczawy, w wyniku czego prawdopodobnie doznał urazu nogi i nie mógł sam wyjść na brzeg. Głębokość rzeki nie stanowiła w tym przypadku większego zagrożenia (ok. 15-20 cm), natomiast niska temperatura powietrza mogła spowodować hipotermię u leżącego w w wodzie mężczyzny.
Na ratunek przybyli strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Złotoryi oraz miejscowi ochotnicy wezwani przez służby ratunkowe, które potrzebowały pomocy przy ewakuacji poszkodowanego. Mężczyznę udało się wydostać na brzeg, a następnie karetką pogotowia przewieziono go do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, ma tylko uraz nogi.
tekst : regionfan.pl
foto: złotoryja112
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A TO OFERMA
Wszystko przez komornika
Czemu wskoczyl?
Skakał na głowę,a złamał nogę :)
To po h....wskakiwal
A TO OFERMA
Wszystko przez komornika
Czemu wskoczyl?