W internecie krążą fragmenty decyzji Gospodarstwa Wody Polskie, dotyczącej cofnięcia pozwolenia wodnoprawnego w zakresie odprowadzania ścieków komunalnych z oczyszczalni ścieków w Mysłakowicach do potoku Łomnica. Oczyszczalnia ta należy do Karkonoskiego Systemu Wodociągów i Kanalizacji.
Decyzja Wód Polskich ma związek między innymi z pismem, jakie „Wodnik” wysłał do Gospodarstwa w sierpniu bieżącego roku. Prosiliśmy w nim o to, by podjęło ono działania, które uniemożliwią oczyszczalni w Mysłakowicach dokonywania zrzutów nieoczyszczonych ścieków do potoku Łomnica. Potok ten wpada do Bobru 150 metrów od ujęcia brzegowego wody powierzchniowej, z którego zaopatruje się znaczna część Jeleniej Góry.
Nie było i nie ma żadnych obaw co do jakości wody, dostarczanej przez „Wodnik” dla mieszkańców naszego miasta. Spełniała ona i spełnia wszystkie parametry jakościowe. Nasze wystąpienie do Wód Polskich wynikało z odpowiedzialności za bezpieczeństwo jeleniogórzan, które mogłoby zostać w niesprzyjających okolicznościach zagrożone.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wodnik przeciwny a to dziwne bo w cieplicach do kamiennej ścieki wpływają z ulicy cieplickiej gdzie jeszcze nie zrobili nowej kanalizacji i jakoś ich to nie interesuje chodź było zgłoszenie do odpowiedzialnych sluzb nikt nic nie robi a rzeka zanieczyszczana jest nadal smród nieprzecietny okna otworzyć się nie da może wodnik w końcu weźmie się do roboty.
Hahahaha, apartamentowce nad zbiornikiem wody pitnej w Sosnówce nie są zagrożeniem dla jeleniogórzan? Ciekawe kiedy tam g.wna się przeleją? A deszczówka z parkingów? Separatory oleju ile będą sprawne?
Czy aby wszystkie domy w Łomnicy, Wojanowie i Dąbrowicy są podłączone do kolektora? Żeby aby?
Karpacz pół wieku pije "spływy" z Królowej, kiedyś pili z Wielkiego Stawu od Ksiecia Henryka, z Bronka Czecha i było git.
Wypijecie i ani się obejrzycie. Smacznego Tak było, jest i będzie. To się nazywa krążenie materii w przyrodzie.
Halo komuchy z Kzwiku, a Gorzyniec w Piechowicach to który w kolejce do podłączenia. A może tak Panu Grafowi że Szklarskiej Poręby pogrozic paluszkiem za spuszczanie bezpośrednio ścieków do Kamiennej. Ta nasza Czerwona Dolina to ponoć region turystyczny a gdzie turysta się obroci to śmierdzi,niema gdzie zaparkować i załatwić zwykłej potrzeby. Od Śnieżki w dół. Całe szczęście, że Karpacz jakoś nie pasuje do tej charakterystyki.
Wystarczy się przejść brzegiem rzeki od kościoła w stronę osiedla orlego tam dopiero ścieki spływają smród jakich mało kiedyś były pstrągi w tej rzece a teraz oprócz szczyn zuli i ścieków z rur są szkła worki że smieciami i różne paskuctwa.
Jako ciek wodny Łomnica jest rzeką, a nie żadnym potokiem. Łomnica jest rzeką :)
Wodnik przeciwny a to dziwne bo w cieplicach do kamiennej ścieki wpływają z ulicy cieplickiej gdzie jeszcze nie zrobili nowej kanalizacji i jakoś ich to nie interesuje chodź było zgłoszenie do odpowiedzialnych sluzb nikt nic nie robi a rzeka zanieczyszczana jest nadal smród nieprzecietny okna otworzyć się nie da może wodnik w końcu weźmie się do roboty.
Hahahaha, apartamentowce nad zbiornikiem wody pitnej w Sosnówce nie są zagrożeniem dla jeleniogórzan? Ciekawe kiedy tam g.wna się przeleją? A deszczówka z parkingów? Separatory oleju ile będą sprawne?
Czy aby wszystkie domy w Łomnicy, Wojanowie i Dąbrowicy są podłączone do kolektora? Żeby aby?
Karpacz pół wieku pije "spływy" z Królowej, kiedyś pili z Wielkiego Stawu od Ksiecia Henryka, z Bronka Czecha i było git.
Wypijecie i ani się obejrzycie. Smacznego Tak było, jest i będzie. To się nazywa krążenie materii w przyrodzie.
Halo komuchy z Kzwiku, a Gorzyniec w Piechowicach to który w kolejce do podłączenia. A może tak Panu Grafowi że Szklarskiej Poręby pogrozic paluszkiem za spuszczanie bezpośrednio ścieków do Kamiennej. Ta nasza Czerwona Dolina to ponoć region turystyczny a gdzie turysta się obroci to śmierdzi,niema gdzie zaparkować i załatwić zwykłej potrzeby. Od Śnieżki w dół. Całe szczęście, że Karpacz jakoś nie pasuje do tej charakterystyki.