Reklama

Wjechał w latarnię po pijaku

13/07/2017 12:49

Pijany bez uprawnień wjechał w latarnię, po czym uciekł i zadzwonił na numer alarmowy informując o zmyślonej kradzieży pojazdu- został zatrzymany.

Policjanci ze Złotoryi zatrzymali mężczyznę podejrzanego o kierowanie samochodem osobowym w stanie nietrzeźwości. Do zdarzenia doszło w miejscowości Wilków. 25-latek mając prawie 2 promile alkoholu w organizmie, wjechał w przydrożną latarnię po czym uciekł. Do zatrzymania doszło godzinę później, kiedy mężczyzna ten chcąc uniknąć odpowiedzialności przyszedł do Komendy Powiatowej Policji w Złotoryi, celem złożenia zawiadomienia o kradzieży tego pojazdu. Funkcjonariusze nie uwierzyli w zmyśloną historię o kradzieży, zatrzymali mężczyznę, a o jego dalszym losie zadecyduje teraz sąd.
Oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Złotoryi otrzymał informację o zdarzeniu drogowym w miejscowości Wilków. Na miejscu policjanci ustalili, że kierujący samochodem osobowym marki vw golf wjechał w przydrożną latarnię, po czym uciekł z miejsca zdarzenia.
Kilkanaście minut później, na numer alarmowy zatelefonował mężczyzna, który poinformował o kradzieży samochodu będącego jego własnością. Mężczyzna ten stawił się do złotoryjskiej jednostki Policji celem złożenia zawiadomienia o kradzieży pojazdu. Podczas rozmowy okazało się, że zawiadamiający nie był w stanie podać numeru rejestracyjnego oraz bliższych danych identyfikacyjnych pojazdu. Nie posiadał przy sobie dokumentów samochodu i nie był w stanie wskazać miejsca gdzie mogą się one znajdować. Ponadto co chwilę zmieniał wersję wydarzeń, jego wypowiedzi były niespójne i nielogiczne. Badanie alkomatem wykazało prawie 2 promile alkoholu w jego organizmie.
Z analizy zebranych materiałów oraz przeprowadzonych ustaleń wynikało, że zawiadamiającym był ten sam mężczyzna, który chwilę wcześniej wjechał w latarnię. Dlatego też funkcjonariusze zatrzymali 25-latka i osadzili go w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu został przesłuchany a następnie postawiono mu zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, do którego się przyznał. Mężczyzna tłumaczył, że historię o kradzieży pojazdu wymyślił ponieważ obawiał się konsekwencji prawnych.
Podczas czynności okazało się również, że mężczyzna ten nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. O dalszym losie 25-letniego złotoryjanina zadecyduje teraz sąd.
Przypominamy, że przestępstwo kierowania samochodem osobowym w stanie nietrzeźwości jest zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
KPP Złotoryja
st. post. Dominika Kwakszys

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    BrowaraMasz - niezalogowany 2017-07-13 21:16:23

    Aleś się nagimnastykował, żeby nam to wytłumaczyć - brawo Ty!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    czesio - niezalogowany 2017-07-13 16:28:35

    Po pijaku - tzn. , że pijak już tam wcześniej leżał i jadąc po nim samochód wjechał w latarnię, tak Panie "redaktorze"?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości