W sobotę o godz.22:30 na zbiorniku wodnym w Wojanowie doszło do wielkiej tragedii. Utonęła młoda 27-letnia kobieta mieszkanka powiatu jeleniogórskiego.Przebywała ona nad zbiornikiem z mężczyzną, który zaniepokojony tym iż stracił ją z oczu zawiadomił służby ratunkowe.
Na miejsce przybyli policjanci, strażacy i załoga karetki pogotowia. Wezwane służby natychmiast rozpoczęły poszukiwania kobiety.
Po kilkudziesięciu minutach poszukiwań na dnie zbiornika wodnego odnaleziono ciało 27-latki. Lekarz przybyły na miejsce stwierdził zgon.
Nie znane są przyczyny śmierci kobiety. Na miejscu zdarzenia policjanci wraz z prokuratorem zabezpieczyli ślady, które pomogą w wyjaśnieniu okoliczności utonięcia
Wczorajsze tragiczne zdarzenie przypomina, że korzystając z rekreacji nad wodą należy zachować dużą ostrożność. Pamiętajmy o podstawowych zasadach bezpiecznego odpoczynku, by uniknąć podobnych tragedii w przyszłości.
Policja jeleniogórska apeluje o rozsądek i rozwagę. W zbiorniku, w którym doszło do tragedii jest całkowity zakaz kąpieli. Jest to zbiornik poprzemysłowy, bardzo niebezpieczny. Na dnie znajdują się resztki maszyn, druty i różnego rodzaju pręty. Nie jest to zbiornik przygotowany do kąpieli. Każde wejście do wody może skończyć się tragicznie.
Woda może być naprawdę niebezpieczna. Większość utonięć jest wynikiem lekkomyślnego korzystania z wody, zwłaszcza w miejsca niedozwolonych , na kąpieliskach niestrzeżonych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
am- Przestań pisać głupoty!. Będziesz pewnie jęczał, jak stracisz tam kogoś bliskiego!. Baw się dobrze na żwirówce oszołomie!
O 22.30 to wszedzie i każdego można stracić z oczu, nie trzeba wybierać sie na żwirówkę. Ciekawe czy ratownik jakby był to by coś zobaczył.
W Sopocie na basenie przy ratownikach i nauczycielkach utonęła dziewczynka.Teraz się spierają kto winien.Tam gdzie ratownik to jest tłum i niebezpiecznie. W naszych nowych basenach w Cieplicach mimo ratowników dzieci bez rodziców nie sa wpuszczane. Własnie wróciłem ze zwirówki. Jest tam bezpieczniej niz na jeziorach mazurskich gdzie pełno skuterów , narciarzy i zaglówek.Po prostu do wody nie wchodzi sie bez asekuracji. Niezależnie czy to żwirówka czy Wigry. Dziś widziałem 4 osoby pływajace z bojką lub z kółkiem na uwięzi za pływającym ,To o wiele bezpieczniejsze niż ratownik, który nie jest w stanie wszystkiego zauważyć. A pręty na dnie jezeli naprawdę są to są zagrożeniem dla nurków a nie pływaków. Takie zakazy kapieli można postawić na wszystkich jeziorach w Polsce z Bałtykiem włącznie bo wszędzie jest głęboko.
współczuję ale każdy jest świadomy że nie jest kąpieliskiem strzeżonym...
Co jest takiego super na basenie???? Byłaś kiedyś w życiu nad jeziorem? Nad Czochą chociaż?
Nie kazdemu pasuje basen bo to syf i ceny z kosmosu a tak to rowerki em na żwirke to w sam raz przynajmniej jeden na drugiego nie wlazi
Kolego ff- Basen Sudecka, Termy Cieplickie, basen w Miłkowie, basen w Borowicach.Naprawdę można super spędzić czas na tych obiektach, niczym nie ryzykując. Ludzie, zacznijcie myśleć!
A gdzie mają jeździć mieszkańcy Jeleniej i okolic, skoro to chyba jedyne takie miejsce w kotlinie, a basen pęka w szwach I jest tam więcej moczu niż wody?
Ze smutkiem i strachem patrze jak tam ludzie plywaja samotnie daleko od brzegu,zycie jest tak kruche ,nie ma co kusic losu :(
Prosty ale ratujący życie gadżet: http://x3.cdn03.imgwykop.pl/c3201142/comment_ShpMUrU3AsamoKxStMz9DZOp4wkwyBaC.gif
właśnie Bolo mógłbyś go zacząć używać
Tam jest zakaz kąpieli. Każdy wchodzi do wody na własną odpowiedzialność. Niestety takie przypadki będą się wciąż zdarzały, bo ludzie coraz rzadziej używają mózgu.
am- Przestań pisać głupoty!. Będziesz pewnie jęczał, jak stracisz tam kogoś bliskiego!. Baw się dobrze na żwirówce oszołomie!
O 22.30 to wszedzie i każdego można stracić z oczu, nie trzeba wybierać sie na żwirówkę. Ciekawe czy ratownik jakby był to by coś zobaczył.
W Sopocie na basenie przy ratownikach i nauczycielkach utonęła dziewczynka.Teraz się spierają kto winien.Tam gdzie ratownik to jest tłum i niebezpiecznie. W naszych nowych basenach w Cieplicach mimo ratowników dzieci bez rodziców nie sa wpuszczane. Własnie wróciłem ze zwirówki. Jest tam bezpieczniej niz na jeziorach mazurskich gdzie pełno skuterów , narciarzy i zaglówek.Po prostu do wody nie wchodzi sie bez asekuracji. Niezależnie czy to żwirówka czy Wigry. Dziś widziałem 4 osoby pływajace z bojką lub z kółkiem na uwięzi za pływającym ,To o wiele bezpieczniejsze niż ratownik, który nie jest w stanie wszystkiego zauważyć. A pręty na dnie jezeli naprawdę są to są zagrożeniem dla nurków a nie pływaków. Takie zakazy kapieli można postawić na wszystkich jeziorach w Polsce z Bałtykiem włącznie bo wszędzie jest głęboko.